Najpewniej pochodził z hodowli, a obrażenia poniósł podczas spotkania z drapieżnym ptakiem. Rannego gołąbka znalazła mieszkanka Wawra.
Jak informuje Straż Miejska mieszkanka Wawra zaobserwowała w swoim ogródku kontuzjowanego białego gołębia. Ptak miał poranioną główkę i krwawe ślady na grzbiecie. Ptaszek bardzo cierpiał. Kobieta wezwała więc ekopatrol Straży Miejskiej. Na widok zbliżających się strażników poszkodowany gołąbek ożywił się i usiłował wzbić się w powietrze. Bez skutku. Jak podkreśla Straż Miejska w tym stanie ptak był łatwym łupem dla kota albo innego ptasiego drapieżnika. Obrażenia wskazywały, że właśnie z drapieżnym ptakiem gołąb musiał zetknąć się wcześniej. Jak informuje Straż Miejska funkcjonariusze odłowili przestraszonego ptaka i przetransportowali do Ptasiego Azylu w Miejskim Ogrodzie Zoologicznym.



