Warszawa
10/07/2026, 13:43
Overcast
Zachmurzenie całkowite
18°C
Ciśnienie: 1012 mb
Wilgotność: 72%
Wiatr: 5.3 m/s NW
Opad.: 7.6mm /100% / Deszcz
Prognoza
11/07/2026
Dzień
Deszcz
Umiarkowany deszcz
21°C
Wiatr: 3.6 m/s NW
Opad.: 7.6mm / 94% / Deszcz
Prognoza
12/07/2026
Dzień
Gołoledź
Intensywna mżawka
20°C
Wiatr: 4.1 m/s W
Opad.: 2.5mm / 46% / Deszcz
 
Subskrybuj

Tak, jakby Polską rządził PO-PiS. W Niemczech wielka koalicja rywali to nic szczególnego. Rozmowy chadeków z socjaldemokratami

Niemieckie gazety i czasopisma na stojaku, w tym takie tytuły jak „Der Freitag” i „Das Parlament”.

Choć dwadzieścia lat temu Polską miała rządzić koalicja Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości, PO-PiS nie powstał. A dziś nie tylko koalicja, ale nawet współpraca w konkretnych sprawach w interesie publicznym wydaje się nierealna. W Niemczech CDU/CSU rywalizuje z SPD. Jednak po wyborach zdarzało się, że główni rywale tworzyli koalicję rządzącą. Tak będzie i tym razem – właśnie ruszają rozmowy.

Wybory w Niemczech wygrali chrześcijańscy demokraci, czyli CDU/CSU. Zapewnili sobie tym samym, że jeśli utworzą koalicyjny rząd, to ich przedstawiciel (Friedrich Merz) będzie kanclerzem Republiki Federalnej. Jednocześnie wynik chadecji nie daje jej samodzielnej większości w Bundestagu. Trzeba szukać koalicjanta. Właśnie ruszyły rozmowy koalicyjne z głównym rywalem, czyli socjaldemokratami z SPD. Tzw. wielka koalicja nie jest dla Niemiec niczym nowym. Po 2005 roku taka koalicja rządziła już Niemcami trzykrotnie. Teraz będzie po raz czwarty, jednak do utworzenia rządu jeszcze długa droga. Na razie trwają tak zwane rozmowy sondujące. Dopiero po nich ruszą prawdziwe rozmowy koalicyjne. Rozmowy sondujące mają służyć „wytworzeniu dobrej atmosfery” dla przyszłej współpracy koalicyjnej. Odbywają się w formacie 8+8, czyli uczestniczy ośmiu przedstawicieli chadecji z jednej i ośmiu reprezentantów socjaldemokratów z drugiej strony. Klasyczne rozmowy koalicyjne ruszyć mają 6 marca.

„Rekordowo szybkie” porozumienie?

Lider CDU i chrześcijańsko-demokratyczny kandydat na kanclerza Friedrich Merz zapowiada, że nowy rząd powstanie do świąt Wielkiej Nocy. Jak na realia niemieckie byłoby to bardzo szybko. Poprzednia wielka koalicja, w roku 2017 wykuwała się znacznie dłużej. Rozmowy sondujące trwały wtedy 27 dni. Umowę koalicyjną partie zaprezentowały po 136 dniach rozmów, a rząd ukonstytuował się po kolejnych 35 dniach. Niemieckie gazety i czasopisma na stojaku, w tym takie tytuły jak „Der Freitag” i „Das Parlament”.Teraz wydaje się, że będzie to dużo szybciej. Sam fakt, że główni rywale z kampanii teraz tworzą koalicję jest zaskakujący, ale z polskiej perspektywy. Nad Wisłą sojusz na przykład PO i PiS jest praktycznie niemożliwy. W Niemczech wielką koalicję zawierano już wcześniej. Dlaczego jednak pomimo ostrej krytyki dotychczasowych rządów i konserwatywnego zwrotu lidera, chadecy decydują się na współpracę z socjaldemokratami? Tu należy przyjrzeć się układowi sił w Bundestagu, który ukształtował się po ostatnich wyborach. I potencjalnym alternatywom dla wielkiej koalicji. Za wielu ich nie było.

