Dziesięć wypadków, jedenaście osób rannych. Kilkadziesiąt wykrytych przypadków kierowania w stanie nietrzeźwości. Policja podsumowała ostatni weekend na drogach województwa mazowieckiego (nie licząc samej Warszawy i sąsiednich powiatów, tzw. obwarzanka).
Na szczęście w weekend na drogach regionu nikt nie zginął. Doszło jednak do kilku groźnych zdarzeń. Jak relacjonuje mazowiecka policja, pierwsze z miało miejsce w sobotę, 13 czerwca, około godziny 7.40 na trasie Gródek – Jabłonna Lacka. Według ustaleń 18‑letni kierujący Oplem z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na prawe pobocze, po czym pojazd dachował i uderzył w drzewo. Na miejsce przybyły służby ratunkowe. Młody kierowca po udzieleniu pomocy trafił do szpitala w Sokołowie Podlaskim.
Nietrzeźwi za kierownicą
Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie ponad pół promila alkoholu. Trwa ustalanie dokładnych przyczyn i okoliczności zdarzenia. Młody człowiek stracił prawo jazdy – relacjonuje policja. Tego samego dnia, około 15.30 w miejscowości Sokolniki Suche policjanci zastali rozbite BMW oraz dwóch mężczyzn – 20‑letniego kierowcę i 38‑letniego pasażera. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, zjechał do rowu i uderzył w ogrodzenie posesji. Badanie trzeźwości wykazało u niego blisko 2,5 promila alkoholu. Funkcjonariusze zatrzymali jego prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny pojazdu, a na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza. 38-letni pasażer z obrażeniami ciała trafił do szpitala – relacjonuje policja. Łącznie w miniony weekend (12–14 czerwca 2026 roku), na drogach województwa mazowieckiego (bez Warszawy i tzw. obwarzanka) doszło do dziesięciu wypadków drogowych. Rannych zostało jedenaście osób. Złapano trzydzieści pięć osób kierujących w stanie nietrzeźwości – podsumowuje policja.



