Warszawa
12/03/2026, 08:58
Mainly clear
Mainly clear
9°C
Ciśnienie: 1018 mb
Wilgotność: 84%
Wiatr: 1.8 m/s S
Opis: 0mm /18% / Rain
Prognoza
13/03/2026
Dzień
11
Fog
14°C
Wiatr: 4 m/s SSE
Opis: 0mm / 12% / Rain
Prognoza
14/03/2026
Dzień
01
Clear sky
17°C
Wiatr: 4.8 m/s SSE
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Ruś zupełnie inna niż imperium Putina. Kniaź, co karę śmierci w średniowieczu chciał znosić

Bizantyjska mozaika przedstawiająca anioła i świętą, prawdopodobnie św. Katarzynę. Złote tło, misterne detale.
Mozaika z Soboru Mądrości Bożej fot. Domena Publiozna

Ruś Kijowska z Rosją Putina, bolszewików, a nawet carów ma tyle wspólnego, co krzesło z krzesłem elektrycznym. A cała historia zaczęła się przeszło tysiąc lat temu. Od chrztu Rusi i Włodzimierza Wielkiego, który tak mocno zaangażował się w chrześcijaństwo, że zapragnął (w średniowieczu!) znieść karę śmierci. Przyznacie – stanowi mocny kontrast dla bombardującego cywilów i grożącego światu zagładą współczesnego bandyty z Kremla.

W roku 957 księżna Rusi Olga, późniejsza święta, przyjęła chrzest w Konstantynopolu. Zaczęła też chrystianizację Rusi. Chrzest całego kraju to już rok 988, wiarę w imieniu Rusi przyjął wielki książę Włodzimierz I Wielki. Ożenił się też z siostrą cesarza Bizancjum, Anną. Włodzimierz w historiografii wspominany jest jako szczery chrześcijanin. Dość wspomnieć, że poważnie rozważał zniesienie kary śmierci. I dziś temat budzi dyskusje, co dopiero w czasach, gdy sprawą normalną były tortury, a w naszej części świata i niewolnictwo. Czas Włodzimierza i jego syna Jarosława Mądrego to najlepszy okres w dziejach Rusi Kijowskiej.

Stosunki z Polską. Normalne jak na tamte czasy

Stosunki z piastowską Polską były w tamtym czasie „normalne”. To znaczy, czasem był pokój, czasem państwa brały się za łby. Ale wojny i wzajemne waśnie dotyczyły raczej wsparcia konkretnej koterii na terenie danego kraju. I tak – najpierw Bolesław Chrobry wsparł swojego zięcia i syna Włodzimierza,  Świętopełka (w ruskiej historiografii zwanego Świętopełkiem Przeklętym) w walce z Włodzimierzem, a potem z Jarosławem Mądrym. Według legendy o bramy Kijowa miał polski władca wyszczerbić słynny szczerbiec (w rzeczywistości miecz koronacyjny polskich władców powstał wiele lat po wyprawie kijowskiej Bolesława). Potem Ruś, do spółki z Czechami i Cesarstwem Niemieckim brała udział w zniszczeniu Polski Mieszka II (sąsiednie dwory wspierały brata króla Polski, Bezpryma). Za to potem, w czasach Kazimierza Odnowiciela kraje ościenne wsparły wręcz polskiego władcę, co wg Pawła Jasienicy świadczyło o tym, że państwo wczesnych Piastów było już istotne dla równowagi w tej części Europy. Rozmach Chrobrego mocno ową równowagę zaburzał, więc państwo jego syna dostało przysłowiowe „bęcki”. Ale jego pełny upadek też nie był nikomu na rękę.

