Warszawa
14/12/2025, 07:19
Overcast
Zachmurzenie całkowite
6°C
Ciśnienie: 1023 mb
Wilgotność: 95%
Wiatr: 4.3 m/s WNW
Opady: 2.5mm /33% / deszcz
Prognoza
15/12/2025
Dzień
07
Zachmurzenie całkowite
6°C
Wiatr: 5.4 m/s WSW
Opady: 0mm / 0% / deszcz
Prognoza
16/12/2025
Dzień
11
Mgła
3°C
Wiatr: 3.2 m/s SSE
Opady: 0mm / 0% / deszcz
 
Subskrybuj

Legia prowadziła i przewagę roztrwoniła. Pechowa przegrana w Lidze Konferencji

Logo Pucharu Szkocji na boisku piłkarskim
fot. MP

Zaczęło się pięknie. Bramkę w 17 minucie meczu strzelił Kacper Urbański. Młodzieżowy reprezentant Polski mógł strzelić jeszcze dwie bramki, legioniści mieli przewagę. Jednak w końcówce dali ją sobie wydrzeć. Przegrali z NK Celje w Słowenii 1:2. Kiepsko wypadły też pozostałe polskie zespoły w Lidze Konferencji.

Mecz w Słowenii zaczął się obiecująco, a Legia wyglądała dużo lepiej niż w poprzednich spotkaniach. Goście grali z animuszem, błyszczał Ermal Krasniqi, Antonio Čolak wyglądał dużo lepiej niż Mileta Rajović. Bohaterem był jednak Kacper Urbański. W 17 minucie dostał podanie od Krasniqiego, zatańczył w polu karnym, strzelił na raty bramkę na 1:0. Jeszcze przed przerwą goście mogli podwyższyć na 2:0, ale najpierw przestrzelił Čolak, potem groźnie strzelał Rafał Augustyniak z rzutu wolnego. Gospodarze stworzyli jedną bardzo groźną sytuację, ale na posterunku był Kacper Tobiasz. Po przerwie przed szansą na podwyższenie wyniku dwukrotnie stanął Urbański.

Miłe złego początki

W pierwszej sytuacji strzelił celnie, świetnie obronił Žan-Luk Leban. Golkiper Celje poradził sobie też z dobitką Čolaka. W kolejnej sytuacji znów bramkarz gospodarzy uratował swój zespół. Nikita Iosifow wykończył podanie Kvesicia. Pięć minut później Žan Karničnik mocnym strzałem zza pola karnego dał Słoweńcom prowadzenie. Wynik nie uległ już zmianie. Legia przegrała z NK Celje 1:2. Nie był to dobry wieczór dla polskich zespołów. Przegrał też Lech Poznań z Rayo Vallecano, choć prowadził 2:0. Jagiellonia Białystok szczęśliwie zremisowała ze Shkendiją Skopje 1:1. Raków Częstochowa bezbramkowo zremisował ze Spartą Praga. Legia na razie zgromadziła jedynie trzy punkty, wygrywając z Szachtarem Donieck. Na koncie ma też porażki z Samsunsporem i właśnie z Celje. 27 listopada legioniści podejmą Spartę Praga. Na razie zajmują 25 miejsce w tabeli, które nie daje awansu. Do 1/8 finału kwalifikuje się 8 najlepszych zespołów Ligi Konferencji, do play-off (1/16 finału) awansują drużyny od 17 do 24 miejsca.

NK Celje – Legia Warszawa 2:1 (0:1)

0:1 Kacper Urbański 17’
1:1 Nikita Iosifow 72’
1:2 Žan Karničnik 77’

NK Celje: Žan-Luk Leban – Juanjo Nieto, Łukasz Bejger (79’ Damjan Vuklišević), Artemijus Tutyškinas (59’ Gašper Vodeb), Žan Karničnik – Nikita Iosifow, Florjan Jevšenak (46’ Darko Hrka), Milot Avdyli (59’ Witalij Lisakowicz), Mario Kvesić (86’ Andrej Kotnik), Danijel Šturm – Franko Kovačević

Legia Warszawa: Kacper Tobiasz – Paweł Wszołek, Radovan Pankov, Steve Kapuadi, Rúben Vinagre – Rafał Augustyniak, Bartosz Kapustka (86’ Jakub Żewłakow), Kacper Urbański (78’ Juergen Elitim) – Ermal Krasniqi (86’ Kacper Chodyna), Petar Stojanović (69’ Wojciech Urbański) Antonio Čolak (69’ Mileta Rajović)

Zobacz także

Dwa stare plakaty z Mistrzostw Świata FIFA 1954: na jednym z nich widnieje pomarańczowa piłka, na drugim ciemnoczerwona, oba przedstawione w siatce bramkowej.

Mistrzostwa Świata nr 5. Szwajcaria 1954. Cud w Bernie, koniec „złotej jedenastki”

Jeden z przełomowych turniejów, ze Złotą Jedenastką, czyli fenomenalną węgierską machiną, która nie przegrywała od 1950 roku. Nie zacinała się aż do finału w Bernie. Z drużyną RFN, która po…

Znaczek pocztowy Mistrzostw Świata w Brazylii 1950: Stadion Maracanã, 1,20 Cr$

Mistrzostwa numer cztery. Brazylia 1950. Drugi triumf Urugwaju, Maracana we łzach

Mistrzostwa bez finału, choć ostatni mecz był nim w istocie. I wielka trauma Brazylijczyków. Pierwszy mundial po II wojnie światowej odbył się w Brazylii w dniach 24 czerwca – 16…

Legia zagrała nieźle, ale koszmarne pudło na koniec. Strefa spadkowa groźnie blisko

Legia Warszawa zaledwie zremisowała z Motorem w Lublinie 1:1. W ostatnich sekundach piłkę meczową zmarnował Mileta Rajović, który nie trafił z dwóch metrów. Kolejny tydzień bez wygranej. Na początku spotkania,…