Warszawa
18/06/2026, 17:58
Clear sky
Clear sky
23°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 54%
Wiatr: 0.4 m/s W
Opis: 0mm /29% / Rain
Prognoza
19/06/2026
Dzień
07
Prognoza
26°C
Wiatr: 2.7 m/s N
Opis: 0mm / 3% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
30°C
Wiatr: 3.8 m/s SE
Opis: 0mm / 4% / Rain
 
Subskrybuj

Są powołania Probierza. I niespodzianka, a nią… brak niespodzianek

Ludzie ubrani na biało rozwijają dużą polską flagę na boisku piłkarskim.
fot. Mateusz Pacak

Dawid Kownacki i Oskar Zawada w ataku, Mateusz Skrzypczak i Przemysław Wiśniewski w obronie. Takie nowe nazwiska padały najczęściej w kontekście reprezentacji Polski. W prognozach przewijali się też bramkarze, Radosław Majecki i Kamil Grabara. A jednak Michał Probierz pokazał, że ma stały skład. I jedyną dużą zmianą jest powrót Matty’ego Casha.

Gracz Aston Villi ostatnio w drużynie narodowej wystąpił w barażu z Estonią. Potem najczęściej był kontuzjowany, choć media często informowały o braku chemii między piłkarzem a sztabem reprezentacji. Michał Probierz zaprzeczał i piłkarza powołał.

A pozostałe powołania? Ano widać w nich jednak konsekwencję selekcjonera. Wrócił do gry wypychany z reprezentacji Paweł Dawidowicz? No to ma powołanie. Wyleczył się Jakub Piotrowski? To on, a nie Bartosz Kapustka jest w kadrze reprezentacji. Zaskoczenia? Brak Tarasa Romańczuka, ale piłkarz Jagiellonii ostatnio leczył kontuzje i choćby w ostatnich meczach wchodził na końcówki. Nie ma Piotra Zielińskiego, ale pomocnika Interu wyeliminował uraz. A brak Tymoteusza Puchacza związany jest z obniżką jego formy. Łącznie selekcjoner powołał 25 zawodników. Biało-Czerwoni w marcu rozpoczynają grę w eliminacjach Mistrzostw Świata. W piątek, 21 marca zagrają z Litwą, w poniedziałek, 24 marca z Maltą. W grupie występuje też Finlandia, a w czerwcu do rywalizacji dołączy przegrany ćwierćfinału Ligi Narodów Hiszpania – Holandia. Na mundial awansuje zwycięzca grupy. Wicemistrz zagra w barażu.

Kadra reprezentacji Polski na spotkania z Litwą i Finlandią

Bramkarze: Marcin Bułka (OGC Nice Francja), Bartłomiej Drągowski (Panathinaïkós Ateny, Grecja). Bartosz Mrozek (Lech Poznań, Polska), Łukasz Skorupski (Bologna FC, Włochy).

Obrońcy: Jan Bednarek (Southampton FC, Anglia), Bartosz Bereszyński (UC Sampdoria, Włochy), Matty Cash (Aston Villa Birmingham, Anglia). Paweł Dawidowicz (Hellas Verona, Włochy), Jakub Kiwior (Arsenal Londyn, Anglia). Kamil Piątkowski (Kasımpaşa SK, Turcja), Sebastian Walukiewicz (Torino FC, Włochy), Mateusz Wieteska (PAOK Saloniki, Grecja).

Pomocnicy: Mateusz Bogusz (Cruz Azul, Meksyk), Przemysław Frankowski (Galatasaray Istambuł, Turcja), Jakub Kamiński (VfL Wolfsburg, Niemcy). Jakub Moder (Feyenoord Rotterdam, Holandia), Jakub Piotrowski (Łudogorec Razgrad, Bułgaria), Bartosz Slisz (Atlanta United, USA). Sebastian Szymański (Fenerbahçe SK, Turcja), Kacper Urbański (AC Monza, Włochy), Nicola Zalewski (Inter Mediolan, Włochy).

Napastnicy: Adam Buksa (FC Midtjylland, Dania), Robert Lewandowski (FC Barcelona, Hiszpania), Krzysztof Piątek (İstanbul Başakşehir FK, Turcja). Karol Świderski (Panathinaïkós Ateny, Grecja).

„Nowy Telegraf Warszawski” nr 7 (107) marzec 2025

Trzech polityków na konferencji prasowej, jeden z nich trzyma nagrodę. SDP.
fot. Pixabay

Zobacz także

Komu puchar, komu łzy? Piłka w cieniu mafii i polityki. A może… wszystko w cieniu piłki

Osiem lat temu turniej w postsowieckiej, bandyckiej Rosji. Potem w Katarze, w cieniu łamania praw człowieka, morderczej pracy robotników. A dziś w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W cieniu kontrowersji…

Brazylia, Anglia, Portugalia. Oni nie wygrają mundialu. Przynajmniej statystycznie

Statystyki nie grają, więc poniższe dane warto potraktować tylko jako ciekawostkę. Jednak NIGDY mistrzem Świata nie została drużyna prowadzona przez selekcjonera z innego kraju. Co więcej – tylko dwa razy…

Powrót mistrza, Afryka wreszcie w czwórce, finał stulecia z polskim akcentem

Turniej w Katarze rozgrywany w kraju z Bliskiego Wschodu, w listopadzie i grudniu budził kontrowersje. Okazał się jednym z najlepszych w historii. A chyba najlepszy w historii (a przynajmniej od…