Warszawa
28/06/2026, 14:28
Clear sky
Clear sky
38°C
Ciśnienie: 1016 mb
Wilgotność: 25%
Wiatr: 2.8 m/s W
Opis: 0mm /0% / Rain
Prognoza
29/06/2026
Dzień
17
Thunderstorm
39°C
Wiatr: 6.2 m/s NNW
Opis: 10.2mm / 43% / Rain
Prognoza
30/06/2026
Dzień
25
Light drizzle
32°C
Wiatr: 4.8 m/s N
Opis: 0mm / 18% / Rain
 
Subskrybuj

Po koszmarnym sezonie, czas na powrót Legii. Na co stać warszawski zespół w tym roku?

Abstrakcyjna sztuka ścienna z zielonymi, białymi i czerwonymi kształtami geometrycznymi; widoczne logo „L”.
fot. ODH

Mecz z Koroną w Kielcach i późniejszy z Zagłębiem w Warszawie to początek zmagań Legii Warszawa w PKO BP Ekstraklasie w sezonie 2022/23. Po koszmarnym, najgorszym od trzydziestu lat sezonie legioniści walczą o odzyskanie miejsca w czołówce, powrót do europejskich pucharów. A przede wszystkim o zaufanie warszawskich kibiców. Powrót na tron jest w tym sezonie marzeniem. Ale wcale nie nierealnym.

Jak pisaliśmy jakiś czas temu legioniści jeszcze niedawno mieli wszelki potencjał do tego, by co rok zdobywać mistrzostwo Polski. I to ze znaczną przewagą. Regularnie grać w fazie grupowej pucharów, a od czasu do czasu w Lidze Mistrzów. Jednak po bardzo dobrym okresie nastąpiło pewne załamanie.

Punkt zwrotny

Punktem zwrotnym było chyba zostanie właścicielem przez Dariusza Mioduskiego. Dziwne nominacje trenerskie, kompromitacje w pucharach, w lidze zazwyczaj wygrana, ale nie zawsze przekonująca. Gdy w końcu przyszedł sukces, jak zdecydowane wygrane w lidze i awans do fazy grupowej Ligi Europy, władze klubu skrewiły z transferami i obiecująco zaczęty sezon był jednym z najgorszych w historii. Teraz należy postawić na odbudowę. Na pewno nikt, nie wyobraża sobie powtórki sprzed roku. I nie ma racjonalnych przesłanek mówiących, że taka powtórka miałaby nastąpić. Przeciwni – Legia ma potencjał na miejsce w czołówce. Dyrektor sportowy Jacek Zieliński studzi nastroje mówiąc, że mistrzostwo jest marzeniem, ale nie celem. I dobrze, należy się w tym roku spokój.

Zmiany kadrowe 

Z zespołu odeszli bramkarze Artur Boruc i Richard Strebinger, Richard Strebinger, a także Bartłomiej Ciepiela. Mateusz Grudziński, Mateusz Hołownia, Maciej Kikolski, Rafael Lopes, Benjamin Verbić, Szymon Włodarczyk, Jesur Yaxshibiyev.

Przyszli bramkarze – Dominik Hładun, Kacper Tobiasz. A także Makana Baku, Jakub Kisiel, Robert Pich,. Byc moze przyjdzie Jakub Świerczok. ZOstał w klubie Paweł Wszołek. Odszedł, ale może wróci Tomas Pekhart. A po kontuzji wraca Bartosz Kapustka. Ciekawie wygląda obsada bramki, gdzie w prawdzie brakuje legendy klubu, Artura Boruca, ale rywalizuje trzech ciekawych golkiperów. Cezary Miszta, z kadry młodzieżowej, Dominik Hładun, który przychodzi z Zagłębia Lubin, Kacper Tobiasz, który także gra w młodzieżówce, ale tej młodszej. To on na razie wygrywa rywalizację o bluzę z numerem jeden. No, i nowym trenerem jest twórca sukcesów Pogoni Szczecin, Kosta Runjaić.

Czysto piłkarsko powinna być pierwsza czwórka

Patrząc czysto piłkarsko, obecna Legia z nowym szkoleniowcem i przy obecnym stanie osobowym ma potencjał na miejsce w pierwszej czwórce. I to powinien być cel minimum. Drugim celem powinno być wejście do pucharów, co przy czwartym miejscu może, choć nie musi nastąpić. Mistrzostwo? Nie jest niemożliwe, ale bez napinki. Lepiej bieżący sezon wykorzystać do odbudowy pozycji. Uda się? Super. Nie? Trudno, ważne by były podstawy do zaatakowania najwyższego miejsca na podium za rok i dalej powrót do pozycji dominatora Ekstraklasy.

Przypomnijmy, że Legia nie dominowała ligi przed wojną (choć była w czołówce). W okresie PRL zdobyła cztery mistrzowskie tytuły. W okresie 1989 – 2012 też zaledwie cztery, plus piąty, odebrany przez PZPN. Najwięcej zdarzyło się w kolejnych latach, a i tak ta dominacja w Ekstraklasie była poniżej potencjału stołecznego zespołu. W tym roku należy ten potencjał na nowo zbudować. A za rok mieć znów potęgę. I wrócić do pełnej dominacji. Celem nr 2 powinna być odbudowa akademii. Bo szczerze mówiąc ciężko spamiętać, by zawodnik z akademii w ostatnich latach przebojem wdarł się do pierwszego zespołu (mówimy o piłkarzach z pola). A wracając do obecnego sezonu, paradoksalnie szansą legionistów może być właśnie ich słabość, czyli brak startu w pucharach. Bo konkurenci, nawet skompromitowany Lech wciąż w Europie grają. Legioniści muszą się skupić na lidze. I oby z jak najlepszym skutkiem.

Zobacz także

Upały i nawałnice, nie tylko w pogodzie. Polityczne zawirowania w Warszawie, Polsce i na Świecie

Afrykańskie upały w mieście mogą być niebezpieczne, są komunikaty służb o zagrożeniach związanych z przegrzaniem. I o tragediach nad wodą. W ubiegłym tygodniu doszło do kolejnych utonięć na Mazowszu. W…

Afrykańskie upały w stolicy. Ciężki weekend dla mieszkańców, ludzi i nie tylko ich

Lato dopiero się zaczęło, a już w najbliższą sobotę i niedzielę czeka nas być może najcięższy czas. Afrykańskie upały dotarły do Polski, w tym do stolicy. Temperatura zbliża się do…

UPAŁ, który może nas ZABIĆ. Pamiętajmy o zasadach, które chronią życie

Upieczenie się żywcem w samochodzie, śmierć w wyniku udaru bądź odwodnienia – to tylko niektóre zagrożenia, które czyhają na nas w upalne dni. Afrykański gorąc właśnie dotarł do Warszawy. Po…