Warszawa
21/03/2026, 23:33
Clear sky
Clear sky
5°C
Ciśnienie: 1021 mb
Wilgotność: 85%
Wiatr: 2.2 m/s E
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
22/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 3.6 m/s E
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 2.3 m/s SE
Opis: 0mm / 1% / Rain
 
Subskrybuj

Czy tradycyjne bazarki i klimatyczne sklepiki faktycznie są bez szans? Jak wygrać z dyskontem

Fresh fruit and vegetable stand with sign reading "Świeże Owoce i Warzywa
fot. ODH

Modne ostatnio dyskonty, również te mówiące o Polakach, z Polską nie mają wiele wspólnego. Płacąc w polskim sklepie, wspieramy rodzimy obrót. Płacąc w zagranicznym – finansujemy biznes w Portugalii, Niemczech, innych krajach europejskich. Kupowanie w rodzimych sklepach to także inwestycja w przyszłość. Warto o tym pamiętać.

W zderzeniu z dyskontem drobny kupiec wydaje się bez szans. Jest jednak kilka sposobów na to, by uniknąć katastrofy. I zminimalizować skutki dramatycznie złej polityki. Oto one.

Wysoka jakość towarów

Szanse na pozostanie na rynku mają jedynie te sklepy, które oferować będą towary najwyższej jakości. Produkty zawsze świeże. Skutecznym rozwiązaniem jest oferowanie produktów oryginalnych, niespotykanych gdzie indziej. W przypadku sklepów spożywczych (a te z dyskontami mają największy problem) idealnym rozwiązaniem jest przygotowanie jednego bądź kilku towarów ekologicznych, będących specjalnością sklepu.

Szacunek do klienta, czyli opryskliwość nie przejdzie

Siłą małych sklepów jest bezpośredni kontakt z klientem. Nawiązywanie relacji, rozmowa, pomoc w wyborze towaru. Stąd bardzo ważnym jest odpowiedni dobór kadry sprzedającej. Opryskliwa sprzedawczyni potrafi zrazić nawet do najlepiej zaopatrzonego i niedrogiego sklepu.

Kontakt z producentem szansą na niższe ceny

Społeczeństwo bogate nie jest, ludzie starają się oszczędzać. Nawet sklepy oferujące wysokiej jakości produkty powinny starać się o zminimalizowanie kosztów i oferowanie jak najniższej ceny żywności. Jednym ze sposobów jest bezpośredni kontakt z producentami i rolnikami oferującymi produkty spożywcze. Wtedy mamy szansę sprzedać produkt po cenie zbliżonej do tej, z hurtowni. Dzięki eliminacji pośredników.

Usługi dodatkowe, np. zakupy do domu

Kolejnym, bardzo ważnym elementem, który może przesądzić o naszym sukcesie, jest wprowadzenie usług dodatkowych. Ciepłe przekąski mogą klientów skusić do zrobienia zakupów akurat w naszym sklepie. Pod jednym warunkiem, że i w tym wypadku zaoferujemy produkt wysokiej jakości. Sklep na Pradze Południe, którego właściciel kilka lat temu zaoferował klientom fast foody takie same jak w pobliskiej galerii – nie wytrzymał konkurencji. Do dziś dobrze radzą sobie pobliskie dwa punkty, z których jeden obok towarów spożywczych oferuje kanapki z wędliną swojskiej roboty i chleb ze smalcem. Innym sposobem wyjścia do klienta są zakupy do domu. Od określonej ceny można by było dostawy zamówić telefonicznie. Rozwiązanie nie jest jeszcze zbyt popularne, jednak ci, którzy profesjonalnie podejdą do tematu, mają szansę na sukces.

Kupą mości panowie!

Pojedyncze małe sklepy mogą łączyć się we własne, polskie sieci, przypominające nieco Żabkę. Jeden szyld, autonomiczne punkty sprzedaży, ale np. wspólne usługi dowozów towarów itp. Warunkiem sukcesu jest tu jednak dobór partnerów. Jednoczyć mogą się jedynie podmioty dobre – oferujące wysokiej jakości produkty i usługi. Kiepski partner może rozłożyć najlepiej zapowiadający się interes.

Kupuj w polskich sklepach

Przeszło dwie dekady temu zapomniana już nieco partia, Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe, prowadziła akcję pod hasłem: Kupuj w polskich sklepach. Warto do niej wrócić. I przypominać, że dyskonty, również te mówiące o Polakach, z Polską nie mają wiele wspólnego. Płacąc w polskim sklepie, wspieramy rodzimy obrót. W zagranicznym – finansujemy biznes w Portugalii, Niemczech, innych krajach europejskich. Kupowanie w polskich sklepach to także inwestycja na przyszłość.

(Materiał archiwlany, jeden z popularniejszych w NTW)

Żródło: Telergaf 24, NTW

Zobacz także

sąd

Sen, koszmar, i przebudzenie. Od ataku służb po pierwszą wygraną (NASZ CYKL ODCINEK VII)

Opisywany od pierwszego odcinka etap historii Mirosława Ciełuszeckiego zaczyna się od ataku służb i aresztu. Kończy wygraną przed Sądem Apelacyjnym. Był to jednak początek walki, która miała potrwać jeszcze wiele…

Zakapturzona postać zasłonięta kodem binarnym i efektami cyfrowymi, symbolizująca zagrożenia cyberbezpieczeństwa.

Są w Polsce dwie walczące siły. I nie są to wcale PiS z niepisem (KOMENTARZ)

W naszym kraju utarło się przekonanie, że zwalczają się dwa ruchy polityczne – PiS i PO. Tudzież PiS i ANTYPIS. I owszem, tak przebiega podział stricte polityczny. Jednak prawdziwa wojna…

Media

Nie ma symetrii między ofiarą i katem. Uniwersalizm vs symetryzm (OPINIA)

Niektórzy zarzucają nam przejście na pozycje tzw. symetrystów. Kiedyś sami ukuliśmy stwierdzenie „zaangażowany symetryzm”. Było ono jednak z gruntu fałszywe. Z kilku powodów. Po pierwsze – „Nowy Telegraf Warszawski” tworzą…