Warszawa
09/06/2026, 00:40
Overcast
Prognoza
19°C
Ciśnienie: 1016 mb
Wilgotność: 69%
Wiatr: 1.4 m/s W
Opis: 0mm /53% / Rain
Prognoza
10/06/2026
Dzień
26
Dense drizzle
18°C
Wiatr: 4.6 m/s NW
Opis: 2.5mm / 65% / Rain
Prognoza
11/06/2026
Dzień
12
Opis
18°C
Wiatr: 4 m/s WNW
Opis: 10.2mm / 90% / Rain
 
Subskrybuj

Rozsypane Królestwo. Brexit niczego ich nie nauczył. Wstrząs w Wielkiej Brytanii (KOMENTARZ)

fot. Pixabay

Brytyjczycy głosowali przed laty za Brexitem, czyli wyjściem ich kraju z Unii Europejskiej. Wprawdzie dziś w sondażach żałują, w wyborach samorządowych poparli partię, która do Brexitu ich pchnęła. To tak naprawdę czerwona kartka dla całej brytyjskiej klasy politycznej. Pierwszy raz od stu lat zagrożony jest duopol laburzystów i torysów. Co więcej, widać mocniejsze niż jeszcze niedawno tendencje odśrodkowe.

Ostatnie wybory samorządowe w Wielkiej Brytanii przyniosły wyniki ciekawe, rewolucyjne. Choć dla wnikliwych obserwatorów absolutnie nie są one zaskakujące. Chodzi o lokalne wybory w Anglii oraz wybory do parlamentów Szkocji i Walii. Najbardziej straciły rządząca Partia Pracy oraz Konserwatyści. Triumfuje Partia Reform Nigela Farage’a. I tak jak informowało BBC, w Anglii najwięcej zyskały Reform UK oraz Zieloni. Utrzymali pozycję Liberalni Demokraci. Stracili Konserwatyści i przede wszystkim Partia Pracy. W Szkocji wygrała Szkocja Partia Narodowa (SNP). Pierwszy raz do parlamentu dostała się Reform UK, która ma mieć tyle samo mandatów co Laburzyści, niewiele więcej niż Zieloni. Stracili Konserwatyści (Torysi).

Historyczne wyniki

W Walii najwięcej mandatów w parlamencie uzyskała partia Plaid Cymru. Po raz pierwszy pozycję lidera stracili Laburzyści, którzy spadli na trzecie miejsce (znacznie tracąc do Reform UK). Wyniki wyborów to ogromny sukces Reform UK oraz lokalnych formacji w Walii i Szkocji. I klęska dotychczas wiodących partii. To stawia oczywiście pytania o to, co wyniki oznaczają dla brytyjskiej polityki. A ponieważ mamy do czynienia z kontynentalnym mocarstwem, także dla polityki międzynarodowej. Głosy o epizodycznym „wyskoku” nie wydają się uzasadnione. Już Brexit pokazał zniechęcenie klasą polityczną na Wyspach. I choć kraj na wyjściu z UE miał stracić, wiodące partie nie przedstawiły atrakcyjnej oferty dla własnych obywateli. Efekt? Choć sami Brytyjczycy w sondażach wypowiadają się krytycznie o Brexicie, masowo głosowali na partię Reform UK, która do wyjścia z Unii doprowadziła. Sukces partii spoza establishmentu wydaje się czerwoną kartką dla całej brytyjskiej partii politycznej. Podobnie jest z dużym poparciem Zielonych.

Koniec stuletniego duopolu? To nie science fiction

Głosy o końcu ponad stuletniego duopolu Torysów i Laburzystów nie są już science fiction. Wprawdzie wynik nieco zafałszowuje rzeczywistość. O ile fakt, że Reform UK pobiła rekord, jeśli chodzi o nowe mandaty, a Partia Pracy najwięcej straciła, sam wpływ na samorządy nadal zachowują wiodące partie. Inną poważną kwestią są wyniki w Szkocji i Walii. W przypadku Szkotów nie są one tak szokujące – SNP wygrywało wybory od lat. Sukces Plaid Cymru jest jednak historyczny. Czy oznacza to wzmocnienie tendencji odśrodkowych? Ostrożnie – tendencje narodowościowe w Walii i Szkocji są od lat, szkockie referendum niepodległości nie przyniosło. Jednak na pewno nie należy ich lekceważyć. Najważniejsze jednak jest to, że klasa polityczna straciła szacunek społeczny. I nie nauczyła się wiele na dotychczasowych błędach. Jeśli jednak wiodące do niedawna partie odzyskają inicjatywę, historycznej zamiany nie będzie. Jak nie wyciągną wniosków i dalej zajmować się będą swoimi sprawami, zrobi się bardzo ciekawie.

Żródło: bbc.co.uk; NTW

Zobacz także

O Ukrainie, Rosji i Polsce słów parę. Szansę przespaliśmy, będzie tylko gorzej (KOMENTARZ)

Ukraina stanowi dla Europy, NATO (i Polski w szczególności) przedmurze w zderzeniu z postsowieckim, moskiewskim barbarzyństwem. To fakt. Faktem jest też jednak to, że klasa polityczna Ukrainy, spora część jej…

Federacja nie zawsze musi być zła. Ważne jest, jaka (KOMENTARZ)

Przy okazji dyskusji o Unii Europejskiej na zmianę pojawiają się słowa federalizacja i centralizacja. Tymczasem federacja może być różna, na przykład Rzeczpospolita Obojga Narodów federacją była. Zagrożeniem jest za to…

Awantura o amerykańskich żołnierzy paradoksalnie może się opłacić (OPINIA)

Nie ulega wątpliwości, że Polska jest dziś krajem frontowym NATO. Obecność wojsk Sojuszu i USA nad Wisłą jest jak najbardziej logiczna i pożądana, jeśli wschodnia flanka ma być skutecznie chroniona.…