Zenon spał w trawie, chyba spadł z wysokości. Miał pękniętą skorupkę. Mieszkanka Ursynowa ocaliła żółwia.
Idąc ulicami stolicy możemy napotkać licznych jej mieszkańców. Wiewiórki, koty, czasem i dziki. Nocami dość często można spotkać jeże. Mieszkanka ulicy Braci Wagów na Ursynowie znalazła za to śpiącego w trawie żółwia lądowego. Przemiły zwierzak nie wyglądał zdrowo, miał uszkodzoną skorupę. Kobieta wzięła go więc do domu. Nakarmiła sałatą, nadała imię ZENON. Potem postanowiła skorzystać z pomocy specjalistów. Zadzwoniła po Eko Patrol Straży Miejskiej. Straż Miejska potwierdza, że przed godziną 5.00 rano przyszło zgłoszenie z ulicy Braci Wagów na Ursynowie. Funkcjonariusze Ekpopatrolu pojechali na miejsce. Jak relacjonuje Straż Miejska, młody żółw spał na plastikowej tacy. Był mocno zdezorientowany. Miał pękniętą skorupę. Możliwe, że spadł z wysoka. Pani, która się nim zaopiekowała, nakarmiła, nadała imię – relacjonuje Straż Miejska. Strażnicy umieścili Zenona w transporterze i zawieźli do Centrum CITES na terenie ogrodu zoologicznego w Warszawie. Tam pod okiem specjalistów weterynarii przemiły zwierzak dojdzie do siebie.



