Warszawa
18/06/2026, 18:44
Mainly clear
Mainly clear
23°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 54%
Wiatr: 0.4 m/s SW
Opis: 0mm /29% / Rain
Prognoza
19/06/2026
Dzień
07
Prognoza
26°C
Wiatr: 2.7 m/s N
Opis: 0mm / 3% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
30°C
Wiatr: 3.8 m/s SE
Opis: 0mm / 4% / Rain
 
Subskrybuj

Godnie, z honorem. Koniec europejskiej przygody Legii

Logo Pucharu Szkocji wyświetlane na boisku piłkarskim
Logo Ligi Konferencji, fot. Mateusz Paccak

Legia Warszawa pokonała w Londynie Chelsea 2:1, rewanżując się za porażkę 0:3 przy Łazienkowskiej. Przygodę w Lidze Konferencji podopieczni Goncalo Feio zakończyli na ćwierćfinale.

Nie będzie polskiego finału Ligi Konferencji, ani pierwszego od ponad trzech dekad półfinału z polskim zespołem. Zarówno Legia, jak i Jagiellonia odpadły na poziomie ćwierćfinału rozgrywek. Legioniści w pierwszy pojedynku ulegli londyńczykom aż 0:3.

Było oczywiste, że w Londynie odrobienie strat z potęgą i głównym faworytem do triumfu w całych rozgrywkach byłoby cudem. Ten się nie zdarzył, jednak Legia wyszła z całej potyczki z honorem. Wygrała w Londynie z Chelsea 2:1. W 10 minucie gry w polu karnym padł Tomáš Pekhart . Sędzia podyktował rzut karny, który na bramkę zamienił sam poszkodowany. Jednak w 33 minucie wyrównanie dał Chelsea March Cucurella. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa. Na początku drugiej inicjatywę miała Legia. W 53 minucie Rúben Vinagre wykonywał rzut rożny. Dośrodkował w pole karne. Claude Gonçalves zgrał piłkę do Steve Kapuadiego, który pokonał Jörgensena. Legia utrzymała prowadzenie do końca, pokonując Chelsea 2:1. To godne pożegnanie z Ligą Konferencji i pierwsza wygrana polskiego klubu w Anglii. Na ćwierćfinale przygodę w Lidze Konferencji kończy też Jagiellonia Białystok, która w rewanżu zremisowała z Betisem Sewilla 1:1 (pierwszy mecz 2:0 dla Betisu, awans Betis).

Chelsea FC Londyn – Legia Warszawa 1:2 (1:1, wynik dwumeczu 4:2)

0:1 Tomáš Pekhart 10’ (k)
1:1 Marc Cucurella 33’
1:2 Steve Kapuadi 53’

Chelsea Londyn: Filip Jörgensen – Josh Acheampong, Tosin Adarabioyo, Benoît Badiashile, Marc Cucurella (58’ Malo Gusto) – Jadon Sancho (83’ Pedro Neto), Kiernan Dewsbury-Hall, Reece James, Cole Palmer (58’ Noni Madueke), Christopher Nkunku – Nicolas Jackson (46’ Tyrique George)

Legia Warszawa: Vladan Kovačević – Radovan Pankov, Jan Ziółkowski (86’ Artur Jędrzejczyk), Steve Kapuadi, Rúben Vinagre – Ryōya Morishita, Maximillian Oyedele, Juergen Elitim (78’ Rafał Augustyniak), Claude Gonçalves (86’ Wahan Biczachczjan), Luquinhas (77’ Mateusz Szczepaniak) – Tomáš Pekhart (67’ Kacper Chodyna)

Zobacz także

Komu puchar, komu łzy? Piłka w cieniu mafii i polityki. A może… wszystko w cieniu piłki

Osiem lat temu turniej w postsowieckiej, bandyckiej Rosji. Potem w Katarze, w cieniu łamania praw człowieka, morderczej pracy robotników. A dziś w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W cieniu kontrowersji…

Brazylia, Anglia, Portugalia. Oni nie wygrają mundialu. Przynajmniej statystycznie

Statystyki nie grają, więc poniższe dane warto potraktować tylko jako ciekawostkę. Jednak NIGDY mistrzem Świata nie została drużyna prowadzona przez selekcjonera z innego kraju. Co więcej – tylko dwa razy…

Powrót mistrza, Afryka wreszcie w czwórce, finał stulecia z polskim akcentem

Turniej w Katarze rozgrywany w kraju z Bliskiego Wschodu, w listopadzie i grudniu budził kontrowersje. Okazał się jednym z najlepszych w historii. A chyba najlepszy w historii (a przynajmniej od…