Niespełna dwuletnie dziecko zginęło w żłobku na terenie Ząbek – poinformowały w środę stołeczne media. Informacje potwierdziła policja, trwa ustalanie przyczyn tragedii. W czwartek śledczy powiadomili o zatrzymaniu dwóch opiekunek z placówki.
Do zdarzenia doszło w Ząbkach w środę, 20 maja, po południu. O sprawie jako pierwszy poinformował portal TVN 24. Jak czytamy na stronie, wiadomość o tragedii podał czytelnik. W czwartek przed południem informacje do mediów przekazała Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga.
Tragedia w żłobku
Informację o śmierci dziecka w rozmowie z dziennikarzami TVN 24 potwierdziła policja. Zgłoszenie funkcjonariusze mieli otrzymać o 16.20, potem prowadzili czynności pod nadzorem prokuratora-informował TVN24. Według nieoficjalnych informacji portalu dziecko utonęło w oczku wodnym, służby nie potwierdziły jednak na razie tych informacji. Natomiast jak podało Radio Dla Ciebie, trwa ustalanie okoliczności tragedii, wiadomo jednak, że do zdarzenia nie doszło w budynku żłobka, ale na jego terenie – informowała w środę rozgłośnia. W czwartek pojawiły się nowe informacje, podane przez Prokuraturę Okręgową Warszawa-Praga. Śledztwo prowadzi podległa jej Prokuratura Rejonowa w Wołominie. Zatrzymano dwie kobiety, 54-letnią i 48-letnią. Obie były jedynymi opiekunkami na terenie placówki w chwili tragedii. Były trzeźwe – poinformowała rzecznik prokuratury w rozmowie z dziennikarzami. Jak podało Radio Dla Ciebie, w lipcu Urząd Miasta zapowiedział kontrolę w żłobku. Wcześniejsze nie wykazały nieprawidłowości.



