Warszawa
06/05/2026, 22:27
Overcast
Prognoza
20°C
Ciśnienie: 1006 mb
Wilgotność: 56%
Wiatr: 2.2 m/s NE
Opis: 0mm /22% / Rain
Prognoza
07/05/2026
Dzień
07
Prognoza
20°C
Wiatr: 3.6 m/s NNW
Opis: 0mm / 82% / Rain
Prognoza
08/05/2026
Dzień
07
Prognoza
15°C
Wiatr: 3.5 m/s N
Opis: 0mm / 29% / Rain
 
Subskrybuj

Taki turniej już się nie powtórzy. Biało-Czerwoni gospodarzem Euro. Czas Smudy

Piłkarz kopie piłkę podczas rzutu wolnego. Inni gracze obserwują.
u Mecz Polska - Czechy (0:1) na Mistrzostwach Europy w Polsce, w 2012 roku fot. Radimersky fot. Autorstwa Jarek Radimersky - Flickr: Footbal impresion, CC BY 2.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=19950845

Franciszek Smuda to niewątpliwie postać barwna, ale nie tak kontrowersyjna jak inny były selekcjoner, Janusz Wójcik. Jako trener klubowy osiągał sukcesy. Był mistrzem Polski z Widzewem Łódź, prowadził ten klub w Lidze Mistrzów. Z sukcesami prowadził Legię Warszawa i Wisłę Kraków, a w sezonie 2008/2009 Lecha Poznań. Wtedy został selekcjonerem. I niestety, ale potwierdził, że drużyną narodową MUSI opiekować się ktoś z doświadczeniem przy drużynie narodowej. Smuda go nie miał, i poległ na całej linii. Choć dostał kilka prezentów od losu, z których nie potrafił skorzystać.

Franz dostał jasne i oczywiste zadanie: przygotować drużynę do Euro 2012 w Polsce i w Ukrainie. I tu był prezent od losu numer jeden. Nie musiał startować w eliminacjach. Udział w turnieju miał, jako selekcjoner jednego ze współgospodarzy zapewniony. W czerwcu 2010 roku jego drużyna uległa Hiszpanii 0:6. Niektórzy wspominają 1:6, ale tylko dlatego, że wśród strzelców goli był Robert Lewandowski. Polski napastnik strzelił jednak bramkę samobójczą. Po meczu Biało-Czerwoni błagali przeciwników o koszulki, a ci nie chcieli ich dać. Co więcej, gdy La Furia Roja przegrała na inaugurację mundialu 0:1 ze Szwajcarią, hiszpańscy zawodnicy tłumaczyli porażkę tym, że Helweci mieli biało-czerwone stroje jak Polska. Dlatego Hiszpanie rywala zlekceważyli…

Prezenty od losu

Po meczu z Kamerunem (0:3) już całkiem wydawało się, że drużynę Smudy czekać może jedynie blamaż. Wtedy selekcjoner dostał jednak prezent od losu kolejny. W roku 2011 Robert Lewandowski stał się gwiazdą Bundesligi, na topie utrzymywał się zresztą wiele lat. Progres zanotowali też Łukasz Piszczek i Kuba Błaszczykowski. Cała trójka – Trio z Dortmundu – przez długi czas decydowało o sile polskiej piłki. W roku 2011 drużyna Smudy zremisowała w Gdańsku z Niemcami 2:2, w marcu 2012 na otwarcie Stadionu Narodowego z Portugalią 0:0. Selekcjoner otrzymał też trzeci prezent od losu. Polacy wylosowali jako rywali grupowych drużyny Rosji, Czech i Grecji. Nie ma porównania do Francji, Holandii i Austrii,z ostatniego Euro, czy Argentyny i Meksyku na Mistrzostwach Świata w Katarze.

Kadra, co trio z Dortmundu i farbowanym lisem stoi

Jak już pisaliśmy przypominając kadencję Smudy przed mundialem w Katarze, przed Euro popełnił selekcjoner (i PZPN) ogromny błąd. Zamiast wokół tria z Dortmundu ustawić młody zespół złożony z polskich piłkarzy, postawić na Kamila Glika, Grzegorza Krychowiaka, Kamila Grosickiego, Smuda powołał kilku farbowanych lisów. Jaki pisaliśmy dwa lata temu i dziś podtrzymujemy – nie mamy nic do naturalizowanych cudzoziemców, Emmanuel Olisadebe do dziś budzi ogromny szacunek i sentyment. Tym bardziej należy sprowadzać do kadry piłkarzy, mających polskie pochodzenie, jak Matty Cash. Nie zadbanie o przyjście do reprezentacji w swoim czasie Lukasa Podolskiego było dużym błędem. Ale… Farbowane lisy Smudy były niczym wyjęte z fabryki. Ściągane gwiazdy może poza Sebastianem Boenischem (który z kolei nie bronił się piłkarsko) nie czuły się związane z kadrą w żaden sposób. A Grosicki, Glik, Krychowiak, w kadrze grali potem przez wiele lat.

Europy nie zawojowali

Na samym turnieju podopieczni Smudy rozegrali fantastyczną pierwszą połowę z Grecją, prowadzili 1:0 po golu „Lewego”. W drugiej części Grecy wyrównali, czerwoną kartkę otrzymał Szczęsny. Przemysław Tytoń obronił rzut karny, czym uratował Biało-Czerwonych przed porażką. Z Rosją Polacy przegrywali, wyrównali po cudownym golu Kuby Błaszczykowskiego. Przed ostatnią kolejką wszystko było w ich rękach, należało „tylko” wygrać we Wrocławiu z Czechami. 0:1 po przeciętnym meczu zakończyło udział Polaków w Euro u siebie. Taka okazja, jak wielka impreza na własnych stadionach być może nie powtórzy się nigdy. A smutny bilans Smudy to dwa remisy w turnieju na własnym boisku, wygrana z rezerwową (piątym garniturem) Argentyną oraz towarzyskie remisy z Niemcami i Portugalią. Mało, jak na zespół, który miał zawojować Europę.

Zobacz także

Mural przedstawiający zielono-czerwoną tarczę z literą L i stylizowanym ptakiem.

Co tu się wydarzyło! Nudny mecz, piorunujący finisz. Legia pokonuje Widzew w klasyku!

Przez większość meczu z boiska wiało nudą, ale finisz nawiązał do najlepszych spotkań lat 90. Legia po bramce w 97 minucie pokonała Widzew 1:0. I zrobiła milowy krok na drodze…

Wystawa muzealna prezentująca historię Legii Warszawa, obejmująca stare plakaty i pamiątki.

Kiedyś starcia Legii z Widzewem decydowały o mistrzostwie. Dziś stawką jest utrzymanie

Te mecze ćwierć wieku temu elektryzowały piłkarską Polskę. Dziś znów Legia podejmie Widzew, ale stawką jest utrzymanie. Warto jednak przypomnieć historię legendarnych pojedynków obu drużyn. Legia wiadomo – piętnaście (a…

Piłka nożna Mistrzostw Świata 2018 otoczona flagami krajów uczestniczących.

Turniej hańby w zbrodniczym kraju. Triumf Francji, sukces Chorwacji. MŚ 2018

Drugie mistrzostwo Francuzów. Najlepszy wynik w historii Chorwatów i Belgów, których złote pokolenie nareszcie odpaliło. Po trzech dekadach wreszcie udany start Anglików. Potwierdzenie klątwy obrońców tytułu. Tak jak Francja w…