Warszawa
28/06/2026, 03:04
Clear sky
Clear sky
26°C
Ciśnienie: 1018 mb
Wilgotność: 55%
Wiatr: 1.8 m/s SSE
Opis: 0mm /2% / Rain
Prognoza
29/06/2026
Dzień
25
Light drizzle
37°C
Wiatr: 11.7 m/s N
Opis: 0mm / 41% / Rain
Prognoza
30/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
32°C
Wiatr: 6 m/s NNW
Opis: 7.6mm / 19% / Rain
 
Subskrybuj

Letnia przygrywka, jesienią zacznie się na dobre. Polityczna jatka na ubitej ziemi (ANALIZA)

Do wyborów pięć razy może się wszystko zmienić, mówi prof. Jarosław Flis wybory fot. ODH

Kilka miesięcy temu pisaliśmy, że rok 2026 będzie w pierwszej części spokojny, bo nie grożą nam żadne wybory. A polityka będzie przegrupowaniem sił, przeglądam kadr. Ten etap dobiega końca. Zbieranie podpisów pod warszawskim referendum będzie preludium. A jesienią walka o Sejm i Senat ruszy na dobre.

Polityka trochę przyspieszyła. Stało się tak, ponieważ afera wokół Szpitala Południowego jest potężnym prezentem dla opozycji i czerwoną flagą alarmową dla Koalicji Obywatelskiej. Temat jest warszawski, ale rezonuje w całej Polsce. Tym bardziej rezonować będzie zbieranie podpisów i ewentualna kampania przed referendum w sprawie odwołania prezydenta stolicy.

Temat dotyczy wszystkich

Sprawa Szpitala Południowego jest mocna, ponieważ dotyczy wszystkich. Bo wszyscy możemy być pacjentami, czekać w szpitalnym oddziale ratunkowym. Informacje o lekarzu przed trzydziestką, który z nadania partyjnego zarabia miliony, przebiła się w debacie publicznej. Niedawno pisaliśmy, że sprawa nie musi zaszkodzić rządowi, bo również PiS (jak cała klasa polityczna) w sprawie ochrony zdrowia ma swoje za uszami. Rząd jednak przespał moment, w którym należało zareagować. W efekcie temat stał się nośny także w mediach rządowi raczej przychylnych. I paradoksalnie największy problem może mieć z tego powodu ten, który akurat zadziałał pierwszy, czyli Rafał Trzaskowski. Bo fakt, prezydent wszczął kontrolę, poleciały głowy. Problem w tym, że to władzom stolicy podlega feralny szpital. I opozycja bezwzględnie to punktuje, jest też wniosek o referendum w sprawie odwołania Rafała Trzaskowskiego. I nawet jeśli temat szpitala opozycja przegrzeje, to kampania referendalna zacznie żyć własnym życiem. I stanie się prawdziwym polem politycznej wojny.

Dlaczego opozycja może go przegrzać

Powodów, dla których temat szpitala opozycja może przegrzać, jest kilka. Po pierwsze – często powtarzane, nawet najpoważniejsze zarzuty, w pewnym momencie spowszednieją. Po drugie – obóz rządzący może odbijać piłeczkę, wskazywać na afery w służbie zdrowia zarządzanej przez PiS. Jeśli opozycja zagra za ostro – faktycznie może nadziać się na bolesną kontrę. Po trzecie – ostra krytyka lekarza – polityka i milionera, saloników VIP służy krytykującym. Poszerzenie owej krytyki (to robią niektórzy przedstawiciele Lewicy) o atakowanie na przykład łączenia prywatnej praktyki z pracą w szpitalu, może zaszkodzić krytykującym. Bo „zwyczajny” pacjent może uznać, że opozycja jako naganne traktuje skorzystanie przez kogoś z prywatnej wizyty, by zwiększyć szanse na planowany zabieg itd. Tak, jak w 2007 roku PO wygrała tym, że wielu ludzi uznało, że walka z korupcją polegać będzie na łapaniu nie aferzystów, ale ludzi dających lekarzowi czekoladki, bądź koniak w prezencie. Nawet, jednak jeśli temat zostanie przegrzany, mleko się rozlało.

Jesień będzie gorąca

Referendum zmienia wszystko. Jeśli grupie inicjatywnej uda się zebrać podpisy, siłą rzeczy w kampanii referendalnej pojawią się tematy miejskie, dotyczące nie tylko ochrony zdrowia. I choć to polityka lokalna, dotyczy największego miasta w Polsce, stolicy, w dodatku zarządzanego przez polityka, który rok temu przegrał wybory z Karolem Nawrockim. I właśnie tu jest clou całej sprawy. Nie wchodząc w oceny samej grupy inicjatywnej, czy za SOR (Stołeczna Operacja Referendalna) stoją osoby prywatne, czy środowiska polityczne, nie ma lepszego prezentu dla prezydenta Karola Nawrockiego. W ostatnim czasie zyskał on na popularności, a po odebraniu orderu prezydentowi Żełeńskiemu także w elektoracie Konfederacji i Konfederacji Korony Polskiej. A prezydent ma być patronem Paktu Senackiego i ewentualnej koalicji prawicy po wyborach parlamentarnych. Stołeczne referendum i przypomnienie batalii z Trzaskowskim wzmocni Nawrockiego. Wybory parlamentarne za ponad rok, ale już ta jesień będzie gorąca. Bardziej niż lato, choć w tak upalny weekend ciężko w to uwierzyć.

Żródło: NTW

Zobacz także

Od Czarnka do Brauna pod patronatem Nawrockiego? Detronizacja prezesa PiS (OPINIA)

Decyzję o odebraniu Wołodymirowi Żełeńskiemu Orderu Orła Białego można oceniać różnie. Dyskusje dotyczą jednak polityki zagranicznej, relacji na linii Warszawa – Kijów. Ewentualnie zysków, jakie z konfliktu obu państw czerpać…

Uniewinniony, ale do happy endu bardzo, ale to bardzo daleko (NASZ CYKL ODCINEK X)

Po blisko dwóch dekadach przedsiębiorca Mirosław Ciełuszecki teoretycznie wygrał. Sąd Najwyższy pozytywnie rozpatrzył jego apelację, sądy niższych instancji uniewinniły ZE WSZYSTKICH zarzutów z 2002 roku. Znalazły jednak inny, drobny i…

Prezydent Karol Nawrocki odebrał Order Orła Białego Wołodymirowi Żełeńskiemu

Słuszny ruch w związku z haniebnym uczczeniem zbrodniarzy na Ukrainie, czy pusty gest, który służyć będzie jedynie Rosji? A może działanie zasadne moralnie, ale strategicznie niemądre? Ten temat budzi sprzeczne…