Warszawa
22/03/2026, 01:42
Overcast
Prognoza
5°C
Ciśnienie: 1025 mb
Wilgotność: 78%
Wiatr: 1.6 m/s E
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
23/03/2026
Dzień
07
Prognoza
13°C
Wiatr: 2.3 m/s SE
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
24/03/2026
Dzień
07
Prognoza
14°C
Wiatr: 3 m/s WSW
Opis: 0mm / 0% / Rain
 
Subskrybuj

Jeździecka tradycja (nie)zapomniana

Dżokej A. Rozario pochyla się do przodu, gdy jego koń pokonuje przeszkodę.
fot. Pixabay, zdj., Ilustrac.

Tak, jak palant był sportem ludowym, tak szlachta parała się głównie myślistwem, szablą, jeździectwem. Oprócz rozlicznych turniejów, typowo polską dyscypliną był rochwist. To sport jeździecki polegający na gonitwie konnej do słupa. Pisał o nim już Wincenty Kadłubek, w XIII wieku. 

W okresie międzywojennym oczywiście żywa była tradycja jeździecka, którą kultywowano po pierwsze w armii, ale także w zawodach sportowych.  Reprezentantami Polski byli zresztą polscy oficerowie – olimpijczykiem był chociażby major Stanisław Dobrzański, „Hubal”. Niestety – po II wojnie światowej przestała się liczyć kawaleria (z powodu postępu technicznego) nad Wisłą przestała się też liczyć kawaleryjska tradycja (z powodu zbrodniczego i narzuconego Polsce, prostackiego reżimu). Sukcesy Polaków w sportach jeździeckich są stosunkowo rzadkie. Tym bardziej rzadkie jest uprawianie tego sportu przez masy, choć z roku na rok sytuacja w tym względzie się poprawia. Popularnością cieszą się też wyścigi konne, jak te organizowane przez Totalizator Sportowy na Służewcu, będące częścią tradycji naszego miasta.  (az)

(tekst archiwalny)

Zobacz także

Gwiazda polskiej estrady, amerykańscy sportowcy, naukowcy. Tragedia u schyłku epoki Gierka

87 osób – załoga i pasażerowie – to ofiary katastrofy na Okęciu. 14 marca minęło już 46 lat od tamtej tragedii. Zginęła jedna z najpopularniejszych polskich wokalistek – Anna Jantar,…

Pomarańczowo-biały kot relaksujący się na krześle

To nieprawda, że Twój kot Cię ignoruje. On po prostu czuje się bezpiecznie

Aż 68 proc. Polaków ma wrażenie, że ich kot ich ignoruje. To efekt błędnej interpretacji kociej mowy ciała – uważają eksperci. Badani nie tylko mają wrażenie, że ich kot ich…

Dziki problem w stolicy. Kolejne wydanie Magazynu Nowego Telegrafu Warszawskiego

Dziki (czasem inne zwierzęta) coraz częściej pojawiają się w mieście, nawet w okolicy blokowisk. W stolicy to coraz większy problem. Wielu mieszkańców ma już na koncie bezpośrednie spotkanie z dzikim…