Warszawa
17/05/2026, 19:36
Overcast
Prognoza
10°C
Ciśnienie: 1009 mb
Wilgotność: 88%
Wiatr: 3.5 m/s N
Opis: 2.5mm /49% / Rain
Prognoza
18/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
20°C
Wiatr: 4.8 m/s NW
Opis: 0mm / 76% / Rain
Prognoza
19/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
20°C
Wiatr: 3 m/s WSW
Opis: 0mm / 47% / Rain
 
Subskrybuj
  • 2:26 min

Zaprzeczanie zbrodni Holokaustu przeczy faktom. Przeczy też jednak wartościom humanitarnym, patriotycznym i chrześcijańskim, tak odmienianym przez przypadki przez Grzegorza Brauna. I jest działaniem nie propolskim, ale jednoznacznie antypolskim. Pluciem w twarz polskim ofiarom wojny, szkodzeniem współczesnej polskiej racji stanu.

Zaprzeczanie zbrodniom Holokaustu nie ma nic wspólnego z obroną polskiej racji stanu, patriotyzmem, promocją chrześcijańskich tudzież tradycyjnych wartości. Co więcej, nie ma też nic wspólnego z obroną polskiego dobrego imienia wobec oskarżeń ze strony antypolskich środowisk o rzekomy antysemityzm wyssany z mlekiem matki. Czy walką o narodowy interes tam, gdzie jest on sprzeczny z interesem państwa Izrael. Twierdzenia, że komory gazowe to fake, stawiają nasz kraj na z góry przegranej pozycji. Po kolei.

Skrajny antysemityzm to także antypolonizm

Po pierwsze – komory gazowe w niemieckim obozie koncentracyjnym w Auschwitz-Birkenau istniały. To fakt, podobnie jak to, że po sobocie nastaje niedziela. Oskarżanie Polaków o systemowy udział w Holokauście jest obrzydliwy. Jednak słowa znanego polityka o tym, że komory to fake, antypolską narrację jedynie umacniają. Bo skoro w Polsce są dziś ważni politycy, którzy negują Holokaust, zdecydowanie trudniej jest udowodnić, że w okupowanym państwie donosy i wydawanie Żydów istniały, ale parali się nim moralni degeneraci, ludzie z marginesu. Polskie Państwo Podziemne za wydawanie Żydów karało śmiercią. Po drugie, zaprzeczanie Holokaustowi jest działaniem skrajnie antypolskim. W obozie w Oświęcimiu Niemcy trzymali także Polaków. Za walkę z okupantem, czy pomoc Żydom można było dostać kulkę. A o zagładzie Żydów informował w swym raporcie rotmistrz Witold Pilecki. Polski patriotyzm wywodzi się z różnych tradycji, różnych wrażliwości. Jest chrześcijański i niechrześcijański, jest prawicowy, lewicowy, konserwatywny, liberalny.

To stawia nas na przegranej pozycji

A sama konserwatywna prawica dzieli się na kilka nurtów. Odnosi się (w ogromnym uproszczeniu) do spuścizny narodowej bądź niepodległościowej (jagiellońskiej). Ciężko pojąć, jak ktoś mieniący się polskim narodowcem może negować prawdę o hitlerowskich, niemieckich zbrodniach. Jak może używać nazistowskich symboli. To plucie w twarz spuściźnie rotmistrza Pileckiego i ofiar niemieckiego nazizmu. Także tych o profilu narodowym. Po trzecie wreszcie negowanie Holokaustu jest działaniem całkowicie antychrześcijańskim. Wartości te mówią, że prawda nas wyzwoli, więc prostackie kłamstwo siłą rzeczy im przeczy. A i masowe ludobójstwo jest wartości tych zaprzeczeniem. Ze strony obrońców (nielicznych) kłamliwych bredni pada argument, że przecież obecne państwo Izrael działa w sposób bardzo odległy od wartości demokratycznych. A środowiska żydowskie bywają antypolskie. Jednak ze środowiskami antypolskimi należy polemizować na argumenty, pokazywać prawdę. W przypadku państwa Izrael prowadzić dyplomatyczną grę. Głoszone przez polskiego parlamentarzystę nieprawdziwe słowa stawiają nas na przegranej pozycji.

Udostępnij na:

Zobacz także:

17

maj

Koalicja Obywatelska dominuje w sondażach, podczas gdy jej mniejsi partnerzy systematycznie tracą poparcie. Donald Tusk bezwzględnie testuje lojalność koalicjantów, jednak na horyzoncie pojawia się poważny…

17

maj

Impreza techno w Pałacu w Wilanowie wywołała prawdziwy skandal. Wymieniono dyrektora, czas jednak na realne działania chroniące zabytki, nie tylko te największe. Warto też zadbać…

17

maj

O sytuacji z interwencjami w domach dziennikarzy Telewizji Republika napisano już chyba wszystko. Są różne wersje. Rządzących – że służby działały, gdyż dostały mrożące krew…