Warszawa
18/06/2026, 15:34
Overcast
Prognoza
24°C
Ciśnienie: 1018 mb
Wilgotność: 48%
Wiatr: 3.1 m/s NW
Opis: 0mm /29% / Rain
Prognoza
19/06/2026
Dzień
07
Prognoza
27°C
Wiatr: 3.2 m/s NNW
Opis: 0mm / 6% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
30°C
Wiatr: 3 m/s SE
Opis: 0mm / 8% / Rain
 
Subskrybuj

Co tu się wydarzyło! Nudny mecz, piorunujący finisz. Legia pokonuje Widzew w klasyku!

Mural przedstawiający zielono-czerwoną tarczę z literą L i stylizowanym ptakiem.
fot. ODH

Przez większość meczu z boiska wiało nudą, ale finisz nawiązał do najlepszych spotkań lat 90. Legia po bramce w 97 minucie pokonała Widzew 1:0. I zrobiła milowy krok na drodze do utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Zepchnęła Widzew w kierunku I ligi.

Przed laty mecze Legii z Widzewem decydowały o mistrzostwie Polski. W tym sezonie zmierzyły się zespoły broniące się przed spadkiem. I trzeba powiedzieć, że przebieg większej części spotkania odzwierciedlał obecną sytuację w tabeli obu klubów. Legia prowadziła grę, próbowała atakować, ale jej akcje były dość nieporadne. Goście bronili się umiejętnie, ale to było wszystko, na co było ich stać. I gdyby spotkanie skończyło się w regulaminowym czasie, kilka powyższych zdań starczyłoby na opis całego spotkania. Przez większość meczu z boiska wiało bowiem nudą. Jedyne ożywienie wnosiła atmosfera na trybunach.

Te ostatnie sekundy

I gdy wszystko wskazywało na podział punktów, legioniści w końcówce zaryzykowali. Do ostatniej akcji w pole karne pobiegł nawet bramkarz gospodarzy, Otto Hindrich. Po zamieszaniu w polu karnym uderzył Bartosz Kapustka. Piłka odbiła się jeszcze od Rafała Adamskiego i wpadła do siatki. Było 1:0. Stadion oszalał, niczym podczas meczu z Panathinaikosem 30 lat temu, gdy gol w ostatnich sekundach dał legionistom awans do kolejnej rundy Pucharu UEFA. Tym razem jego waga też jest ogromna. Wygrana mocno przybliża legionistów do utrzymania w PKO BP Ekstraklasie. Z 40. punktami na trzy kolejki przed końcem rozgrywek mają cztery „oczka” przewagi nad strefą spadkową. Porażka w klasyku stawia łodzian w dramatycznej wręcz sytuacji. Pozostają bowiem w strefie spadkowej. Legionistów czekają teraz dwa wyjazdowe mecze – z Niecieczą i Lechią w Gdańsku. A na koniec sezonu podopieczni Marka Papszuna podejmą Motor Lublin. Widzew podejmą Lechię, grają w Kielcach z Koroną i u siebie z Piastem Gliwice.

Legia Warszawa – Widzew Łódź 1:0 (0:0)


1:0 Rafał Adamski 90’+7′

Legia Warszawa: Otto Hindrich – Kamil Piątkowski, Patryk Kun (76′ Kacper Chodyna), Radovan Pankov, Paweł Wszołek (42′ Arkadiusz Reca, 59′ Ruben Vinagre) – Bartosz Kapustka, Damian Szymański (77′ Wojciech Urbański), Rafał Augustyniak, Juergen Elitim – Jean-Pierre Nsame (77′ Rafał Adamski), Mileta Rajović

Widzew Łódź: Bartłomiej Drągowski – Przemysław Wiśniewski, Mateusz Żyro, Steve Kapuadi – Isaac (81′ Angel Baena), Emil Kornvig, Lindon Selahi (81′ Marcel Krajewski), Samuel Kozlovsky – Fran Alvarez, Mariusz Fornalczyk (78′ Osman Bukari) Sebastian Bergier (90′ Andi Zeqiri)

Zobacz także

Komu puchar, komu łzy? Piłka w cieniu mafii i polityki. A może… wszystko w cieniu piłki

Osiem lat temu turniej w postsowieckiej, bandyckiej Rosji. Potem w Katarze, w cieniu łamania praw człowieka, morderczej pracy robotników. A dziś w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W cieniu kontrowersji…

Brazylia, Anglia, Portugalia. Oni nie wygrają mundialu. Przynajmniej statystycznie

Statystyki nie grają, więc poniższe dane warto potraktować tylko jako ciekawostkę. Jednak NIGDY mistrzem Świata nie została drużyna prowadzona przez selekcjonera z innego kraju. Co więcej – tylko dwa razy…

Powrót mistrza, Afryka wreszcie w czwórce, finał stulecia z polskim akcentem

Turniej w Katarze rozgrywany w kraju z Bliskiego Wschodu, w listopadzie i grudniu budził kontrowersje. Okazał się jednym z najlepszych w historii. A chyba najlepszy w historii (a przynajmniej od…