Warszawa
18/06/2026, 16:44
Partly cloudy
Partly cloudy
22°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 54%
Wiatr: 1.6 m/s N
Opis: 0mm /29% / Rain
Prognoza
19/06/2026
Dzień
07
Prognoza
26°C
Wiatr: 2.7 m/s N
Opis: 0mm / 3% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
30°C
Wiatr: 3.8 m/s SE
Opis: 0mm / 4% / Rain
 
Subskrybuj

Po święcie w Europie szara ligowa rzeczywistość. Znów strata punktów, choć Legia skrzywdzona

Ognista piłka nożna
fot. Pixabay

Fatalna pierwsza połowa, znakomita druga. I wyjazdowy remis z Mistrzem Polski, Jagiellonią Białystok 1:1. Z jednej strony Legia Warszawa ma zaledwie 11 punktów po 11 kolejkach, traci do lidera aż 9 „oczek”. Z drugiej jest pewne usprawiedliwienie. W końcówce podopiecznym Goncalo Feio należał się rzut karny, którego sędzia nie podyktował.

Mistrz Polski, Jagiellonia Białystok podejmował trzecią w poprzednim sezonie Legię Warszawa. Oba zespoły reprezentują Polskę w Lidze Konferencji. A w ostatni czwartek wygrały swoje mecze. Jaga sensacyjnie pokonała na wyjeździe FC Kopenhagę 2:1, zwycięską bramkę zdobywając w doliczonym czasie gry. Legia na własnym boisku pokonała Real Betis Sewilla, obok Chelsea głównego faworyta do wygrania całych rozgrywek. Mecz dwóch pucharowiczów zapowiadał się emocjonująco. I oczekiwania co do atrakcyjności spełnił.

Fatalna pierwsza połowa Legii

Sędzią spotkania był eksportowy polski arbiter, Szymon Marciniak. Niestety w końcówce nie ustrzegł się błędu, ale o tym za chwilę. Na boisku pojawiło się trzech piłkarzy powołanych przez Michała Probierza na październikowe zgrupowanie reprezentacji. Mateusz Skrzypczak z Jagiellonii, Maxi Oyedele oraz Bartosz Kapustka z Legii. Obrońca „Jagi” w 12 minucie gry doznał kontuzji, ze łzami w oczach opuścił plac. Jak się okazało, uraz eliminuje go z udziału w zgrupowaniu. Do przerwy Legia grała bardzo słabo, dominowali gospodarze. W 35 minucie fatalny błąd popełnił Kacper Tobiasz. Golkiper gości wybił piłkę. Tak niefortunnie, że trafiła ona pod nogi Michala Sáčka. Zawodnikowi „Jagi” wyszło fenomenalne zagranie, podał wprost do Jesúsa Imaza, który w sytuacji sam na sam nie dał szans Tobiaszowi. Wynik 1:0 był najmniejszym wymiarem kary. Gospodarze mieli okazje, by go podwyższyć, jednak na szczęście dla Legii do przerwy przegrywała ona „tylko” 0:1.

Przemiana po zmianie stron, kontrowersja w końcówce

W drugiej połowie nie tylko mecz się wyrównał, ale to Legia miała bardziej klarowne sytuacje do zdobycia gola. Udało się w 67 minucie. Maxi Oyedele zagrał w pole karne do Kacpra Chodyny, ten wystawił piłkę Marcowi Gualowi, który nie dał szans Sławomirowi Abramowiczowi. W 91 minucie doszło do skandalu. Cezary Polak sfaulował w polu karnym Kacpra Chodynę. Nie zauważył tego sędzia Marciniak. A sędziowie VAR, którzy w takich sytuacjach powinni interweniować, nie zareagowali. Wynik się nie zmienił. Minusem w grze Legii była bardzo słaba pierwsza połowa. Plusy? Kapitalnie wkomponował się w zespół Maxi Oyedele. Dobrze gra Kapustka, odżył na prawej obronie Paweł Wszołek. Coraz lepiej spisuje się Kacper Chodyna. Legia zajmuje szóste miejsce w tabeli. Traci do pierwszego w tabeli Lecha Poznań 9 punktów. Kolejorz przegrał z beniaminkiem, Motorem Lublin. Teraz legionistów czeka przerwa na reprezentację. Po niej, w piątek 18 października wyjazd do Gdańska na mecz z Lechią.

Jagiellonia Białystok – Legia Warszawa

1:0 Jesús Imaz 35’
1:1 Marc Gual 67’

Jagiellonia Białystok: Sławomir Abramowicz – Michal Sáček, Mateusz Skrzypczak (12’ Dušan Stojinović), Adrián Diéguez, João Moutinho (33’ Cezary Polak) – Miki Villar (46’ Peter Kováčik), Taras Romanczuk, Jarosław Kubicki, Darko Čurlinov (83’ Marcin Listkowski) – Jesús Imaz (83’ Lamine Diaby-Fadiga), Afimico Pululu

Legia Warszawa: Kacper Tobiasz – Paweł Wszołek, Radovan Pankov (86’ Artur Jędrzejczyk), Steve Kapuadi, Rúben Vinagre – Kacper Chodyna, Maximillian Oyedele (86’ Rafał Augustyniak), Bartosz Kapustka, Ryōya Morishita (86’ Wojciech Urbański), Luquinhas (68’ Migouel Alfarela) – Tomáš Pekhart (54’ Marc Gual)

https://telegraf24.pl/2024/10/07/blamaz-lidera-z-beniaminkiem-wicemistrz-polski-czerwona-latarnia-wyniki-i-tabela/

Zobacz także

Komu puchar, komu łzy? Piłka w cieniu mafii i polityki. A może… wszystko w cieniu piłki

Osiem lat temu turniej w postsowieckiej, bandyckiej Rosji. Potem w Katarze, w cieniu łamania praw człowieka, morderczej pracy robotników. A dziś w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W cieniu kontrowersji…

Brazylia, Anglia, Portugalia. Oni nie wygrają mundialu. Przynajmniej statystycznie

Statystyki nie grają, więc poniższe dane warto potraktować tylko jako ciekawostkę. Jednak NIGDY mistrzem Świata nie została drużyna prowadzona przez selekcjonera z innego kraju. Co więcej – tylko dwa razy…

Powrót mistrza, Afryka wreszcie w czwórce, finał stulecia z polskim akcentem

Turniej w Katarze rozgrywany w kraju z Bliskiego Wschodu, w listopadzie i grudniu budził kontrowersje. Okazał się jednym z najlepszych w historii. A chyba najlepszy w historii (a przynajmniej od…