Warszawa
24/05/2026, 19:30
Partly cloudy
Partly cloudy
21°C
Ciśnienie: 1026 mb
Wilgotność: 62%
Wiatr: 4.1 m/s WNW
Opis: 2.5mm /85% / Rain
Prognoza
25/05/2026
Dzień
07
Prognoza
26°C
Wiatr: 5 m/s NW
Opis: 0mm / 0% / Rain
Prognoza
26/05/2026
Dzień
07
Prognoza
26°C
Wiatr: 6.7 m/s WNW
Opis: 0mm / 14% / Rain
 
Subskrybuj
  • 2:46 min

W PRL przymusowe pochody ku czci. Dziś początek majówki. Były pomysły, by dawne komunistyczne święto zastąpić świętem kościelnym. Na razie majówka zostaje

1 Maja to święto, które w naszej historii zapisało się fatalnie. Dość wspomnieć, że było obchodzone w okresie PRL, przymusowe były tego dnia pochody. Z tej racji nie powinno być (i na szczęście nie jest) jakoś szczególnie celebrowane. Osobną sprawą, jest utrzymanie wolnego dnia od pracy. Majówka wrosła w tradycję, bo obchodzimy i święto Konstytucji 3 Maja, i Dzień Flagi Państwowej 2 maja. Nie brak też jednak głosów, że należy zmienić wolny dzień. (W kolejną majówkę przypominamy nasz archiwalny materiał)

Są od lat pomysły, by zamiast 1 maja wolnym dniem był poniedziałek po Zielonych Świątkach, albo  czwartek po Wniebowstąpieniu Pańskim. To również wiosenne dni, wpisujące się w tradycję (przed wojną były wolne od pracy).  Ale są głosy przeciwne, że majówka jest też już tradycją, i ludzie 1 maja nie czczą przecież komuny, ale wolny czas i grillują.

Święto nie tylko komunistów

1 maja w okresie PRL był świętem państwowym. Obowiązkowy pochód, lejąca się zewsząd propaganda. Do tego sprawdzanie obecności na  propagandowych marszach. Dzień ten był świętem komunistycznym, jednak na całym świecie lewica, nie tylko komunistyczna, obchodzi 1 maja święto pracy. Nie tylko lewica.  To także święto kościelne Józefa Rzemieślnika oraz rocznica (w tym roku już dwudziesta druga) przystąpienia Polski do Unii Europejskiej.

Wolne od pracy, a może nie?

Osobną sprawą jest kwestia wolnego dnia. Mamy i tak długi weekend, 2-go Maja przypada Święto Flagi Państwowej a 3-go Maja dzień Konstytucji 3-go Maja.  Natomiast w żadnym razie 1-go Maja nie należy celebrować. Zamiast tego niektórzy postulują, by świętem uczynić dzień Wniebowstąpienia Pańskiego (czwartek 40 dzień po Wielkanocy) lub poniedziałek Zielonych Świątek, czyli dzień po Zesłaniu Ducha Świętego. Argumentują, że byłby to powrót do wspaniałej polskiej tradycji (w okresie międzywojennym dni te były w kalendarzu świąt).

Bić piany nie ma o co

Można dyskutować. Jednak wydaje się, że próba likwidacji majówki (a tak zrozumiane zostałoby zniesienie 1 maja) mogłaby doprowadzić do jałowego sporu. Co więcej – do wysypu postaw antyklerykalnych (krzyk, że katolicy swoimi świętami chcą wykurzyć majówkę). A bić piany naprawdę nie ma po co. Bo owszem – święto paskudne w sensie historycznym, ale tak naprawdę nikt go (poza lewicą) nie celebruje. W sensie czerwonego święta, bo ludzie  tego dnia celebrują, ale… grilla. A piękne tradycje, jak Zielone Świątki, Święto Wniebowstąpienia Pańskiego oraz Boże Ciało, które zresztą jest dniem wolnym – należy promować i przypominać. Swoją drogą, skoro jest problem, że w dni wolne od pracy gospodarka spowalnia, to może wiosenne święta ludzie by sobie mogli wybierać? Chcesz mieć wolne  1 maja? Ok. A może wolisz pracować pierwszego, a mieć wolne w weekend zielonoświątkowy, albo ten wokół Wniebowstąpienia? Proszę bardzo. Lepiej ludziom dać możliwość wyboru, niż zabierać cokolwiek.

Antoni Zankowicz

Udostępnij na:

Zobacz także:

24

maj

Chciałoby się napisać, że to przestaje być śmieszne. Rzecz w tym, że tak naprawdę śmieszne od początku nie było. Po fałszywym alarmie o pożarze w…

22

maj

W ostatnich latach jedne media cieszą się z problemu innych, i odwrotnie. A w mediach społecznościowych potworzyły się bańki, których rozbicie jest bardzo trudne. Już…

20

maj

sąd

Rząd PiS, zamiast sądownictwo reformować, jedynie je upolitycznił. Patologie zostały, a nawet się powiększyły. Działania kolejnego rządu polegają na próbie cofnięcia zmian wprowadzonych przez rząd…