Warszawa
12/03/2026, 02:26
Clear sky
Clear sky
6°C
Ciśnienie: 1018 mb
Wilgotność: 84%
Wiatr: 2.5 m/s S
Opis: 0mm /10% / Rain
Prognoza
13/03/2026
Dzień
11
Fog
12°C
Wiatr: 3.7 m/s SSE
Opis: 0mm / 3% / Rain
Prognoza
14/03/2026
Dzień
01
Clear sky
18°C
Wiatr: 4.7 m/s SSE
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj
  • 6:26 min

„Nowy Telegraf Warszawski” i strona www.ntw24.pl wchodzą w nowy etap. Lipiec był jeszcze czasem prób, od sierpnia nasz internetowy tygodnik ukazuje się w formie tygodnika, w każdy piątek.

W odcinkach publikować będziemy historię Mirosława Ciełuszeckiego, przedsiębiorcy, który zderzył się z aparatem państwowym, a jego proces trwa prawie ćwierć wieku. We wrześniu kolejna odsłona – rozprawa kasacyjna przed Sądem Najwyższym. Odcinki cyklu co dwa tygodnie. Nie zmienia się profil „Nowego Telegrafu Warszawskiego” – medium lokalnego, które jednak z perspektywy warszawskiego Grochowa opisuje bieżącą rzeczywistość dzielnicy, stolicy, Mazowsza, Polski i Świata. Wyznajemy tradycyjne wartości, ale mocno dystansujemy się od politycznych partii i całej klasy politycznej. Zajmujemy się metapolityką, a nie bieżącą nawalanką. A przede wszystkim stajemy po stronie ludzi, nie ugrupowań, czy środowisk. Przy okazji zmiany formy, warto pokrótce przypomnieć historię naszego medium, które licząc też poprzednika NTW, czyli Telegraf 24 liczy ponad 15 lat.

Rok 2009. Startuje Telegraf24

W roku 2009 młody (wtedy) dziennikarz Przemysław Harczuk założył serwis Telegraf24, który miał się ukazywać na terenie Warszawy i Kielc. Współpracownikami byli młodzi dziennikarze z mediów lokalnych i konserwatywnych. A główne tematy podejmowane w tamtym czasie to układy w instytucjach administracji skarbowej (głównie kieleckiej) oraz występowanie w obronie przedsiębiorców (krytykowaliśmy działania władz wymierzone w drobnych kupców, np. likwidację Kupieckich Domów Towarowych w Warszawie).

Lata 2010 – 2011. Gazeta w Kielcach

W roku 2010 Telegraf24 prezentował dość zaskakującą dla czytelników linię. W Warszawie ostro krytykowaliśmy władze miasta związane z PO (głównie za politykę wobec kupców), a w Kielcach prawicowe i współpracujące z PiS władze miasta. W stolicy województwa świętokrzyskiego rozpoczęliśmy wydawanie gazety drukowanej.

Lata 2012 – 2016. Pismo głównie na Grochowie

W roku 2012 wystartowała portal na Grochowie, a w 2013 gazeta z dopiskiem Grochów. Kamionek. Saska Kępa. Gocław. Do 2016 roku wydawaliśmy gazetę w wersji warszawskiej oraz kieleckiej. Przy czym wersja warszawska, choć pisana z perspektywy „grochowskiej i praskiej”, ukazywała się w całej stolicy. Największy nakład naszej gazety w samej Warszawie wyniósł wtedy 150 tysięcy egzemplarzy (wrzesień 2013) oraz 180 tysięcy dla obu miast (październik 2014). Największym naszym sukcesem dziennikarskim tamtego okresu było uratowanie bazarków na Pradze-Południe w roku 2014 – po naszych artykułach pogłoski o likwidacji targowisk administratorzy terenów zdementowali. Jeden ze wspomnianych bazarków, Gocław Pętla działał jeszcze pięć lat. Niestety w 2021 roku powstało tam osiedle.

Lata 2016 – 2017. Trudny czas

Po 2016 roku zawiesiliśmy wydawanie medium w regionie świętokrzyskiej. Nie brak było kłopotów w stolicy, gdzie współpracownicy Telegrafu (z redaktorem naczelnym) podjęli współracę z mediami ogólnopolskimi, w ramach których Telegraf miał funkcjonować, jako podmiot autonomiczny – dodatek lokalny do większych podmiotów. Jak to bywa – diabeł tkwi w szczegółach. Ostatecznie współpraca nie wyszła, jednak wydanie gazety było w tym czasie wstrzymane (działał serwis w internecie).

Rok 2018. „Nowy layout, stara gazeta, dzielnice”

W roku 2018 Telegraf24 przeszedł gruntowną zmianę swojego layoutu. Staliśmy się półtabloidem, to znaczy gazetą przypominającą tabloid w wersji wizualnej, ale prezentującą bardziej poważne, treści, skupioną na swojej misji. Obok gazety na Pradze pojawił się dodatek dla dzielnicy Ursus, a pod koniec roku pismo miało charakter ogólnowarszawski, z dodatkami na Pragę i Pragę-Południe oraz Ursus.

Rok 2019. „Nowy Telegraf Warszawski” wchodzi do gry

Sierpień 2019 roku to data przełomowa w historii naszego medium. Dziesięć lat po powstaniu Telegrafu 24 wystartował pilotażowy numer gazety „Nowy Telegraf Warszawski”. Humorystycznie można powiedzieć, że był to krok od „Polski drewnianej do murowanej”. W NTW ostatecznie zrezygnowaliśmy z wydania na województwo świętokrzyskie. Jednocześnie Telegraf24 dla niżej podpisanego i współpracowników był medium ważnym, ale jednak stanowiącym uzupełnienie dla innych form działalności dziennikarskiej. NTW stało się medium kluczowym.

