Biało-Czerwoni nie zrewanżowali się Belgom za porażkę 1:6 w Brukseli. Po słabym meczu z niezłą końcówką przegrali 0:1.
Pierwsze spotkanie w Brukseli skończyło się blamażem i porażką aż pięcioma bramkami. Remis w Rotterdamie dawał pewne nadzieje na rewanż na Narodowym. Niestety, były to nadzieje płonne. Od początku spotkania Belgowie byli zespołem zdecydowanie lepszym. Prezentowali wyższą kulturę gry, mieli miażdżącą przewagę jeśli chodzi o posiadanie piłki. W 16 minucie spotkania Michy Batshuayi zdobył bramkę na 1:0 dla gości. Tuż przed przerwą szansę na wyrównanie miał Nicola Zalewski, jednak minimalnie chybił. W drugiej części także lepsi byli Belgowie, choć po stronie polskiej było trochę przebłysków gry. Jaśniejszym punktem był Szymon Żurkowski w środku pola. Grał chaotycznie, ale starał się, próbował rozgrywać. W ofensywie swoje usiłowali grać wahadłowi Matty Cash oraz Nicola Zalewski. Harował Robert Lewandowski, kapitan był jednak odcinany od podań. Beznadziejnie grali trzej pozostali (poza Żurkowskim) zawodnicy środka pola – Karol Linetty (chyba wypisał się z wyjazdu do Kataru), Sebastian Szymański i Piotr Zieliński.
Sporo ożywienia do gry Biało-Czerwonych wniosło wejście Karola Świderskiego. W samej końcówce, bardzo dobrej w wykonaniu Biało-Czerwonych to właśnie Świderski mógł dwukrotnie pokonać bramkarza gości. Szczególnie szkoda efektownego uderzenia przewrotką. Wynik nie uległ jednak zmianie. Polska przegrała z Belgią 0:1. W drugim meczu naszej grupy Holandia pokonała Walię 3:2. Liderem grupy jest Holandia z 10 punktami. Druga Belgia ma 7 punktów. Trzecie miejsce zajmują Biało-Czerwoni z 4 punktami, tabelę zamykają Walijczycy z 1 punktem. We wrześniu Polacy podejmą Holendrów i zagrają na wyjeździe z Walią. Zwycięzca grupy awansuje do Final Four, które odbędzie się w przyszłym roku. Ostatni zespół spada do Dywizji B. Podopieczni Czesława Michniewicza szans na awans raczej już nie mają. Mierzą się natomiast z Walijczykami o utrzymanie w elicie.
Polska – Belgia 0:1 (0:1)
0:1 Batshuayi 16’
Polska: Wojciech Szczęsny – Matty Cash, Mateusz Wieteska (84’ Kamil Grosicki), Kamil Glik, Jakub Kiwior – Szymon Żurkowski, Karol Linetty (84’ Jacek Góralski) – Sebastian Szymański (70’ Mateusz Klich), Piotr Zieliński (58’ Karol Świderski), Nicola Zalewski (58’ Przemysław Frankowski) – Robert Lewandowski.
Belgia: Simon Mignolet – Toby Alderweireld, Leander Dendoncker, Jan Vertonghen – Timothy Castagne, Youri Tielemans, Axel Witsel (46’ Hans Vanaken), Thorgan Hazard (62’ Thomas Foket) – Dries Mertens (80’ Charles De Ketelaere), Michy Batshuayi (67’ Lois Openda), Eden Hazard (67’ Leandro Trossard).



