Warszawa
11/07/2026, 12:58
Overcast
Zachmurzenie całkowite
19°C
Ciśnienie: 1015 mb
Wilgotność: 87%
Wiatr: 2.6 m/s NNW
Opad.: 0mm /78% / Deszcz
Prognoza
12/07/2026
Dzień
Gołoledź
Intensywna mżawka
20°C
Wiatr: 5.1 m/s WNW
Opad.: 2.5mm / 77% / Deszcz
Prognoza
13/07/2026
Dzień
Przelotny deszcz
Słaby deszcz
23°C
Wiatr: 3.4 m/s NW
Opad.: 2.5mm / 65% / Deszcz
 
Subskrybuj
  • 2:16 min

Chciałoby się napisać, że to przestaje być śmieszne. Rzecz w tym, że tak naprawdę śmieszne od początku nie było. Po fałszywym alarmie o pożarze w domu prezydenta sprawa robi się bardzo poważna. I w przyszłości może dotknąć każdego, także zwolennika rządu, czy osoby nieinteresującej się polityką.

Tydzień temu sugerowaliśmy, że choć możliwości jest bardzo wiele, naszym zdaniem najbardziej prawdopodobne jest działanie z nienawiści. Nadal nie można wykluczyć tej możliwości, jednak po ostatnich wydarzeniach bardziej prawdopodobne wydaje się niestety działanie profesjonalne, być może organizowane przez ośrodki zewnętrzne.

Akcja zorganizowana

Świadczy o tym profesjonalizm działania sabotażystów. Według służb człowiek, którego zatrzymano przed tygodniem, sam był ofiarą. Więc prawdopodobne wersje na dziś są dwie. Pierwsza: prawica ma rację i służby nie potrafią sobie poradzić z serią ataków jakichś związanych z rządem hejterów. To o tyle mniej prawdopodobne, że w przeszłości podobne prowokacje dotyczyły też ludzi niekoniecznie związanych z prawicą. Poza tym rządzącym wyborcy głównie ci twardzi wybaczyliby (a wręcz przyklasnęliby) działania uderzające w opozycję. Nie darują jednak nieudolności i śmieszności, a na to naraża się rząd, jeśli szybko nie złapie sabotażystów. To sprawia, że bardziej prawdopodobny wydaje się (choć to tylko nasze spekulacje, wiedzy nie mamy żadnej) wątek działań zewnętrznych.

Różne scenariusze

W takim scenariuszu byłaby logika – służby polskie nie są skuteczne, bo prowokacje robi ktoś z zewnątrz, a nie rodzimy hejter, czy żartowniś. Opozycja oskarża rząd, rząd się odcina, radykalni zwolennicy obu stron angażują się we wzajemny ostry spór. A organizatorzy tego typu działań mogą chłodzić szampana, a na razie siedzieć z popcornem i obserwować. Oczywiście, możemy się mylić. Wątek prywatnej osoby działającej z niechęci do konkretnych środowisk też nie jest do końca wykluczony.

To uderzyłoby we wszystkich

Niezależnie od tego, ten ponury spektakl państwo powinno natychmiast przerwać. Jeśli tego nie zrobi, skompromituje się, niezależnie od tego, kto za atakami stoi. Obywatele (niezależnie od poglądów) stracą bowiem poczucie bezpieczeństwa. Bo faktycznie niedługo dojść może do sytuacji, że fałszywe alarmy, lub niby niegroźne, ale irytujące zgłoszenia o zamówieniu pizzy mogą dotknąć każdego obywatela. Zwolennika PiS, KO, Konfederacji, Lewicy. I tego, co całą politykę ma gdzieś.

Na ten temat

Udostępnij na:

Zobacz także:

05

lip

W Krakowie do odwołania prezydenta miasta konieczna była mniejsza frekwencja, niż będzie to w Warszawie. Tam był bardzo nośny temat, w postaci strefy czystego transportu.…

05

lip

Rafał Trzaskowski mocno reagując na sytuację w Szpitalu Południowym, wymuszając dymisje na swoich zastępczyniach, nie tylko ratuje własną pozycję, ale też idzie na ostre zderzenie…

28

cze

Polska jako kraj jest może „moralnym zwycięzcą”, ale realnym wygranym jest Żełenski, który zyskał we własnym kraju. Geopolitycznie zyskują Putin i Niemcy. A nad Wisłą…