Mistrzowie Świata z Argentyny zagrają przeciwko wicemistrzom Europy z Anglii. A wicemistrzowie Świata z Francji, z Mistrzami Europy z Hiszpanii. Półfinały mundialu rozstrzygnięte.
Tegoroczny mundial został zaplanowany w ten sposób, że ustalono drabinkę na wzór tenisowy. To znaczy, że jeśli czterej główni faworyci – Argentyna, Francja Hiszpania i Anglia wygrają swoje grupy, spotkać się mogą dopiero w najlepszej czwórce. Choć mistrzostwa obfitowały w szereg sensacji i emocjonujących spotkań, ostatecznie faworyzowana czwórka znalazła się w półfinale. We wtorek, 14 lipca w swoje święto narodowe Francja zmierzy się z Hiszpanią (początek o 21.00 polskiego czasu). W środę, 15 lipca (również o 21.00 polskiego czasu) zagrają Anglia z Argentyną.
Dwie dogrywki w półfinałach
Mecz Anglii z Norwegią był jednym z najlepszych w tym turnieju. Bramki uznane i nieuznane, dramaturgia i „falujący” przebieg. Były momenty, że lepsi byli Norwegowie. A były i takie, w których bardziej podobać się mogli Synowie Albionu. W 30 minucie Andreas Schjelderup kapitalnym uderzeniem pokonał Jordana Pickforda. Wikingowie prowadzili 1:0. W końcówce pierwszej połowy wyrównał rozgrywający fenomenalny mecz Jude Bellingham. Po paru sekundach do siatki trafił Harry Kane, kapitan Anglików był jednak na spalonym. W drugiej połowie Norwegowie zdobyli bramkę, ale sędzia jej nie uznał. Mecz zakończył się remisem. W dogrywce prawidłową bramkę strzelił Bellingham. Sędzia odgwizdał też rzut karny dla Anglii, którego jednak anulował po analizie VAR. Ostatecznie do półfinału awansowali Anglicy. A Norwegowie zachwycili świat, ćwierćfinał mundialu jest ich najlepszym wynikiem w historii. W drugim meczu Argentyna również po dogrywce pokonała Szwajcarię 3:1. Mistrzowie Świata zmierzą się więc w finale z wicemistrzami Europy.
Wicemistrz Świata kontra Mistrz Europy
Drugą parę półfinałową stworzą wicemistrzowie Świata, Francuzi oraz Mistrzowie Europy, Hiszpanie. W czwartek wicemistrzowie Świata Francuzipewnie pokonali 2:0 reprezentację Maroka. Gole dla Trójkolorowych strzelali Kylian Mbappe i Ousmane Dembele. Z kolei w piątek Mistrzowie Europy Hiszpanie pokonali Belgów 2:1. W 30 minucie prowadzenie dla Hiszpanów uzyskał Fabian Ruiz. Tuż przed przerwą wyrównał Charles De Ketelaere. W 71 minucie kontuzji doznał Thibaut Courtois. Zastąpił go Senne Lammens. W 88 minucie wypuścił piłkę po strzale Pau Cubarsiego. Do futbolówki dopadł Mikel Merino, który ustalił wynik spotkania na 2:1. Choć pierwsze dwa półfinały nie były tak emocjonujące, jak starcia Anglii z Norwegią i Argentyny ze Szwajcarią, mecz Francuzów z Hiszpanią wielu określa jako przedwczesny finał. Trójkolorowi są delikatnym faworytem. Mają najbardziej wyrównany zespół, głębię składu i przede wszystkim prezentują w turnieju równą, dobrą formę. Hiszpanie grają jak na nieco zaciągniętym hamulcu, na pewno jednak nie można ich skreślać.