Rok 2020. Podcięte skrzydła, ale jednak udany rok

Kolejne miesiące miały być zdecydowanym krokiem naprzód. W planach mieliśmy dodatki tematyczne: sportowy, na planowane mistrzostwa Europy w piłce nożnej, historyczny na okrągłe rocznice Bitwy Warszawskiej, czy powstania Solidarności. Wreszcie turystyczny. Wszystko wzięło w łeb w związku z lockdownami i pandemią. Mimo wszystko rok był udany – pismo weszło w tryb tygodnika, wydawanego w formie czasem drukowanej w różnych nakładach, czasami w PDF. Kluczowym tematem stała się (obok tematów warszawskich) sprawa niszczonego przez aparat państwa przedsiębiorcy Mirosława Ciełuszeckiego.

Lata 2021 – 2022. SETNE WYDANIE, ryk wielkiej polityki

Kolejny okres to czas regularnych wydań tygodnika (w wakacje miesięcznika). Oczywiście warszawskiego, ale zaczęła nas też doganiać wielka polityka. Nadal relacjonowaliśmy proces Mirosława Ciełuszeckiego. Jako medium konserwatywne staraliśmy się przedstawić wizję nowoczesnego konserwatyzmu, dystansującego się od bieżącej polityki. Wciąż krytycznie odnosiliśmy się do wielu działań lewicowo-liberalnych władz samorządowych. Jednocześnie bardzo krytycznie odnosiliśmy się do wielu działań rządzącego wtedy PiS, a Polski Ład uderzył w nas bezpośrednio. Po pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę jednoznacznie potępiliśmy bestialski atak, publikowaliśmy stanowiska osób i organizacji niosących pomoc ofiarom. Jednocześnie w październiku 2022 roku wydaliśmy SETNY numer naszej gazety. Warto podkreślić, że był to setny numer „Nowego Telegrafu Warszawskiego”. Nie wliczamy tu gazety wydawanej pod tytułem „Telegraf 24”. Pod koniec roku i na początku kolejnego doszło do ataku na nasze serwery z serwerów rosyjskich.

2025. Nowe otwarcie

Zmiany na rynku medialnym wymusiły kolejne zmiany. Stąd ostatnie miesiące poświęciliśmy na pracę nad nową formułą „Nowego Telegrafu Warszawskiego”. W czerwcu ruszyła nowa wersja naszej strony, pod adresem www.ntw24.pl. Lipiec był czasem próby, docierania się. Od 1 sierpnia w każdy piątek ukazuje się nasz magazyn. A w nim teksty opiniowe, wywiady, materiały z dzielnicy, miasta, regionu, Polski i Świata. Regularnie prezentujemy też odcinki historii Mirosława Ciełuszeckiego, na bazie cyklu powstanie książka o tej bulwersującej sprawie. Strona jest nowa, od historii jednak się nie odcinamy. A niektóre nasze artykuły, także sprzed wielu lat, wciąż są aktualne. Dlatego zdecydowaliśmy, że w każdą niedzielę, w ramach cyklu „Niedzielny Telegraf” prezentować będziemy artykuły archiwalne, bądź ich zaktualizowane nieco wersje (nie chodzi o zmiany treści, ale na przykład w tekście z czasów rządów PiS, dodamy informację o zmianie rządu. W materiale o historii piłki nożnej dodamy dane z ostatnich sezonów itd.).

Zawsze po stronie wartości i ludzi

Jak pisaliśmy kilka dni temu, w magazynie zdecydowaną większość stanowić będą treści własne. Niedzielny Telegraf przypomni też głównie autorskie, ale archiwalne materiały. A codziennie strona NTW w większości składa się z przeglądu tego, co się dzieje, większość materiałów stanowi przegląd innych mediów. Jak pisaliśmy jesteśmy medium umiarkowanie konserwatywnym i niepodległościowym, ale w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. A więc odnosimy się do nurtu jagiellońskiego – tradycji wielonarodowego państwa Jagiellonów i tradycji patriotyzmu rozumianego jako mocne zanurzenie się w cywilizacji łacińskiej, zachodniej, profilu atlantyckim. O szczegółach napiszemy w kolejnych tygodniach. Natomiast niezmiennie (a może i bardziej) jednoznacznie dystansujemy się od bieżącej polityki i partii politycznych. zajmujemy stanowisko w sprawie konkretnych spraw i wartości. Nie wspieramy żadnego ugrupowania. Stajemy po stronie ludzi, nie partii politycznych.


Udostępnij na:

Zobacz także:

08

mar

Sejm i Senat

Był tu chyba zawarty jakiś pakt. Bo owszem, Przemysław Czarnek jest kojarzony z frakcją bardzo niechętną byłemu premierowi, jednak w ostatnich ostrych sporach medialnych nie…

08

mar

Oczywiście może być tak, że prawicowy elektorat znudzi się Braunem, a przyciągnie go radykalizm Czarnka. Tyle że wyborcy ci odchodzili nie z powodu braku radykalizmu,…

08

mar

Piłka nożna na zielonej murawie

Tomasz jako zawodnik miał ogromną konkurencję, jednak mam też odczucie, że nie zawsze traktowano go fair. Dużo było przypadków niedocenienia syna, tego, gdzie grał i…