Słuszny ruch w związku z haniebnym uczczeniem zbrodniarzy na Ukrainie, czy pusty gest, który służyć będzie jedynie Rosji? A może działanie zasadne moralnie, ale strategicznie niemądre? Ten temat budzi sprzeczne opinie, jednak decyzja w końcu zapadła. Prezydent RP Karol Nawrocki odebrał prezydentowi Ukrainy Wołodymirowi Żełeńskiemu Order Orla Białego.
Prezydent Ukrainy Wołodymir Żełeński straci Order Orła Białego. Decyzję podjął prezydent Polski, Karol Nawrocki. Jak argumentował, powodem jest nadanie jednej z ukraińskich jednostek imienia Ukraińskiej Powstańczej Armii. Zwolennicy decyzji argumentują, że jest ona logiczna i potrzebna. Przeciwnicy, że nie będzie skuteczna, poza tym order wciąż posiada wiele kontrowersyjnych postaci, jak caryca Katarzyna II, czy rzeźnik Pragi Aleksandra Suworow i im orderów nie odebrano. Sam Karol Nawrocki zapewniał, że jego ruch nie jest przeciwko narodowi ukraińskiemu. „Nie oznacza zmiany strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa. Wspieraliśmy i wspieramy Ukrainę, ponieważ wiemy, że rosyjska agresja stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski i całej Europy. W tej ocenie nic się nie zmieniło. Rosja jest agresorem a Putin to zbrodniarz” – twierdził prezydent. Szerzej o sprawie w najbliższym wydaniu Magazynu NTW.



