Potworny dramat na Mokotowie. Policjanci patrolujący okolice Jeziorka Czerniakowskiego zauważyli w wodzie ciało. Straż Pożarna wyłowiła zwłoki.
Niestety potwierdziło się, że ofiara to 49-letnia kobieta, której zaginięcie w sobotni poranek zgłosili bliscy. 49-latka wyszła z domu w piątek, nie wróciła na noc. Wiadomo było, że widziano ją nad Jeziorkiem Czerniakowskim. Niestety, potwierdziły się najgorsze przypuszczenia. Nie ma na razie informacji, czy do tragedii przyczyniły się osoby trzecie, była to próba samobójcza, czy nieszczęśliwy wypadek. Będzie przeprowadzona sekcja zwłok. Po odkryciu przez kilka godzin na miejscu pracowała straż pożarna, policja pod nadzorem prokuratora. Tragedia przy Jeziorku Czerniakowskim nie była jedynym dramatem w sobotę. Przed południem przed Centrum Handlowym Promenada przy ulicy Ostrobramskiej rz znaleziono ciało 76-letniego mężczyzny. Trwa ustalanie dokładnych okoliczności jego śmierci.



