Polska literatura poniosła bardzo bolesną stratę. Nie żyje Maja Lidia Kossakowska, jedna z najpopularniejszych polskich pisarek. Określana – jak najbardziej słusznie – pierwszą damą polskiej fantastyki. Zginęła tragicznie w pożarze domku letniskowego. Mąż pisarki, pisarz Jarosław Grzędowicz trafił do szpitala.
Tragedia rozegrała się w nocy, z 22 na 23 maja. Jak informowali w mediach społecznościowych przyjaciele pisarskiej pary, doszło do pożaru domku letniskowego, w którym Maja Lidia Kossakowska i Jarosław Grzędowicz spędzali często wolny czas. Niestety Maja Kosakowska zginęła, jej mąż jest w szpitalu.
Pierwsza dama polskiej fantastyki
Zmarła pisarka była jedną z najbardziej znanych i szanowanych autorek science fiction. Debiutowała opowiadaniem „Mucha” opublikowanym w 1997 roku w czasopiśmie “FENIX”. Jak pisało w notce biograficznej wydawnictwo „Fabryka Słów” autorka zafascynowana była szamanizmem, pisała książki inspirowane mitologiami i wierzeniami, specjalizowała się w angelologii. Przykładem tej fascynacji jest cykl anielski, „Obrońcy Królestwa” (zbiór opowiadań, 2003), „Siewca Wiatru” (powieść, 2004), „Żarna niebios” (zbiór opowiadań, reedycja Obrońców Królestwa uzupełniona o dwa nowe opowiadania, 2008). W swoim dorobku ma również książki oparte na wierzeniach Jakutów.
Laureatka prestiżowych nagród
Była laureatką szeregu nagród. Otrzymała m. in. Srebrny Glob za opowiadanie Beznogi tancerz, 2001; Złoty kot za cykl anielski, 2006; Śląkfa dla Twórcy Roku, 2007; Nagroda im. Janusza A. Zajdla za opowiadanie Smok tańczy dla Chung Fonga, 2007; Nagroda im. Janusza A. Zajdla za powieść Grillbar Galaktyka, 2012;Fawkes dla książki z cienia 2018 za cykl Upiór południa. Nazywano ją „Pierwszą damą polskiej fantastyki”. Maria Lidia Kossakowska była też dziennikarką, a z wykształcenia archeologiem. Jej mężem był Jarosław Grzędowicz, pisarz, publicysta. Także ucierpiał w pożarze, z poparzeniami trafił do szpitala.
(źródło: wł, Facebook.com, Wikipedia, wydawnictwo Fabryka Słów)



