Warszawa
18/06/2026, 17:59
Clear sky
Clear sky
23°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 54%
Wiatr: 0.4 m/s W
Opis: 0mm /29% / Rain
Prognoza
19/06/2026
Dzień
07
Prognoza
26°C
Wiatr: 2.7 m/s N
Opis: 0mm / 3% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
30°C
Wiatr: 3.8 m/s SE
Opis: 0mm / 4% / Rain
 
Subskrybuj

Miłe złego początki. Było prowadzenie, porażka na koniec. Pierwsza w tym sezonie w Europie

Logo Pucharu Szkocji wyświetlane na boisku piłkarskim
Logo Ligi Konferencji, fot. Mateusz Paccak

Pierwsza porażka Legii Warszawa w Lidze Konferencji. Legioniści prowadzili z Lugano 1:0, jednak ulegli gościom 1:2. W dodatku w ostatniej kolejce zagrają w osłabieniu.

Legia fantastycznie spisuje się w Lidze Konferencji. W pierwszych czterech spotkaniach zdobyła komplet, 12 punktów. Nie straciła żadnej bramki. W ogólnej tabeli ustępowała jedynie Chelsea Londyn. Jednak do meczu ze szwajcarskim Lugano przystępowała w osłabieniu. Nie mogli zagrać kontuzjowani Maxi Oyedele, Rafał Augustyniak, Ruben Vinagre. Niestety, widać to było na boisku. Choć początek meczu był obiecujący. W 11 minucie gry Kacper Chodyna i Paweł Wszołek przeprowadzili fajną akcję, po której Wszołek dośrodkował, a Marc Gual huknął w poprzeczkę. Piłka trafiła jednak do Ryoyi Morishity, który trafił do siatki. Było 1:0 i zapowiadało się kolejne zwycięstwo. Do głosu doszli goście. Kilka razy skutecznie interweniował Gabriel Kobylak. W 40 minucie był jednak bez szans.

Po rzucie rożnym piłkę do siatki skierował Mattia Bottani. Po przerwie Legia miała swoje szanse. Strzał Kapustki wybronił Amir Saipi. Goście także kilka razy sprawdzili Kobylaka. Od 65 minuty na boisku w barwach gości pojawił się były młodzieżowy reprezentant Polski, Kacper Przybyłko. I przyczynił się walnie do strzelenia gola przez rywali. W 74 minucie uderzył celnie na bramkę, piłkę sparował Kobylak, jednak wobec dobitki Albiana Hajdariego był bez szans. Na początku doliczonego czasu gry czerwoną kartkę zobaczył Radovan Pankov. Mimo prób legionistom nie udało się już odwrócić wyniku. Legia przegrała z Lugano 1:2. W ogólnej tabeli LK zajmuje czwarte miejsce. W ostatniej kolejce zmierzy się na wyjeździe ze szwedzkim Djurgårdens IF. Na domiar złego osłabienie będzie większe. Nie zagra ukarany czerwoną kartką Pankov oraz Bartosz Kapustka, który w meczu z Lugano obejrzał żółty kartonik. Była to druga kartka w rozgrywkach, przez co zawodnik musi pauzować w kolejnym spotkaniu.

Legia Warszawa – FC Lugano 1:2 (1:1)

1:0 Ryōya Morishita 11’
1:1 Mattia Bottani 40’
Albian Hajdari 74’

Legia Warszawa: Gabriel Kobylak – Paweł Wszołek, Radovan Pankov, Steve Kapuadi, Patryk Kun – Kacper Chodyna (81’ Tomáš Pekhart), Jurgen Çelhaka (71’ Sergio Barcia), Bartosz Kapustka, Ryōya Morishita, Luquinhas – Marc Gual

Lugano: Amir Saipi – Mattia Zanotti, Antonios Papadopoulos, Albian Hajdari, Milton Valenzuela – Renato Steffen, Hadj Mahmoud (77’ Ousmane Doumbia), Anto Grgić, Uran Bislimi (88’ Lars Lukas Mai), Hicham Mahou (65’ Kacper Przybyłko) – Mattia Bottani (77’ Yanis Cimignani)

„Nowy Telegraf Warszawski” 1-14 grudnia 2024

Portret kardynała Stanisława Dziwisza na tle ołtarza kościelnego z krucyfiksem i obrazami religijnymi.
fot. ODH

Zobacz także

Komu puchar, komu łzy? Piłka w cieniu mafii i polityki. A może… wszystko w cieniu piłki

Osiem lat temu turniej w postsowieckiej, bandyckiej Rosji. Potem w Katarze, w cieniu łamania praw człowieka, morderczej pracy robotników. A dziś w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W cieniu kontrowersji…

Brazylia, Anglia, Portugalia. Oni nie wygrają mundialu. Przynajmniej statystycznie

Statystyki nie grają, więc poniższe dane warto potraktować tylko jako ciekawostkę. Jednak NIGDY mistrzem Świata nie została drużyna prowadzona przez selekcjonera z innego kraju. Co więcej – tylko dwa razy…

Powrót mistrza, Afryka wreszcie w czwórce, finał stulecia z polskim akcentem

Turniej w Katarze rozgrywany w kraju z Bliskiego Wschodu, w listopadzie i grudniu budził kontrowersje. Okazał się jednym z najlepszych w historii. A chyba najlepszy w historii (a przynajmniej od…