Warszawa
26/06/2026, 18:09
Clear sky
Clear sky
31°C
Ciśnienie: 1017 mb
Wilgotność: 58%
Wiatr: 3 m/s NE
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
27/06/2026
Dzień
07
Prognoza
35°C
Wiatr: 2.8 m/s SSE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
28/06/2026
Dzień
07
Prognoza
39°C
Wiatr: 7.1 m/s S
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Takie referendum w stolicy by nie wygrało. I nie dlatego, że nie ma tu konserwatystów (OPINIA)

Centrum Warszawy, fot. ODH

Mieszkańcy Krakowa odwołali prezydenta miasta. W Warszawie kilkanaście lat temu odbyło się podobne referendum. I choć mobilizacja była duża, to nie przyniosło skutków. I szans na to wielkich nie ma. Z kilku przyczyn.

Referendum odwołujące prezydenta Krakowa udało się z trzech powodów. Po pierwsze – Aleksander Miszalski mocno zraził do siebie umiarkowanie konserwatywny elektorat mieszkańców. Jacek Majchrowski, nieraz też krytykowany umiał jednak o taki elektorat zabiegać. Po drugie – mieszkańców zdenerwowało wiele działań miasta. Jednak po trzecie – najważniejsze – przeciwko Miszalskiemu zmobilizowała się bardzo szeroka koalicja, którą ciężko jest nazwać prawicową, czy tym bardziej pisowską. Za odwołaniem prezydenta opowiedzieli się i radykalni prawicowcy, i niepodległościowcy sympatyzujący z PiS i ludzie o poglądach mniej prawicowych. A jednym z liderów oporu był Łukasz Gibała – były polityk… Platformy Obywatelskiej i Ruchu Palikota. W Warszawie było inaczej.

Ton narzucają spory z Wiejskiej

Choć referendum w sprawie odwołania Hanny Gronkiewicz-Waltz odbyło się przed wybuchem (a w zasadzie przed nagłośnieniem, sprawa lokalnie była już komentowana) afery reprywatyzacyjnej, wkurzenie mieszkańców na działania ówczesnych władz miasta było ogromne. Wspomnieć można korki, politykę wobec kupców etc. I faktycznie zmobilizowały się różne środowiska od lewicy po narodowców. Entuzjazm był spory, mniej więcej do momentu zebrania podpisów za organizacją referendum. Potem w kampanię bardzo mocno włączyło się Prawo i Sprawiedliwość, a przekaz medialny był jasny – to PiS-owskie referendum. Idąc głosować, popierasz Kaczyńskiego. Tymczasem stolica jest miastem bardzo specyficznym. Nie jest tak, że nie ma tu ludzi przeciwnych Koalicji Obywatelskiej, mocno krytycznych wobec działań ratusza. Są tacy po lewej stronie, ale nie brak i wielkomiejskich konserwatystów. Jedna rzecz ich jednak wyróżnia – stolica nie jest tak lewicowa i liberalna jak miasta w zachodniej Polsce. Jest jednak bardzo antypisowska. Dopóki polityka miejska w Warszawie będzie kalką politycznego sporu z ulicy Wiejskiej, władze miasta, czego by nie zrobiły, mogą spać spokojnie.

Zobacz także

Od Czarnka do Brauna pod patronatem Nawrockiego? Detronizacja prezesa PiS (OPINIA)

Decyzję o odebraniu Wołodymirowi Żełeńskiemu Orderu Orła Białego można oceniać różnie. Dyskusje dotyczą jednak polityki zagranicznej, relacji na linii Warszawa – Kijów. Ewentualnie zysków, jakie z konfliktu obu państw czerpać…

Uniewinniony, ale do happy endu bardzo, ale to bardzo daleko (NASZ CYKL ODCINEK X)

Po blisko dwóch dekadach przedsiębiorca Mirosław Ciełuszecki teoretycznie wygrał. Sąd Najwyższy pozytywnie rozpatrzył jego apelację, sądy niższych instancji uniewinniły ZE WSZYSTKICH zarzutów z 2002 roku. Znalazły jednak inny, drobny i…

Prezydent Karol Nawrocki odebrał Order Orła Białego Wołodymirowi Żełeńskiemu

Słuszny ruch w związku z haniebnym uczczeniem zbrodniarzy na Ukrainie, czy pusty gest, który służyć będzie jedynie Rosji? A może działanie zasadne moralnie, ale strategicznie niemądre? Ten temat budzi sprzeczne…