Ratownicy medyczni, strażacy i zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego walczyli o życie wyłowionego z wody chłopca. Ośmiolatek niestety zmarł. Na Mazowszu utonął też 87-letni mężczyzna. Pamiętajmy o bezpieczeństwie nad wodą, chwila nieuwagi może kosztować nasze życie.
Żar lejący się z nieba sprzyja odpoczynkowi w cieniu, kusi schłodzenie się nad wodą. Niestety, to bardzo zdradliwy i groźny żywioł. Brak ostrożności może skończyć się tragicznie. Niestety, w ostatni czwartek doszło do dwóch utonięć – dziecka i starszego mężczyzny.
Śmierć dziecka nad zwoleńskim zalewem
Do obu tragedii doszło wieczorem. Jak relacjonuje mazowiecka policja, w czwartek około 18.40 dyżurny Komendy Powiatowej w Zwoleniu otrzymał zgłoszenie o zaginięciu 8‑letniego chłopca nad miejscowym zalewem. Na miejscu dziecka szukali policjanci, strażacy oraz osoby postronne. Około godziny 19.20 ratujący wyłowili z wody poszukiwanego chłopca. Natychmiast podjęli czynności ratunkowe. Resuscytację prowadzili ratownicy medyczni oraz strażacy, a następnie działania kontynuował zespół Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pomimo długotrwałej akcji reanimacyjnej życia dziecka nie udało się uratować. Na miejscu do późnych godzin nocnych pracowali policjanci pod nadzorem prokuratora. Trwa postępowanie mające na celu wyjaśnienie dokładnych okoliczności i przebiegu tego tragicznego zdarzenia. W chwili tragedii na kąpielisku obowiązywał całkowity zakaz kąpieli. Jak ustalili policjanci, dziecko znajdowało się pod opieką ojca. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że mężczyzna miał w organizmie ponad pół promila alkoholu – relacjonuje policja.
Staruszek utonął pod Płockiem
Do kolejnej tragedii doszło w czwartek, 25 czerwca, na Jeziorze Górskim koło Płocka. Po 18.00 służby ratunkowe otrzymały wiadomość o wyłowieniu z wody starszego mężczyzny. Służby natychmiast udały się na miejsce. Niestety mimo szybkiej reakcji i starań ratowników, reanimacja nie przyniosła skutków. Życia 87‑letniego mieszkańca Płocka nie udało się uratować. Funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora przeprowadzili czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności i przyczyn tego tragicznego zdarzenia – relacjonuje policja. I apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności podczas wypoczynku nad wodą. Chwila nieuwagi lub nagłe pogorszenie stanu zdrowia mogą doprowadzić do tragedii. Pamiętajmy o przestrzeganiu zasad bezpieczeństwa. W ubiegłym roku doszło do dziewiętnastu utonięć, aż do ośmiu w okresie wakacyjnym. Natomiast od stycznia do 25 czerwca 2026 roku doszło już do sześciu utonięć – podsumowuje policja. Warto pamiętać też o podstawowych zasadach bezpiecznego wypoczynku nad wodą.
Dbajmy o bezpieczeństwo
Wypad nad wodę jest jedną z przyjemniejszych form spędzania wolnego czasu. Warto jednak zadbać o to, by wypoczynek nie stał się tragedią. Przede wszystkim udając się nad wodę, uzyskajmy dokładne informacje o miejscu, w które się udajemy. Gdy chcemy zażyć kąpieli, wybierajmy tylko strzeżone kąpieliska. Nie wchodźmy do wody zbyt szybko – warto przygotować organizm, by uniknąć wstrząsu termicznego. Nie przeceniajmy swoich możliwości. Przede wszystkim – pod żadnym pozorem nie wchodźmy do wody po alkoholu. Nawet jego niewielka ilość może być w wodzie zabójczo niebezpieczna. Wszystko jest dla ludzi, ale jeśli zamierzamy spożywać trunki, zapomnijmy o kąpieli (podobnie jak o prowadzeniu pojazdów). Nie trzeba dodawać, że wyłącznie trzeźwi możemy sprawować opiekę nad dziećmi. A na najmłodszych nad wodą zwracajmy szczególną uwagę. Korzystając ze sprzętu pływającego (rowerek wodny, kajak itp.), miejmy na sobie kapok ochronny. Wreszcie – uważajmy na warunki atmosferyczne, nagłe zmiany pogody, nie kąpmy się w trakcie burzy.



