Warszawa
12/06/2026, 00:04
Overcast
Prognoza
14°C
Ciśnienie: 1018 mb
Wilgotność: 83%
Wiatr: 2 m/s W
Opis: 10.2mm /55% / Rain
Prognoza
13/06/2026
Dzień
12
Opis
20°C
Wiatr: 5 m/s WSW
Opis: 5.1mm / 76% / Rain
Prognoza
14/06/2026
Dzień
26
Dense drizzle
15°C
Wiatr: 6.4 m/s WSW
Opis: 5.1mm / 96% / Rain
 
Subskrybuj

Decentralizacja totalna. Czy można zlikwidować Radę Warszawy? (OPINIA)

Panorama Warszawy z wieżą zegarową Pałacu Kultury i Nauki oraz nowoczesnymi wieżowcami.
fot. pixabay

Pomysł wyglądać może na absurdalny. W koncepcji radykalnej decentralizacji i przekazaniu kompetencji dzielnicom, funkcję rady Warszawy pełniliby burmistrzowie. Czy to realne? Na razie nie, choć o ustroju stolicy można i trzeba dyskutować.

Kilka lat temu Bezpartyjni Samorządowcy postulowali zmianę ustawy o mieście stołecznym Warszawa. Proponowali zwiększenie kompetencji miejskich dzielnic. W sprawę zaangażowało się rządzące wówczas Prawo i Sprawiedliwość, które popierało projekt. Projekt wywołał niechęć zwolenników Koalicji Obywatelskiej, którzy uznali go za pisowski.

Pomysł nie spodoba się głównym graczom

I faktycznie – projekt w proponowanej formie miał podłoże polityczne. Chodziło o to, żeby zwiększyć władzę poszczególnych dzielnic. A w dzielnicach PiS ma większe szanse na przejęcie władzy niż w całej stolicy. Projekt wzmocnienia władzy burmistrzów, przy zachowaniu dotychczasowego sposobu ich wybierania mógłby powodować chaos. Przypomnijmy, że dziś burmistrza dzielnicy wybierają dzielnicowi radni. Oznacza to, że często w ciągu jednej kadencji komitety lokalne dogadują się raz z PiS, raz z PO, w efekcie władze te są mało stabilne. Rozwiązanie, polegające na zwiększeniu kompetencji dzielnic ma sens. Jest tak jednak tylko w sytuacji, w której kompetencje te zostaną ściśle i rozsądnie rozdzielone. Zmieni się też sposób wyboru władz. Burmistrzów wybieraliby mieszkańcy bezpośrednio – tak samo, jak prezydenta, w tych samych wyborach.

Konieczna debata

Jednocześnie osiemnastu burmistrzów zastąpiłoby obecną Radę Warszawy. Na pewno wprowadzenie takich zmian jest niezwykle trudne. Na zwiększenie kompetencji dzielnic przy pozostawieniu dotychczasowego wyboru burmistrzów, nie zgodzi się raczej KO. Bo taki scenariusz zwiększa szansę PiS na przejęcie władzy w poszczególnych dzielnicach. Bezpośredni wybór burmistrzów jest z kolei nie na rękę PiS-owi. W większości dzielnic kandydaci tej partii w bezpośrednich wyborach nie mają większych szans. Stąd szybkie wprowadzenie takich zmian wydaje się mało prawdopodobne. Nie znaczy to jednak, że nie należy o nich dyskutować.

Materiał archiwalny

Żródło: NTW

Zobacz także

Nastolatki piły alkohol i na Mokotowie, nawet się nie ukrywały. Ktoś im go sprzedał

Picie alkoholu przez osoby nieletnie jest zakazane. Osobom przed ukończeniem 18. roku życia nie można też wyrobów z procentami sprzedawać. Tymczasem dwie nastolatki ostentacyjnie spożywały trunki i paliły papierowy na…

Najpierw tramwajarze, potem ciepłownicy. Miesiące bez tramwajów w Alei Niepodległości

Trzy miesiące potrwają prace najpierw torowe, a potem ciepłownicze w Alei Niepodleglości na wysokości ulicy Filtrowej. Będą zmiany w ruchu samochodów i trasach tramwajowych. Prace ruszą w poniedziałek 15 czerwca.…

Rusza remont Wrzeciona. Kilka dni utrudnień na Bielanach

Niecałe cztery dni potrwa wymiana nawierzchni kolejnego odcinka ulicy Wrzeciono na Bielanach. Prace na Wrzecionie ruszą we wtorek, 9 czerwca, około 22.00. Jak przypomina Zarząd Dróg Miejskich, jesienią drogowcy ułożyli…