Warszawa
15/04/2026, 07:49
Overcast
Prognoza
10°C
Ciśnienie: 1022 mb
Wilgotność: 80%
Wiatr: 2.1 m/s SSE
Opis: 0mm /10% / Rain
Prognoza
16/04/2026
Dzień
25
Light drizzle
14°C
Wiatr: 4.5 m/s NW
Opis: 0mm / 6% / Rain
Prognoza
17/04/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 5 m/s NW
Opis: 0mm / 16% / Rain
 
Subskrybuj

Cerkiew Putina i Stalina. Bolszewicki szatan zastąpił Chrystusa (OPINIA)

fot. Pixabay

Lansowany jakiś czas temu przez rosyjską Cerkiew pomysł wyniesienia na ołtarze Aleksandra Suworowa, rzeźnika Pragi może szokować, ale tylko wtedy, jeśli nie zna się historii całej Cerkwi prawosławnej w Rosji. Za Stalina  odtworzono jej prosowiecką, marionetkową wersję.

Od XVIII wieku Cerkiew była wyjątkowym zjawiskiem na mapie światowego prawosławia, gdzie car był głową Kościoła. Od czasów Stalina i ta mocno zależna Cerkiew stała się zależna jeszcze bardziej, będąc de facto sektą całkowicie zarządzaną przez sowieckie służby. W państwie Putina pełni podobną rolę. Po kolei.

Od Wielkiej Schizmy, za której symboliczną datę przyjmuje się rok 1054 (XI wiek) świat chrześcijański podzielił się na dwie wielkie grupy – chrześcijaństwo zachodnie (dominujący katolicyzm) i wschodnie (prawosławie). Były jeszcze prastare, odłączone kilkaset lat wcześniej Kościoły przedchalcedońskie, to jednak temat na inne rozważania. O ile w katolicyzmie przywódcą był papież – biskup Rzymu, w prawosławiu patriarcha Konstantynopola był zwierzchnikiem wyłącznie symbolicznym. Cerkwie miały swoje autokefalie, czyli były niezależne. Jednak w Rosji od XVII wieku następowało stopniowe uzależnienie się hierarchii od władzy państwowej, rolę głowy Cerkwi zaczynał pełnić car. To umocniło się za czasów Piotra I i Katarzyny II w wieku XVIII.

Jednak i ta Cerkiew padła ofiarą prześladowań po nastaniu władzy bolszewików. W czasie II wojny światowej Józef Stalin dla swoich potrzeb Cerkiew odbudował. Była to jednak Cerkiew, którą mocno zinfiltrowały sowieckie służby. I całkowicie podporządkowała ją sobie komunistyczna  władza. To trochę tak, jakby Kościół anglikański, w którym brytyjski monarcha pełni rolę głowy Kościoła, został dodatkowo rozbity. Jego biskupi wymordowani. A na koniec jakaś skrajna, totalitarna władza odbudowała ten Kościół, ale już jako służącą jej celom przybudówkę. To właśnie stało się z Cerkwią w czasach sowieckich. A dziś służy ona celom pozującego na cara Władimira Putina i jego bandytów. Stąd właśnie pomysły wychwalania i błogosławieństw rosyjskich zbrodni, czy wynoszenia na ołtarze ewidentnego zbrodniarza. Z prawdziwym chrześcijaństwem nie ma to wiele wspólnego.

(Uaktualniona wersja naszego materiału archiwalnego)

Żródło: NTW

Zobacz także

Ogromna zmiana na Węgrzech. Po 16 latach FIDESZ Viktora Orbana traci władzę

Opozycyjna TISZA Pétera Magyara wygrała wybory na Węgrzech. To koniec 16-letniej epoki FIDESZ-u i Viktora Orbana. Po przeliczeniu zdecydowanej większości głosów lista krajowa partii opozycyjnej TISZA uzyskała 53,5 proc. Rządzący…

Koncert mocarstw, gdy my mocarstwem nie jesteśmy. Światowy (nie)ład konał powoli

W ostatnim czasie mówi się wiele o łamaniu prawa międzynarodowego, nowym ładzie i koncercie mocarstw. Jednak sytuacja, z którą mamy do czynienia, nie narodziła się wczoraj. Była kompromitacja ONZ w…

Władimir Putin na konferencji prasowej przemawia do mikrofonu.

RUSSKIJ MIR i ruski mit. Udawany konserwatyzm Putina (KOMENTARZ)

W związku z pewną modą na lewicowość i liberalizm obyczajowy na Zachodzie, niektóre środowiska prawicowe z nadzieją (czasem podlaną rubelkami) spoglądają na totalitarną Rosję. Mającą być w ich mniemaniu ostoją…