Brzemienny w skutkach błąd Bolka Śmiałego

Z kolei syn Odnowiciela, Bolesław Śmiały (zwany też Szczodrym) wyprawił się na Kijów, by wesprzeć jednego ze swoich sojuszników, Izajasława. Wyprawa miała brzemienne skutki dla losów królestwa. Do rycerzy dotarła wieść o rzekomych zdradach, jakich pod nieobecność mężów miały dopuszczać się ich małżonki. Wyprawa została przerwana, a wściekły król brutalnie rozprawił się z niewiernymi żonami. Spotkała go za to klątwa biskupa, Stanisława ze Szczepanowa. W odpowiedzi Bolesław hierarchę zamordował. Skutki były dla państwa dramatyczne. Król musiał uchodzić z kraju. Władzę przejął jego nieudolny brat, Władysław Herman. Faktycznie rządził możnowładca, palatyn Sieciech. Król zmarł na wygnaniu w 1081 lub 1082 roku. Piastowie na wiele lat stracili prawo do korony królewskiej – królem został dopiero Przemysł II w 1296 roku. Syn Bolesława, Mieszko, wg legendy założyciel miasta Kielce, został skrytobójczo zamordowany na zlecenie Sieciecha. Zaś Stanisława Kościół ogłosił świętym. Jednym z patronów Polski.

Klątwa stanisławowska

Była też klątwa, wg której każdy polski władca o imieniu Stanisław straci urząd, umrze na wygnaniu. I faktycznie, pierwszy polski król o imieniu Stanisław – Stanisław Leszczyński, abdykował. Wygnany z Polski zmarł we Francji, gdzie mieszkał u zięcia, króla Ludwika XV. Skonał w dodatku w straszliwych męczarniach. Spłonął żywcem, zapalił się od kominka. Kolejny Stanisław na tronie – Stanisław August Poniatowski – był ostatnim królem Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Po III rozbiorze Polski abdykował. Umarł w Rosji. Czy klątwy obawiać się mają głowy państwa wybrane w republice, tego do końca nie wiadomo. Jedyny prezydent o imieniu Stanisław – Stanisław Wojciechowski – umarł w Polsce, jest w kraju pochowany. Ale urząd utracił w wyniku przeprowadzonego przez Józefa Piłsudskiego zamachu stanu w maju 1926 roku.

Tragiczne rozbicie

A wracając do historii Rusi – podobnie jak Polska weszła ona w okres rozbicia dzielnicowego. Po latach ruskie księstwa wpadły w zależność od Złotej Ordy i Litwy, częściowo Polski. Osłabło znaczenie Kijowa, wzrosło księstw północnowschodnich. Jak to się stało i dlaczego akurat barbarzyńskie księstwo moskiewskie, a nie cywilizowany Nowogród Wielki stało się fundamentem Rosji, to już odrębna historia.

(Materiał archiwalny, początek cyklu o relacjach Polski i Rusi, a potem Ukrainy)

Żródło: NTW

Zobacz także

NATO

Dekadę po upadku komuny Polska weszła do NATO. 27 lat w Sojuszu

12 marca 1999 roku Polska stała się członkiem PAKTU PÓŁNOCNO-ATLANTYCKIEGO (NATO). Mija 26 lat od tego wydarzenia.  Było to zwieńczenie starań kolejnych rządów po 1989 roku. Efektem zgody ponad podziałami…

To był zupełnie inny Iran. Reżim ajatollahów nie ratował Polaków (KOMENTARZ)

To prawda, Iran pomógł Polakom w czasie II wojny światowej. Tamto państwo miało jednak tyle wspólnego z obecnym Iranem rządzonym przez ajatollahów, co II RP ze stalinowskim Peerelem. Po ataku…

Symbol sierpa i młota namalowany na czerwonej ścianie z cegły.

Ortodoksyjny „Kościół” cara z KGB. Przypominania nigdy za wiele (KOMENTARZ)

W tle konfliktu rosyjsko-ukraińskiego toczy się inny spór. O prawosławne dusze pomiędzy niezależnym autokefalicznym Kościołem prawosławnym, a zinfiltrowaną i prowadzoną przez posowieckie służby Cerkwią patriarchatu moskiewskiego. Życie religijne w Rosji…