Warszawa
09/06/2026, 16:08
Overcast
Prognoza
30°C
Ciśnienie: 1017 mb
Wilgotność: 70%
Wiatr: 2.8 m/s S
Opis: 2.5mm /100% / Rain
Prognoza
10/06/2026
Dzień
12
Opis
19°C
Wiatr: 4.1 m/s NNW
Opis: 2.5mm / 63% / Rain
Prognoza
11/06/2026
Dzień
18
Moderate rain
17°C
Wiatr: 6.1 m/s W
Opis: 5.1mm / 84% / Rain
 
Subskrybuj

Wyrzuciła przez okno złotą biżuterię i pieniądze. Starsza pani straciła 42 tysiące

Oszuści są coraz bardziej bezwzględni, fot. pixabay, zdj. ilustrac.

500 euro, 50 centów, pierścionki, łańcuszki, przywieszki, broszki i medaliki starsza mieszkanka Warszawy spakowała do torby i wyrzuciła przez okno. Straciła łącznie 42 tysiące złotych. A wszystko po telefonie najpierw fałszywego pracownika poczty, a potem nieprawdziwego policjanta, który miał przed oszustwem starszą panią chronić.

Do kolejnego oszustwa doszło w Warszawie. Jak relacjonuje Komenda Stołeczna Policji, do 77-letniej kobiety na telefon stacjonarny zatelefonował mężczyzna podający się za pracownika poczty. Poinformował ją o rzekomej awarii systemu i niedoręczonych listach poleconych na jej nazwisko. Starsza pani, zgodnie z poleceniem rozmówcy, przekazała swój dokładny adres oraz numer telefonu komórkowego. Mężczyzna zapowiedział, że około 15.00 przyjdzie listonosz, który będzie wymagał potwierdzenia odbioru korespondencji. Po pewnym czasie do kobiety zatelefonował inny mężczyzna. Tym razem podał się za policjanta z Gdańska. Twierdził, że działa z polecenia Komendy Głównej Policji. Oznajmił, że wcześniejszy telefon był próbą oszustwa, a dane starszej pani są zagrożone – relacjonuje policja.

Perfidne oszustwo

Mężczyzna poinformował, że telefon stacjonarny może być na podsłuchu. W związku z tym dalszą rozmowę prowadzili przez telefon komórkowy. Oszust wypytywał kobietę o posiadane oszczędności i przekonywał, że pracownik banku współpracuje z grupą przestępczą. I że przekazuje informacje o rachunkach klientów. Rozmówca wmawiał kobiecie, że policja prowadzi działania operacyjne i potrzebuje dokumentacji w postaci zdjęć pieniędzy oraz biżuterii. 77-latka zebrała 500 euro i 50 centów oraz złotą biżuterię: pierścionki, łańcuszki, przywieszki, broszki i medaliki. Włożyła je do foliowej reklamówki. Zgodnie z instrukcjami oszusta kobieta wyrzuciła reklamówkę przez balkon na trawnik – relacjonuje policja. Pakunek odebrał młody człowiek stojący pod blokiem. Fałszywy funkcjonariusz zapewnił, że po wykonaniu czynności pieniądze i kosztowności zostaną zwrócone. Po zakończeniu rozmowy kobieta skontaktowała się z numerem alarmowym 997 i dowiedziała się, że padła ofiarą oszustwa. Łączne straty wyniosły ponad 42 tysiące złotych – podsumowuje policja.

Żródło: policja.pl, mat. pras.

Zobacz także

Rusza remont Wrzeciona. Kilka dni utrudnień na Bielanach

Niecałe cztery dni potrwa wymiana nawierzchni kolejnego odcinka ulicy Wrzeciono na Bielanach. Prace na Wrzecionie ruszą we wtorek, 9 czerwca, około 22.00. Jak przypomina Zarząd Dróg Miejskich, jesienią drogowcy ułożyli…

W długi, czerwcowy weekend mniej wypadków niż rok temu, ale były ofiary śmiertelne

15 wypadków i 277 kolizji, 4 ofiary śmiertelne, 28 osób rannych. Policja podsumowała długi weekend na warszawskich drogach. Za nami czerwcowy długi weekend. W Boże Ciało katolicy przeżywali wielkie kościelne…

Mówiła starszej pani, że jej córka może umrzeć. Wyłudziła 50 tysięcy

„Pani córka zemdlała. Grozi jej sepsa i śmierć, potrzeba pieniędzy na leki”. Taki komunikat usłyszała starsza pani, mieszkanka Wesołej. I trzeba przyznać, że choć ofiary oszustów są czasem naiwne, taki…