Wiek nastoletni to bardzo specyficzny okres w życiu, w którym dziecko przestaje być dzieckiem, ale wciąż mu daleko do dojrzałości. Wielu z nas przychodziły nie najmądrzejsze pomysły. Nie ma problemu, jeśli ktoś czasowo zmieni wygląd, słucha innej muzyki niż rodzice. Gorzej, gdy robi sobie krzywdę przez używki, bądź wchodzi w konflikt z prawem. Popełnia w ten sposób błąd rzutujący na całe życie. Niestety tak stało się w przypadku dwóch 14-latek z Mazowsza, które ukradły kosmetyki, a teraz grozi im surowa kara.
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu w Płońsku. Jak informuje mazowiecka policja, w czwartek, 16 stycznia, po godzinie 15.00, policjanci otrzymali zgłoszenie o kradzieży w jeden z drogerii na terenie miasta. Podjęli interwencję. Funkcjonariusze ustalili, że dwie 14-latki ukradły kosmetyki do makijażu o łącznej wartości przekraczającej 500 zł. Na gorącym uczynku nakrył je na gorącym uczynku. Jedną z nastolatek ochroniarz rozpoznał jako sprawczynię wcześniejszych kradzieży w tym sklepie. Nagrania z monitoringu potwierdziły, że dziewczynka od początku stycznia br. co najmniej czterokrotnie wynosiła ze sklepu kosmetyki i za nie nie płaciła. Straty, które spowodowała, sięgają blisko tysiąca złotych – relacjonuje policja. Funkcjonariusze przekazali 14-latki przybyłym na miejsce opiekunom. Sporządzili też dokumentację, która trafi do sądu rodzinnego i nieletnich. Jak przypomina policja, każda nieprzemyślana decyzja, może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi, a także wpłynąć na przyszłość młodego człowieka – informuje policja. Według art. 286 § 1 Kodeksu Karnego osoba nieletnia popełniająca kradzież może być ukarana grzywną, karą ograniczenia wolności albo aresztem do 3 miesięcy. Warto prowadzić z dziećmi rozmowy, by uniknąć w przyszłości takich sytuacji.
„Nowy Telegraf Warszawski” 13-26 stycznia




