Warszawa
25/05/2026, 17:55
Mainly clear
Mainly clear
25°C
Ciśnienie: 1026 mb
Wilgotność: 67%
Wiatr: 5 m/s WNW
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
26/05/2026
Dzień
07
Prognoza
27°C
Wiatr: 6.6 m/s WNW
Opis: 0mm / 6% / Rain
Prognoza
27/05/2026
Dzień
07
Prognoza
22°C
Wiatr: 6.8 m/s NW
Opis: 0mm / 49% / Rain
 
Subskrybuj

Kto następcą Franciszka? Tu przy wyborze nie ma reguły (OPINIA)

Bazylika św. Piotra, fot. Pixabay

Znane jest powiedzenie „kto wchodzi na konklawe papieżem, wychodzi kardynałem”. Faktycznie tak się zdarza, lecz nie jest to regułą.

Po śmierci papieża Franciszka kardynałowie trzeci raz w tym stuleciu wybiorą ojca świętego. W 2005 roku po odejściu Jana Pawła II wybrali kardynała Josefa Ratzingera, który przybrał imię Benedykta XVI. Gdy w 2013 roku Benedykt abdykował, kolejnym papieżem kardynałowie wybrali arcybiskupa Buenos Aires, kard. Jorge Maria Bergoglio, który przyjął imię Franciszek.

Wybór Ratzingera nie był sensacją – niemiecki hierarcha był przez wielu komentatorów wskazywany jako papabile. Nominacja argentyńskiego kardynała była niespodzianką, choć nie sensacją. W roku 2005 Bergoglio był bowiem wskazywany wśród kandydatów. Osiem lat później o jego kandydaturze nieco zapomniano. Dużym zaskoczeniem był niewątpliwie wybór Karola Wojtyły, który w 1978 roku przybrał imię Jana Pawła II. Był to pierwszy od setek lat papież spoza Włoch (Bergoglio był pierwszym od stuleci papieżem spoza Europy). W przeszłości z wyborami papieży bywało różnie. Kardynał Gioacchino Vincenzo Raphaelo Luigi Pecci, późniejszy Leon XIII był na konklawe w 1878 roku jednym z faworytów. W roku 1903 faworytem konklawe był kardynał Mariano Rampolla. Kardynałowie go wybrali, ale kardynał krakowski Jan Puzyna zgłosił ekskluzywę, czyli weto w imieniu cesarstwa Austro-Węgier. W efekcie papieżem został kardynał Giuseppe Melchiore Sarto, który przybrał imię Piusa X. Jedną z jego pierwszych decyzji było zniesienie weta katolickich monarchów do wyboru głowy Kościoła.

Kandydaci pewni, bądź kompromisowi

Konklawe 1914 roku, u progu I wojny światowej to wybór jednego z papabili, którym był kard. Giacomo della Chiesa. Był on liderem bardziej umiarkowanej frakcji w stosunku do konserwatystów, chcących kontynuować linię św. Piusa X. Osiem lat później, w roku 1922 papieżem został były nuncjusz papieski w Polsce, biskup Mediolaniu kard. Achille Ratti. Nie był papabile, wybór stanowił natomiast kompromis między obozem bardziej postępowym (zwolennicy linii Benedykta XV) a tradycyjnym (zwolennicy powrotu do linii Piusa X). Achille Ratti przyjął imię Piusa XI. W roku 1939 papabile było wielu (między innymi polski kardynał August Hlond), kardynałowie wybrali jednak sekretarza stanu Eugenie Pacellego. I decyzja ta na pewno nie była zaskoczeniem. Szczególnie, że świat nieuchronnie zmierzał w kierunku wojny, hierarchowie byli przekonani, że nową głową Kościoła powinien być dyplomata. Pacelli przybrał imię Piusa XII. Dużym zaskoczeniem był natomiast wybór na stolicę Piotrową Giuseppe Roncallego w 1958 roku (przyjął imię Jana XXIII).

Wybory niespodziewane

Sensacją nie był natomiast wybór kardynała Giovanni Baptisty Montiniego (Paweł VI) w roku 1963. Rok 1978 to czas dwóch konklawe. W dniach 25-26 sierpnia kardynałowie wybrali papieżem Albino Lucianiego (Jan Paweł I). Po zaskakującej śmierci nowego papieża 16 października 1978 roku papieżem został Karol Wojtyła (Jan Paweł II). Zarówno Luciani, jak i Wojtyła nie byli w gronie papabile. Historia ostatnich konklawe pokazuje jednak, że czasem papieżem faworyt zostaje, innym razem wybór jest zaskoczeniem. Jak będzie tym razem? Prawie na pewno będziemy mogli mówić o zaskoczeniu, bo tym razem murowanego kandydata nie ma. Zdecydowaną większość w kolegium kardynalskim stanowią jednak nominaci Franciszka, więc spodziewać się możemy raczej kontynuacji. I prawdziwą sensacją byłby wybór kogoś, kto by z kursu Franciszka zboczył, bądź zawrócił. Jak będzie przekonamy się za kilka tygodni.

(korzystaliśmy z materiałów ogólnodostępnych)

Zobacz także

Fałszywy spokój i cisza przed burzą. 13 wydanie Magazynu „NTW”

Spokój i pokój to niewątpliwe dobra, pod warunkiem, że są prawdziwe. Gorzej, gdy walka o pokój polega na wprowadzaniu zbrodniczego reżimu, albo spokojny czas jest ciszą przed burzą. A przykłady…

Największa w historii. 9 maja 1987 roku samolot runął w Lesie Kabackim

Była sobota, 9 maja 1987 roku. W PRL obchodzony był Dzień Zwycięstwa. A samolot Ił 62M Kościuszko leciał do Nowego Jorku. Nie doleciał. Tuż po wylocie uległ awarii. Wracał do…

9 maja, dzień zniewolenia. Zwycięstwo czczą tylko na Kremlu

Data 9 maja w Rosji jest czczona jak Dzień Zwycięstwa. Gdy Władimir Putin i jego poplecznicy organizują sobie postsowiecki, imperialny sabat na cześć rzekomej wygranej z faszyzmem. Dla nas to…