Warszawa
10/06/2026, 00:52
Overcast
Prognoza
17°C
Ciśnienie: 1015 mb
Wilgotność: 87%
Wiatr: 3.6 m/s WNW
Opis: 0mm /90% / Rain
Prognoza
11/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
16°C
Wiatr: 5.3 m/s WNW
Opis: 10.2mm / 96% / Rain
Prognoza
12/06/2026
Dzień
25
Light drizzle
20°C
Wiatr: 4.5 m/s W
Opis: 0mm / 37% / Rain
 
Subskrybuj

To już pewne. Smutny Rumun żegna się z klubem. Przegrał sezon w październiku

fot. ODH

Legia Warszawa bez trenera. Edward Iordanescu, były szkoleniowiec reprezentacji Rumunii po porażce w Pucharze Polski przestał być trenerem pierwszego zespołu. Informację potwierdził klub.

Z Edwardem Iordanescu można było wiązać duże nadzieje. Jako selekcjoner reprezentacji Rumunii wyszedł z nią z grupy na Euro 2024. Jego drużyna rozbiła Ukrainę aż 3:0. W Legii zaczął kapitalnie, od wyjazdowej wygranej z Lechem Poznań w meczu o Superpuchar Polski. Dobrze zaczął w kwalifikacjach Ligi Europy. Wyeliminował dość mocny Banik Ostrawa. Jednak w meczu III rundy kwalifikacyjnej przyszła katastrofa na Cyprze, gdzie winę za porażkę trener sam wziął na siebie. Legioniści remisowali z AEK Larnaka do przerwy 1:1, w drugiej połowie dostali lanie 1:4, a mogło być gorzej. W rewanżu wygrana 2:1 nie wystarczyła.

Katastrofalna sytuacja

Na szczęście udało się pokonać Hibernians i awansować do Ligi Konferencji. Po dwóch niezłych meczach z drużynami z czołówki – Rakowem i Jagiellonią (remisy, w drugim spotkaniu legioniści byli lepsi) przyszłą idiotyczna porażka z Samsunsporem 0:1. Iordanescu wystawił tam rezerwy. Następnie oberwała od Górnika w Zabrzu 1:3 i również 1:3 z Zagłębiem w Lubinie. Nastroje poprawiła wygrana z Szachtarem Donieck 2:1. Potem był bezbramkowy remis z Lechem. I porażka 1:2 z Pogonią, która wyeliminowała Legię, obrońcę trofeum z Pucharu Polski. Bilans sezonu jesienią – Superpuchar Polski – wygrana. A poza tym? W Europie – odpadnięcie z Cypryjczykami w kwalifikacjach Ligi Europy, awans w dramatycznych okolicznościach do będącej niżej w hierarchii Ligi Konferencji. Tam porażka na własne życzenie w pierwszej kolejce i wygrana w drugiej. W Ekstraklasie dziesiąte miejsce, 10 punktów straty do lidera, 5 do miejsc gwarantujących miejsce w kwalifikacjach europejskich pucharów. I 6 punktów przewagi nad miejscem szesnastym, czyli spadkowym.

Koniec Iordanescu w Legii

Miejsce to zajmuje Lechia Gdańsk, która sezon zaczęła z pięcioma punktami ujemnymi. Gdyby nie to, przewaga nad strefą spadkową spadłaby do dwóch punktów. Jedynym (marnym) usprawiedliwieniem jest fakt, że legioniści mają jeden mecz zaległy, jednak i wygrana w nim tylko nieznacznie poprawiłaby sytuację. I wreszcie odpadnięcie z Pucharu Polski, już w pierwszym meczu. Owszem – są kluby, gdzie trenerów zatrudnia się na lata, a po okresie niepowodzeń następuje poprawa. Wtedy mówi się jasno – chodzi o długofalową koncepcję, trenera ocenimy za dwa sezony, wtedy drużyna ma być potęgą. Problem w tym, że sam Iordanescu robi wrażenie człowieka, który jest w Legii za karę. Dlatego klub chyba nie mógł podjąć innej decyzji. W piątek, 31 października rano „Przegląd Sportowy – Onet”, a potem inne media podały nieoficjalny komunikat o odejściu rumuńskiego szkoleniowca. Przed południem Legia wydała komunikat o tym, że Edward Iordanescu odchodzi z Legii. Tymczasowo szkoleniowcem zespołu będzie dotychczasowy asystent, Iñaki Astiz.

Zobacz także

Maja Chwalińska druga we French Open. Życiowy sukces polskiej zawodniczki!

Gdy kończyła karierę Agnieszka Radwańska, wydawało się, że kobiecy tenis czeka posucha. Tymczasem objawił się talent Igi Świątek. Jej wielka kariera zaczęła się od wygranej w fenomenalnym stylu turnieju French…

Kto wygrany, kto przegrany. Po niepotrzebnym (?) zgrupowaniu reprezentacji Polski

Wbrew pozorom czerwcowe zgrupowanie piłkarskiej reprezentacji Polski wcale nie było zbędne. Biało-Czerwoni zagrali fatalnie z Ukrainą, przeciętnie z Nigerią. To jednak nie wyniki, a nawet nie gra były najważniejsze. Mecze…

Chwalińska druga we French Open. Ogromny sukces polskiej zawodniczki

Maja Chwalińska niestety przegrała w finale French Open, ale osiągnęła życiowy sukces. Rywalką naszej zawodniczki była Rosjanka, Mirra Andriejewa. W pierwszym secie Polka przegrała 3:6. Początek zapowiadał wyrównany mecz, w…