Tysiąc porcji handlowych narkotyków nie trafi na rynek. A ich właściciel trafił w ręce policji.
Zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków oraz ich udzielania usłyszał młody mieszkaniec Mazowsza. Do zatrzymania mężczyzny doszło pod koniec ubiegłego tygodnia na terenie powiatu ostrołęckiego. Jak relacjonuje mazowiecka policja, funkcjonariusze z Ostrołęki ustalili, że w jednym z domów na terenie powiatu mężczyzna może posiadać znaczne ilości narkotyków. W piątek funkcjonariusze weszli do wytypowanego domu. W trakcie przeszukania policjanci zabezpieczyli blisko kilogram marihuany i wagę elektroniczną, która mogła służyć do ich porcjowania. Funkcjonariusze zatrzymali młodego mężczyznę i umieścili w policyjnej celi. Funkcjonariusze ustalili, że mężczyzna zajmował się sprzedażą nielegalnych środków – relacjonuje policja. Prokurator przedstawił mężczyźnie zarzuty posiadania znacznej ilości narkotyków, a także ich udzielania. Mężczyźnie grozi kara nawet do dziesięciu lat pozbawienia wolności. Na rynek nie trafi ponad tysiąc porcji handlowych nielegalnej substancji – podsumowuje policja.



