Choć było to niemal pewne, wiele osób gdzieś po cichu liczyło na cud. Ten nie nastąpił. Służby ratownicze odnalazły ciała dwóch chłopców, którzy utonęli w rzece w rejonie plaży w Górze Kalwarii.
Akcja ratowniczo-poszukiwawcza trwała od kilku dni. W niedzielę dwaj nastolatkowie zniknęli pod wodą. Ratownicy szukali ich w niedzielę do późnych godzin nocnych i potem przez cały poniedziałek. We wtorek ratownicy Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego od rana wrócili na miejsce. Razem z Policją, Państwową Strażą Pożarną z Piaseczna, Ochotniczą Strażą Pożarną z Góry Kalwarii, Wojciechowic i Czernideł przeszukiwali rzekę. Jak informowało na Facebooku WOPR Piaseczno zespół Piaseczyńskiego WOPR sprawdzał akwen na odcinku Góra Kalwaria – Ciszyca. W godzinach popołudniowych policjanci i ratownicy z WOPR odnaleźli ciała ofiar w rejonie portu w Górze Kalwarii – poinformował WOPR Piaseczno na Facebooku. Do tragicznego wypadku doszło w niedzielę na Wiśle przy plaży w Górze Kalwarii. Tonąć zaczęło trzech nastolatków, w wieku 16-17 lat. jednemu udaslo się Wydostać. Dwaj pozostali zniknęli pod wodą. Ruszyły poszukiwania. Niestety, chłopcy utonęli. Policjanci i ratownicy przypominają, że Wisła należy do niebezpiecznych rzek. Apelują też o trzymanie się podstawowych zasad bezpieczeństwa podczas wypoczynku nad wodą.



