Warszawa
25/04/2026, 20:48
Overcast
Prognoza
13°C
Ciśnienie: 1012 mb
Wilgotność: 79%
Wiatr: 5.7 m/s WSW
Opis: 0mm /4% / Rain
Prognoza
26/04/2026
Dzień
24
Moderate drizzle
11°C
Wiatr: 8.5 m/s NW
Opis: 0mm / 96% / Rain
Prognoza
27/04/2026
Dzień
04
Partly cloudy
14°C
Wiatr: 5.3 m/s WNW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj
  • 4:3 min

Wariant wielkiej koalicji wzorowanej na współpracy SPD z CDU w Niemczech jest moim zdaniem kompletnym science fiction. Prawo i Sprawiedliwość ma jednak z Koalicją Obywatelską wspólny biznes. W interesie obu formacji jest to, żeby Konfederacja była jak najsłabsza. W związku z tym straszak w postaci KO-PiS-u i wielkiej koalicji na model niemiecki może być dla głównych partii opłacalnymówi dr Andrzej Anusz, politolog Instytut Piłsudskiego.

KO z Konfederacją? Mało realne

Koalicja Obywatelska prowadzi w sondażach, ale jej koalicjanci dołują, co oznacza, że po wyborach może mieć ten sam problem, co w 2023 roku PiS, czyli nie móc stworzyć koalicji po wyborach. Z drugiej strony pojawiły się już sondaże, które mówią, że będzie bardzo ciężko o koalicję PiS z Konfederacją, są też badania, które mówią, że Koalicja Obywatelska mogłaby stworzyć koalicję z Konfederacją. Czy to w ogóle możliwe?

Dr Andrzej Anusz: Nie widzę możliwości, by Koalicja Obywatelska rządziła z całą Konfederacją, nie wyobrażam sobie, żeby Ruch Narodowy, z Krzysztofem Bosakiem poszedł na taką współpracę. Widzę natomiast możliwość rozpadu Konfederacji. Dziś ze strony tej partii będą próby pewnego podbicia stawki. Przemysław Wipler opowiada, że w każdym scenariuszu Konfederacja zażąda stanowiska premiera dla siebie. To z jednej strony typowa zagrywka PR, która ma zapobiegać podziałowi w ramach Konfederacji. Z drugiej strony jest to też działanie logiczne, bo do tej pory każda formacja, która wchodziła w koalicję, była później pożerana, jeżeli tam mniejsza. Ostało się na razie Polskie Stronnictwo Ludowe, ale i tak musi tworzyć przed wyborami sojusze, by wejść do Sejmu.

Liderzy Konfederacji twierdzą, że nie wyobraża sobie rządów z Jarosławem Kaczyńskim i Mateuszem Morawieckim. Czy jest możliwe, że na przykład Jarosław Kaczyński zrezygnuje z funkcji prezesa, żeby PiS mógł rządzić z Konfederacją?

Te żądania raczej dotyczą tego, by Kaczyński nie wchodził do rządu. A ja myślę, że, tak czy owak, do niego nie wejdzie. Ewidentnie widać jednak, że Konfederacja gra na to, żeby w razie sojuszu z PiS to prezydent Karol Nawrocki był takiej koalicji patronem. Nie wykluczam ustalenia wspólnego kandydata na premiera PiS i Konfederacji, przy wsparciu Karola Nawrockiego. W tej chwili trwa mocna przepychanka. Do wyborów zostały jeszcze dwa lata, to bardzo dużo czasu. Wiele może się zmienić.

Poparcie Brauna spadnie na granicę progu

Sondaże wskazują też na wysokie poparcie dla formacji Grzegorza Brauna. Czy istnieje ryzyko, żeby ta formacja stała się języczkiem u wagi, z poparciem na przykład 10 proc?

Absolutnie nie. Myślę, że Braun przed wyborami będzie ze wszystkich stron atakowany, zarówno przez PiS, Konfederację, jak i Koalicję Obywatelską. Atak początkowo może mu nawet pomóc, ale docelowo sądzę, że partia Brauna dostanie wynik na granicy progu wyborczego, podobnie jak Razem i Adrian Zandberg.

Wróćmy do Konfederacji. Los przystawek takich jak Samoobrona, czy Liga Polskich Rodzin pokazuje, że koalicja z PiS-em jest bardzo ryzykowna. Czy Konfederacji opłaca się w ogóle współtworzyć rząd, czy poczekać w opozycji kolejną kadencję i zagospodarować całą prawą flankę w przyszłości?

Moim zdaniem, jeśli Konfederacja z jakichś powodów nie wejdzie do rządu, to prędzej się rozpadnie, niż stanie wiodącą siłą po prawej stronie.

Konfederacja prędzej się rozpadnie, niż przetrwa poza rządem

No dobrze, jednak poradziła sobie lepiej niż Kukiz’15, czy Nowoczesna. Trwa w Sejmie już drugą kadencję i w sondażach jest trzecią siłą?

Tak, ale jest to druga kadencja poza rządem. Moim zdaniem oczekiwania wyborców Konfederacji będą takie, żeby jednak ich partia wzięła odpowiedzialność za rządzenie. Trzecia kadencja w opozycji może być bardzo ryzykowna. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że mniejszy partner, w koalicji może stać się przystawką. Mimo to uważam to za scenariusz mniej groźny, niż pozostanie poza rządem.

Pojawiły się nieśmiałe na razie komentarze, że jeśli Konfederacja okaże się zbyt silna, albo tym bardziej języczkiem u wagi będzie Grzegorz Braun, to PiS i PO w związku z zagrożeniem, stworzą coś w rodzaju znanej z Niemiec wielkiej koalicji. To w ogóle możliwy scenariusz, czy w Polsce to jednak science fiction?

Moim zdaniem to jest totalne science fiction, ale faktycznie Prawo i Sprawiedliwość ma z Koalicją Obywatelską wspólny biznes. W interesie obu formacji jest to, żeby Konfederacja była jak najsłabsza. W związku z tym straszak w postaci PO-PiS-u albo raczej KO-PiS-u i wielkiej koalicji na model niemiecki może być dla głównych partii opłacalny.

Udostępnij na:

Zobacz także:

19

kwi

Policjant otwierający drzwi celi więziennej.

Jedną z patologii naszego wymiaru sprawiedliwości są przeładowane i nadużywane areszty śledcze. Za sytuację odpowiadają politycy wszystkich opcji, którzy mogąc, sytuacji nie chcą zmienić. Sędziowie,…

15

kwi

Budynek Sejmu w Warszawie, z powiewającą polską flagą.

Największym problemem polskiej polityki ostatniego czasu nie są politycy, nawet ci najgorsi. Problemem są owych polityków wyznawcy, którzy traktują ich jak wręcz bogów, wybrańców narodu.…

12

kwi

To dobrze, że Jan Urban zostanie na stanowisku. Bo największym problemem polskiej piłki w ostatnich latach nie był taki, czy inny styl, ale chaos i…