133 kilogramy narkotyków i broń palną znaleźli policjanci u 32-letniego mieszkańca gminy Błonie. Sąd aresztował mężczyznę na trzy miesiące.
Mocne uderzenie w biznes narkotykowy pod Warszawą. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, działania funkcjonariusze przeprowadzili w miejscowości Bieniewice w gminie Błonie w powiecie Warszawa-Zachód. Przeszukali mieszkanie pomieszczenia oraz pojazdy użytkowane przez 32-latka podejrzanego o przestępczość narkotykową. W lokalu policjanci ujawnili między innymi wagę elektroniczną i zgrzewarkę. Potem dotarli do komórki lokatorskiej oraz kilku samochodów, w których znajdowały się kolejne środki odurzające i substancje psychotropowe – relacjonuje policja. Część zabezpieczonych narkotyków wstępnie zidentyfikowano jako marihuanę oraz klefedron. Policjanci zabezpieczyli także trzy jednostki broni palnej. Kolejny trop wskazał funkcjonariuszom pies służbowy. Doprowadził on funkcjonariuszy do pojazdu, w którym znaleźli blisko 123 kilogramy substancji psychotropowych. Łącznie w sprawie funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 133 kilogramy narkotyków oraz broń palną. Zatrzymany usłyszał zarzuty. Sąd Rejonowy w Grodzisku Mazowieckim tymczasowo aresztował podejrzanego na trzy miesiące – podsumowuje policja.



