Warszawa
10/07/2026, 00:37
Overcast
Zachmurzenie całkowite
16°C
Ciśnienie: 1012 mb
Wilgotność: 71%
Wiatr: 4.4 m/s WNW
Opad.: 5.1mm /100% / Deszcz
Prognoza
11/07/2026
Dzień
Lód
Umiarkowana mżawka
20°C
Wiatr: 3.8 m/s NW
Opad.: 0mm / 100% / Deszcz
Prognoza
12/07/2026
Dzień
Pochmurnie
Zachmurzenie całkowite
21°C
Wiatr: 2.8 m/s WNW
Opad.: 0mm / 33% / Deszcz
 
Subskrybuj

Miał dostać złoto z Konga najwyższej próby. Był niskiej wartości tombak. Oszukali warszawskiego jubilera na pół miliona

Policjant aresztujący podejrzanego w kajdankach, Polska
Oferował złoto najwyższej próby oszukał na duże pieniądze fot. policja

Pół miliona złotych stracił warszawski jubiler, który skusił się na zakup dwóch kilogramów afrykańskiego złota. Okazało się, że zamiast złota był tombak. Pokrzywdzony się zorientował, ale przestępcy zdążyli już podmienić paczki z pieniędzmi, które otrzymali od jubilera. Zamiast banknotów był w nich papier.

Wszystko zaczęło się kilka tygodni temu. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, z warszawskim biznesmenem skontaktował się 33-letni obywatel Demokratycznej Republiki Konga. Podał się za biznesmena z Afryki, zaoferował mu sprzedaż po atrakcyjnej cenie 5 kilogramów wysokiej jakości złota. Twierdził, że pochodzi ono prosto z kopalni w Kongo. 33-latek mieszkał na co dzień we Francji, a do Warszawy przyjechał z dwoma wspólnikami, aby omówić z klientem szczegóły transakcji. Spotkanie i negocjacje z handlarzami zorganizowano w sklepie, należącym do znajomej pokrzywdzonego. Oprócz niej, na miejscu był też brat jubilera.

Pieniądze przedsiębiorcy podmienili na papier

Dla uwiarygodnienia oferty sprzedający umożliwił nabywcy sprawdzenie oferowanego złota. Dał mu niewielką próbkę cennego metalu, którego specjalne badanie potwierdziło autentyczność i dużą wartość – relacjonuje policja. Warszawski przedsiębiorca wynegocjował kupno 2 kilogramów złota za 120 tysięcy euro, co daje ponad 500 tysięcy (pół miliona) złotych. Obywatel Demokratycznej Republiki Konga przeliczył pieniądze, zapakowane w specjalnych paczkach. Do finalizacji transakcji miało dojść następnego dnia, przy czym podejrzany zostawił w sejfie 5 kilogramów złota, którego resztę zgodził się odebrać na zakończenie wymiany – relacjonuje policja. Pokrzywdzony zabrał swoje pieniądze, a jego brat pojechał zawieźć zagranicznych handlarzy do hotelu. Po drodze wstąpili na obiad, w którego trakcie Polak nabrał podejrzeń co do uczciwości biznesmenów z Afryki. Zadzwonił do swojego brata, prosząc, aby ten sprawdził paczki z pieniędzmi. Okazało się, że kontrahenci zdążyli zamienić paczki – w środku zamiast banknotów jubilera był zwykły papier. Okradziony jubiler natychmiast pojechał do restauracji.

Złoto okazało się bezwartościowym tombakiem

Gdy dotarł na miejsce, handlarze na widok pokrzywdzonego rzucili się do ucieczki. Jednego ze sprawców przedsiębiorcy ujęli i przekazali wezwanym na miejsce śródmiejskim funkcjonariuszom – relacjonuje policja. 33-latek trafił do policyjnego aresztu, a policjanci zbadali zostawiony w sejfie kruszec. Okazało się, że jest to bezwartościowy tombak, a nie drogocenny metal z Kongo. Dalsze czynności wykazały, że w trakcie negocjacji oszuści podmienili paczki z pieniędzmi, jubiler stracił 120 tysięcy euro, czyli ponad pół miliona złotych. Śródmiejscy policjanci ustalili, że sprawcy skrupulatnie przygotowali się do tego procederu. Niewielka próbka złota przekazana klientowi do sprawdzenia była prawdziwa, czym sprawcy chcieli uwiarygodnić pochodzenie cennego metalu. Reszta kruszcu zlotem nie była. Postępowanie w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Warszawa Śródmieście-Północ. Podejrzany usłyszał zarzuty oszustwa i kradzieży mienia znacznej wartości. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd tymczasowo aresztował 33-latka na trzy miesiące. Policjanci poszukują wspólników zatrzymanego – podsumowuje policja.

„Nowy Telegraf Warszawski” nr 3 (103) luty 2025

Kolorowe stoły i krzesła w klasach; NTW
fot. Pixabay

Zobacz także

Czas zacząć cieszyć się z własnych sukcesów. Magazyn NTW nr 21

Gdyby spytać przeciętnego przechodnia na Grochowie, z czym kojarzy mu się data 4 lipca, odpowiedziałby zapewne, że z amerykańskim świętem. Tymczasem to rocznica bitwy, która wojskom Rzeczpospolitej otworzyła drogę do…

Upały i nawałnice, nie tylko w pogodzie. Polityczne zawirowania w Warszawie, Polsce i na Świecie

Afrykańskie upały w mieście mogą być niebezpieczne, są komunikaty służb o zagrożeniach związanych z przegrzaniem. I o tragediach nad wodą. W ubiegłym tygodniu doszło do kolejnych utonięć na Mazowszu. W…

Afrykańskie upały w stolicy. Ciężki weekend dla mieszkańców, ludzi i nie tylko ich

Lato dopiero się zaczęło, a już w najbliższą sobotę i niedzielę czeka nas być może najcięższy czas. Afrykańskie upały dotarły do Polski, w tym do stolicy. Temperatura zbliża się do…

Z archiwum NTW

Oznaczenia pasów autobusowych na ulicach miasta z autobusami i samochodami. Na drodze namalowane są napisy „BUS” i „MTON”.

ZDM: Trwa wyznaczanie buspasa na Puławskiej

Trwa wyznaczanie buspasa na ul. Puławskiej na odcinku od węzła “Wyścigi” do pętli autobusowej przy al. Wilanowskiej – podaje Zarząd Dróg Miejskich. Pas dla autobusów będzie obowiązywać na obu jezdniach…

Zdjęcie mężczyzny z brodą, ubranego w ciemną koszulkę polo.

Zamiast aresztować, prawdziwie chronić symbole

Sprofanowanie figury Chrystusa na Krakowskim Przedmieściu było obrzydliwe. Wpisuje się w ataki nie na partię rządzącą, do której można mieć wiele uzasadnionych zastrzeżeń, nie na prawicę, z którą nie trzeba…

Szlaban na przejazd kolejowy z czerwonymi i żółtymi sygnałami, ostrzeżenie o wysokości 4,5 m.

Za chwillę nieuwagi przyszło mu zapłacić. Uderzył w pociąg na przejeździe

Bardzo drogo kosztowała nieuwaga 24-letniego kierowcy peugeota. Na niestrzeżonym przejeździe uderzył w pociąg relacji Siedlce-Czeremcha. Poważne zderzenie w gminie Łosice. Jak informuje mazowiecka policja, do zdarzenia doszło we wtorkowy poranek.…