Warszawa
06/05/2026, 17:40
Clear sky
Clear sky
24°C
Ciśnienie: 1004 mb
Wilgotność: 42%
Wiatr: 3.2 m/s W
Opis: 0mm /22% / Rain
Prognoza
07/05/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
20°C
Wiatr: 3.9 m/s N
Opis: 0mm / 82% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
14°C
Wiatr: 3.8 m/s NNE
Opis: 0mm / 29% / Rain
 
Subskrybuj

Z nieba do piekła i z powrotem. Dreszczowiec z Chorwacją na remis. Przebłyski, ale i fatalne momenty

Piłka nożna na fladze Chorwacji, mur ceglany z flagą Polski
fot.Piixabay

Prowadzenie po kapitalnym początku, strata trzech goli po fatalnych błędach obrony. Wreszcie fenomenalny powrót do meczu i wyrównanie. Na koniec niedosyt, że to „tylko” remis. Sytuacja na boisku zmieniała się w kalejdoskopie. Po niezwykłym meczu Polska zremisowała z Chorwacją 3:3.

Z Portugalią Biało-Czerwoni rozegrali dobre 5 minut. Z Chorwatami nie dobry, ale fenomenalny był pierwszy kwadrans. W 5 minucie w środku pola piłkę odebrał Jan Bednarek, odegrał do Kacpra Urbańskiego, który prostopadle podał do Piotra Zielińskiego. Ten w polu karnym nie dał szans Livakovićovi. Było 1:0, a w kolejnych minutach podopieczni Michała Probierza rządzili na boisku. Jednak od 19 minuty zaczął się koszmar. W 19 minucie Borna Sosa strzałem sprzed pola karnego pokonał Marcina Bułkę.

Koszmarne błędy i przebudzenie

Przy pierwszym golu trudno kogokolwiek winić, Chorwaci przeprowadzili po prostu świetną akcję. Jednak już w 24 minucie można mówić o ogromnym błędzie obrońców. Przy fatalnej bierności naszych zawodników piłkę do siatki skierował Petar Sučić. A prawdziwa katastrofa nastąpiła dwie minuty później. Koszmarny błąd popełnił Paweł Dawidowicz. Zagrał w poprzek, wprost do… rywala. Trzecia drużyna świata nie marnuje takich prezentów. Chorwaci rozklepali polską obronę i podwyższyli na 3:1. Do siatki trafił Martin Baturina. Przebudzenie nastąpiło w końcówce pierwszej połowy. Najpierw Livaković obronił strzał Jakuba Kamińskiego. Po chwili w pole karne wpadł Nicola Zalewski, strzałem lewą nogą nie dał szans golkiperowi gości. W końcówce szanse miał jeszcze Kamiński, jednak w sytuacji sam na sam nie dał rady pokonać Livakovicia. Po przerwie Polacy zaczęli z animuszem. W obronie dobrze spisywał się wprowadzony za Dawidowicza Piątkowski. W drugiej linii obok świetnych Urbańskiego i Zielińskiego wreszcie poprawił grę niewidoczny w pierwszej połowie Sebastian Szymański.

Imponująca pogoń

W 62 minucie za Jakuba Modera wszedł Maxi Oyedele z Legii Warszawa, za Kamińskiego Michael Ameyaw, za Karola Swiderskiego Robert Lewandowski. „Lewy” nie grał od początku z uwagi na drobny uraz. W 68 minucie Lewandowski kapitalnie odegrał do Szymańskiego, który strzałem z lewej nogi wyrównał na 3:3. Akcja przypominała tę sprzed dekady, gdy w meczu z Niemcami Lewy odegrał do Sebastiana Mili, który strzelił gola, a drużyna Adama Nawałki odniosła historyczne zwycięstwo z Mistrzami Świata 2:0. Czasy Nawałki przypomniały się także w 74 minucie, gdy na boisku za kontuzjowanego Zielińskiego wszedł Bartosz Kapustka. Piłkarz Legii w drużynie narodowej zagrał po ośmioletniej przerwie. Od 76 minuty Polacy grali z jednego zawodnika. Czerwoną kartkę za bandycki faul na Lewandowskim dostał Livaković. Czasu gry w przewadze Biało-Czerwoni nie potrafili wykorzystać. Ostatecznie mecz zakończył się remisem 3:3. Fatalna obrona martwi, gra ofensywna cieszy, pogoń wyniku imponuje. Po meczu jest ulga, ale został niedosyt.

Polska – Chorwacja 3:3 (2:3)

1:0 Piotr Zieliński 5’
1:1 Borna Sosa 19’
1:2 Petar Sučić 24’
1:3 Martin Baturina 26’
2:3 Nicola Zalewski 45’
3:3 Sebastian Szymański 68’

Polska: Marcin Bułka – Jakub Kamiński (62’ Michael Ameyaw), Paweł Dawidowicz (38’ Kamil Piątkowski), Jan Bednarek, Jakub Kiwior, Nicola Zalewski – Sebastian Szymański, Jakub Moder (62’ Maximilian Oyedele), Piotr Zieliński (74’ Bartosz Kapustka) – Karol Świderski (62’ Robert Lewandowski), Kacper Urbański

Chorwacja: Dominik Livaković – Ivan Perišić, Josip Šutalo, Martin Erlić (81’ Nediljko Labrović), Joško Gvardiol, Borna Sosa – Martin Baturina (80’ Luka Sučić), Petar Sučić, Luka Modrić, Andrej Kramarić (69’ Mario Pašalić) – Igor Matanović (61’ Ante Budimir)

Zobacz także

Mural przedstawiający zielono-czerwoną tarczę z literą L i stylizowanym ptakiem.

Co tu się wydarzyło! Nudny mecz, piorunujący finisz. Legia pokonuje Widzew w klasyku!

Przez większość meczu z boiska wiało nudą, ale finisz nawiązał do najlepszych spotkań lat 90. Legia po bramce w 97 minucie pokonała Widzew 1:0. I zrobiła milowy krok na drodze…

Wystawa muzealna prezentująca historię Legii Warszawa, obejmująca stare plakaty i pamiątki.

Kiedyś starcia Legii z Widzewem decydowały o mistrzostwie. Dziś stawką jest utrzymanie

Te mecze ćwierć wieku temu elektryzowały piłkarską Polskę. Dziś znów Legia podejmie Widzew, ale stawką jest utrzymanie. Warto jednak przypomnieć historię legendarnych pojedynków obu drużyn. Legia wiadomo – piętnaście (a…

Piłka nożna Mistrzostw Świata 2018 otoczona flagami krajów uczestniczących.

Turniej hańby w zbrodniczym kraju. Triumf Francji, sukces Chorwacji. MŚ 2018

Drugie mistrzostwo Francuzów. Najlepszy wynik w historii Chorwatów i Belgów, których złote pokolenie nareszcie odpaliło. Po trzech dekadach wreszcie udany start Anglików. Potwierdzenie klątwy obrońców tytułu. Tak jak Francja w…