Warszawa
18/06/2026, 22:34
Clear sky
Clear sky
20°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 54%
Wiatr: 1.9 m/s WNW
Opis: 0mm /29% / Rain
Prognoza
19/06/2026
Dzień
07
Prognoza
27°C
Wiatr: 2.9 m/s NNW
Opis: 0mm / 3% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
31°C
Wiatr: 3.1 m/s SE
Opis: 0mm / 4% / Rain
 
Subskrybuj

Zabił pod Warszawą 30 lat temu, zwiał podczas przerwy w odbywaniu kary. Po wielu latach wpadł za granicą. Właśnie wrócił do Polski

Więzień w policyjnej klatce transportowej. POLICJA
Zabił w 1995 roku, siedzieć poszedł w 1997, uciekł w 2006. Teraz znów trafił za kratki, fot. policja

30 lat temu podczas napadu na drodze padły strzały, zginął napadnięty właściciel kantoru. Zabójca w 1997 roku trafił za kraty. W 2006 roku wyszedł na przepustkę i… uciekł. Wpadł dopiero po 19 latach. Namierzyli go stołeczni policjanci.

Na początku była zbrodnia. Jak przypomina Komenda Stołeczna Policji, dramat rozegrał się w podwarszawskim Raszynie w grudniu 1995 roku. Wraz z innymi osobami 50-letni dziś mężczyzna napadł na małżeństwo jadące polonezem. W trakcie napadu doszło do strzelaniny pomiędzy napastnikami a napadniętym właścicielem kantoru. Zaatakowany mężczyzna po postrzale trafił do szpitala. Kilka dni później na skutek odniesionych obrażeń zmarł. Sprawcy napadu ukradli wówczas 330 tys. złotych – relacjonuje policja.

W 1997 roku Sąd Okręgowy w Warszawie skazał zabójcę na 25 lat pozbawienia wolności. Po skazaniu mężczyzna trafił do więzienia. Tam odsiedział część wyroku. Jednak po 9 latach, w roku 2006 nastąpiła przerwa w odbywaniu kary. Więzień wyszedł, jednak we wskazanym terminie nie powrócił. W związku z tym Sąd Okręgowy w Elblągu wystawił za mężczyzną list gończy, który realizował Komisariat Policji w Jabłonnie. Okazało się, że mężczyzna ukrywa się na terenie Wielkiej Brytanii – relacjonuje policja. Wtedy ruszyły poszukiwania międzynarodowe. Za pośrednictwem Biura Międzynarodowej Współpracy Policji Komendy Głównej Policji, strona polska przekazała brytyjskiej informacje niezbędne do zatrzymania mężczyzny. W czerwcu 2024 roku policjanci wpadli na trop zabójcy w Manchesterze. Wówczas rozpoczęła się procedura ekstradycyjna. Kilka dni temu policjanci Wydziału Konwojowego Biura Prewencji Komendy Głównej Policji przetransportowali 50-latka do Polski. Osadzili w zakładzie karnym, gdzie skazany za zabójstwo odbędzie resztę wyroku – podsumowuje policja.

„Nowy Telegraf Warszawski” nr 4 (104) luty 2025

Zbliżenie polskiej flagi z białym orłem widniejącym na ciemnym tle. NTW.
fot. Pixabay

Zobacz także

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Zabawny terier żuje wąż ogrodowy, pryska wodą

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką

W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego  – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…