Dziennikarze z kamerami relacjonujący wydarzenie polityczne.

Nie ma alternatywy, nie dla Alternatywy

Najlepszym rozwiązaniem z punktu widzenia chadeków byłaby miażdżąca wygrana dająca większość w parlamencie. Tak się jednak nie stało – CDU/CSU uzyskało niespełna 30 proc. poparcia. Drugi scenariusz, a więc koalicja silniejszej chadecji ze słabszym podmiotem też jest nierealny. Do Bundestagu nie dostali się bowiem liberałowie z FDP, od lat będący naturalnym koalicjantem CDU. CDU Wahlbend 2025: Politycy obejmują się na dużym ekranie podczas wydarzenia w noc wyborczą.Ich fatalny wynik był skutkiem koalicji z socjaldemokratami i Zielonymi, z której ostatecznie liberałowie wyszli, jednak zbyt późno. Bardzo trudna byłaby dla CDU koalicja z Zielonymi, a praktycznie niemożliwa z postkomunistami z Die Linke. Praktycznie jedyną alternatywą dla wielkiej koalicji byłby sojusz chadeków z drugą siłą w niemieckim parlamencie, czyli z Alternatywą dla Niemiec AFD.

Korpus prasowy otacza kamery na wydarzeniu politycznym; na okładce widoczny napis „Merz 2025”.

Formacja populistyczna, alt-prawicowa, skrycie antypolska i jawnie prorosyjska (choć prorosyjskie elementy są też w innych ugrupowaniach). Współpraca z AFD w przypadku CDU byłaby dziś jednak bardzo trudna i przynajmniej na dziś wydaje się mało prawdopodobna. W efekcie wielka koalicja to jedyny scenariusz.

fot. ODH

Zobacz także

Dawno pisaliśmy, że przemilczanie zbrodni wołyńskiej posłuży Rosji. Potwierdza się (OPINIA)

W „Nowym Telegrafie Warszawskim” od lat uważaliśmy, że napadniętej przez Rosję Ukrainie należy pomóc, także dlatego, że dzięki temu, że Ukraina się broni, nie jesteśmy na pierwszej linii frontu. Jednocześnie…

Zmiana koncepcji „wojny sprawiedliwej”. Pacyfizm, naiwność, a może szansa? (OPINIA)

Podczas konsystorza w Watykanie jednym z tematów poruszonych przez kardynałów był pomysł zmiany pojęcia wojny sprawiedliwej. I zdania katolików są podzielone. Niektórzy obawiają się nowego chrześcijańskiego pacyfizmu, wręcz naiwności, która…

Echa odebrania orderu Żełeńskiemu. „Słuszna reakcja” vs „pusty gest bez znaczenia”

Prezydent Ukrainy straci Order Orła Białego. Decyzję o odebraniu podjął prezydent Karol Nawrocki. Sprawa wywołuje jednak emocje i ostre dyskusje. Także po stronie niepodległościowej. Z jednej strony, pomijając środowiska skrajne,…

Z archiwum NTW

Schroeder i Merkel w jednym stali domku. Tak Niemcy wzmocnili machinę Putina

Budowa Nord Stream II, lata doskonałych interesów z Federacją Rosyjską, lekceważenie zagrożenia ze strony Moskwy. Politykę Berlina niektórzy oceniają jako błąd. W rzeczywistości przynajmniej w części był to plan budowania…

Ogromna zmiana na Węgrzech. Po 16 latach FIDESZ Viktora Orbana traci władzę

Opozycyjna TISZA Pétera Magyara wygrała wybory na Węgrzech. To koniec 16-letniej epoki FIDESZ-u i Viktora Orbana. Po przeliczeniu zdecydowanej większości głosów lista krajowa partii opozycyjnej TISZA uzyskała 53,5 proc. Rządzący…

Polska flaga narzucona na flagę Unii

2004 – 2024. 1 maja minęły dwie dekady w Unii Europejskiej. Czas na realną politykę (OPINIA)

Unia Europejska nie jest złotym grallem, eldorado, w którym spełniają się marzenia. Nie jest też jednak nowym sowieckim kołchozem, który odbiera nam niepodległość. Jest międzynarodową organizacją, w której opłaca się…