Warszawa
26/04/2026, 14:43
Mainly clear
Mainly clear
9°C
Ciśnienie: 1005 mb
Wilgotność: 57%
Wiatr: 7.1 m/s NNW
Opis: 0mm /96% / Rain
Prognoza
27/04/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 4.9 m/s NW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
28/04/2026
Dzień
07
Prognoza
12°C
Wiatr: 3.7 m/s NNW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Uważajmy przed majówką. Złodzieje, włamywacze i rozmaici oszuści nie mają wolnego

Uważajmy też na to, co umieszczamy w sieci, zdj. ilustrac. fot. Pixabay

Oszustwa na kwaterę, kradzieże kieszonkowe, włamania do mieszkań. Początek maja to czas wyjazdów na majówkę. Warto odpowiednio się przygotować, by nie dać prezentu przestępcom.

W ostatnim czasie na Mazowszu doszło do kilku oszustw. Obok „tradycyjnych” „na wnuczka”, czy „policjanta” pojawiło się też „na fałszywą reklamację” i „na kwaterę”. Szczególnie na to drugie warto uważać w kontekście nadchodzącej majówki.

Planujmy wyjazd z głową

Kilka dni temu mazowiecka policja opisała historię mieszkanki powiatu ciechanowskiego. Kobieta na jednym z portali ogłoszeniowych w sieci znalazła atrakcyjną ofertę wynajmu apartamentu w górach. Po uzgodnieniu warunków rezerwacji z wynajmującym wpłaciła zaliczkę na wskazany rachunek bankowy. Niestety kontakt z ogłoszeniodawcą się urwał. Kobieta straciła w ten sposób ponad tysiąc złotych – informuje policja. I przypomina, że metoda oszustwa na wynajem kwater, których nie ma, polega na zamieszczeniu przez oszusta na portalach ogłoszeniowych spreparowanych ogłoszeń. Dotyczą one wynajmu domku letniskowego, lub apartamentu. Oszuści tworzą wymarzone, atrakcyjne oferty najmu, uzupełnione pięknymi fotografiami. Kuszą doskonałą lokalizacją i atrakcyjną ceną, która błyskawicznie trafia do potencjalnego klienta, jako specjalna okazja – ostatnia szansa. Tego typu oszustwa nasilają się w okresach wzmożonego zainteresowania wynajmem na przykład przed dłuższymi weekendami czy świętami – informuje policja. Aby się ochronić, porównajmy cenę z innymi ogłoszeniami o podobnym standardzie. Zweryfikujmy obiekt. Sprawdźmy, czy miejsce noclegowe w ogóle istnieje.

Uwaga też na to, co piszemy

Kontaktujmy się tylko przez oficjalne źródła. Korzystajmy z numerów telefonów i adresów e-mail podanych na stronie internetowej danego obiektu. Brak opinii lub nienaturalnie pochlebne komentarze mogą być sygnałem ostrzegawczym – ostrzega policja. Przed wyjazdem uważajmy na pośpiech. Oszuści często żądają natychmiastowej wpłaty zaliczki lub całej kwoty, tłumacząc się dużym zainteresowaniem ofertą. Nigdy nie przelewajmy pieniędzy, zanim nie zweryfikujemy ogłoszenia – podkreśla policja. Oszustwa na kwaterę nie są jedynym zagrożeniem. Warto pamiętać też o tym, co piszemy w sieci. I tak – zamieszczając na profilach społecznościowych zdjęć z pobytu w jego trakcie, może zachęcić potencjalnych włamywaczy, by odwiedzili nasze mieszkanie podczas naszej nieobecności. Dlatego oszczędnie dzielmy się wiadomościami o nas i naszych bliskich. Nie podawajmy informacji o rozkładzie domu, adresie. A jak koniecznie chcemy się podzielić wakacyjną fotką, róbmy to po powrocie, nie wtedy, gdy nas nie ma. Nie ułatwiajmy roboty potencjalnym włamywaczom.

Uważajmy na podejrzanie atrakcyjne oferty kwater, nie informujmy całego świata o naszym wyjeździe, znajdźmy też kogoś zaufanego, kto zaopiekuje się mieszkaniem podczas naszej nieobecności

Obok nowoczesnej technologii i mediów społecznościowych, warto pamiętać też o paru tradycyjnych zasadach bezpieczeństwa. Gdy planujemy wyjazd, sprawdźmy, czy mamy dobrze zabezpieczone drzwi, okna itd. Porozmawiajmy z zaufaną osobą – pewny sąsiad, jeszcze lepiej ktoś z rodziny. Niech odwiedza mieszkanie, gdy nas nie ma. Uchyli okno, wieczorem zapali światło. Przestępcy zazwyczaj obserwują lokale, które zamierzają okraść. Otwarte okno, odebrana poczta ze skrzynki, zapalone światło świadczą o tym, że mieszkanie nie jest puste. Włamywacze (pomijając grupy rabunkowe napadające domy, ale te atakują zazwyczaj osoby najzamożniejsze – to osobny temat) zazwyczaj unikają „włamu”, gdy istnieje ryzyko zastania kogoś w środku. Uważajmy też podczas samego wyjazdu. Kieszonkowcy nie śpią, chętnie wykorzystują zaaferowanie ludzi na dworcach, czy w środkach transportu. Ryzykowne jest też korzystanie z wygodnego, ale niepewnego publicznego WiFi. Naraża nas ono na kłopot ewentualnego zainfekowania sprzętu, kradzieży danych. Warto więc zaopatrzyć się we własny internet bezprzewodowy. Korzystanie z zasad bezpieczeństwa kosztuje niewiele, a pozwala nam uniknąć wielu komplikacji i kłopotów.

NTW; policja.pl, mat. pras.

Zobacz także

Jechał traktorem po mazowieckiej miejscowości. W sztok pijany zagrażał sobie i innym

Ponad trzy promile alkoholu miał w wydychanym powietrzy 51-letni mieszkaniec powiatu kozienickiego. Mężczyzna niestety po wypiciu nie został w domu – wyruszył w podróż traktorem marki Ursus. Przypadkowi świadkowie zabrali…

Od poniedziałku po remoncie pociągi SKM miały wrócić na trasę do Otwocka. NIE WRÓCĄ

Opóźnienie na linii otwockiej. Mimo planów pociągi Szybkiej Kolei Miejskiej nie wrócą w poniedziałek na odcinek Warszawa Wawer – Otwock. O opóźnieniu spółka PKP PLK, zarządca infrastruktury kolejowej, poinformowała w…

Z nożyczkami w ręku groził, że zabije. Groźne zdarzenie w podwarszawskim szpitalu

20-lat więzienia grozi 27-latkowi, podejrzanemu o atak w szpitalu w Otwocku. Mężczyzna najpierw z nożyczkami zaatakował personel placówki. Potem uciekł przed policją, chciał zabrać samochód, kierowcy również groził nożyczkami. Do…