Warszawa
17/05/2026, 03:02
Overcast
Prognoza
10°C
Ciśnienie: 1009 mb
Wilgotność: 88%
Wiatr: 3.2 m/s N
Opis: 2.5mm /85% / Rain
Prognoza
18/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
18°C
Wiatr: 3.5 m/s NNW
Opis: 0mm / 67% / Rain
Prognoza
19/05/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
19°C
Wiatr: 3.3 m/s WSW
Opis: 0mm / 49% / Rain
 
Subskrybuj
  • 2:4 min

O sytuacji z interwencjami w domach dziennikarzy Telewizji Republika napisano już chyba wszystko. Są różne wersje. Rządzących – że służby działały, gdyż dostały mrożące krew w żyłach informacje o zagrożeniu życia, bądź ataku terrorystycznym. Przedstawicieli opozycji – że to atak służb na opozycyjną stację. Na razie pewne jest, że ktoś wezwał policję, by uderzyć w konkretnych ludzi, z konkretnej stacji.

W sobotę, 16 maja policja ogłosiła zatrzymanie podejrzanej osoby, 53-latka. Sam przebieg akcji funkcjonariuszy w domach pracowników stacji pewnie będzie przedmiotem analiz, pytanie choćby o to, czemu nie mieli naszywek z numerami służbowymi. Kluczowe jest jednak to, czy zatrzymany 53-latek to faktycznie człowiek, który doniósł do służb i przede wszystkim, jakie były jego motywy. Czy mamy do czynienia z kimś w rodzaju Ryszarda C. bądź Stefana W. skazanych za polityczne zabójstwa na dożywocie (pierwszy dokonał zabójstwa w biurze PiS w Łodzi, drugi zamordował prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza – red.)? A może to „tylko” zwykły żartowniś? Wreszcie – czy działał sam, czy może akcja była skoordynowana z jakimiś służbami? Osobną sprawą jest sama ocena działania służb – dobrze, żeby policja ujawniła CAŁOŚĆ nagrań z interwencji. Kluczowe jest jednak, jak do całej sytuacji doszło. A więc powód zgłoszenia i motywy, jakie podejrzanym kierowały.

Ponura perspektywa

I naprawdę w tym kontekście nie ma znaczenia, o jaką stację i jakich dziennikarzy chodzi. Jeśli (scenariusz najbardziej optymistyczny) to działanie żartownisia, gość powinien i tak dostać najwyższą przewidzianą przez prawo karę. Bo następnym razem inny kawalarz doniesie na dziennikarzy na przykład TVN, a jeszcze inny na sąsiada, którego nie lubi. Wystarczy, że ma adres. A w czasie, gdy policja będzie działać w czyimś domu, nie będzie jej tam, gdzie faktycznie będzie zagrożone czyjeś życie. Jeśli mamy łagodniejszą wersję Ryszarda C., czyli działanie z nienawiści (naszym zdaniem najbardziej prawdopodobne), też konsekwencje muszą być adekwatne. Najgorzej, jeśli są to działania np. obcych służb po to, by doprowadzić do politycznej nawalanki. Dziś w sieci jedni się z problemu Republiki cieszą, drudzy się wkurzają. Jednak gdy następnym razem do podobnej sytuacji dojdzie w konkurencyjnej stacji, nastąpi odwrócenie ról. A to już bardzo ponura perspektywa.

Udostępnij na:

Zobacz także:

17

maj

Koalicja Obywatelska dominuje w sondażach, podczas gdy jej mniejsi partnerzy systematycznie tracą poparcie. Donald Tusk bezwzględnie testuje lojalność koalicjantów, jednak na horyzoncie pojawia się poważny…

17

maj

Impreza techno w Pałacu w Wilanowie wywołała prawdziwy skandal. Wymieniono dyrektora, czas jednak na realne działania chroniące zabytki, nie tylko te największe. Warto też zadbać…

17

maj

O sytuacji z interwencjami w domach dziennikarzy Telewizji Republika napisano już chyba wszystko. Są różne wersje. Rządzących – że służby działały, gdyż dostały mrożące krew…