Wg sondażu IBSP dla Stanu Polityki gdyby wybory prezydenckie odbyły się w ostatnią niedzielę, do drugiej tury przeszliby prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski oraz… ambasador Polski w Stanach Zjednoczonych Marek Magierowski.
Co jeszcze bardziej sensacyjne, po pierwszej turze to ambasador RP w Waszyngtonie byłby na prowadzeniu! Wolę głosowania na niego zadeklarowało 27,87 proc. respondentów. Tuż za nim, ze zbliżonym wynikiem – poparciem 27,59 proc. ankietowanych – znalazłby się prezydent Warszawy, konkurent Andrzeja Dudy z ostatnich wyborów prezydenckich, Rafał Trzaskowski. Trzeci byłby Szymon Hołownia, lider ruchu Polska 2050 – 14,27 proc. poparcia. Czwarty Krzysztof Bosak, z Konfederacji, z wynikiem 6 proc., piąty Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego z poparciem 4,08 proc. Adrian Zandberg z Lewicy mógłby liczyć na 2 proc. poparcia. 16 proc. ankietowanych nie wiedziało, na kogo oddać głos. Marek Magierowski jest ambasadorem RP w Stanach Zjednoczonych. Wcześniej był ambasadorem w Izraelu, a jeszcze wcześniej był ministrem w Kancelarii prezydenta RP Andrzeja Dudy. Do polityki trafił w 2015 roku. Zanim został urzędnikiem państwowym pracował jako dziennikarz, m. in. szef działu zagranicznego „Rzeczpospolitej”.



