Coraz bardziej prawdopodobne wejście prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego do ogólnopolskiej polityki nie zmieni specjalnie krajobrazu politycznego w stolicy. Uważam, że jeśli prezydent Warszawy namaści kogoś jako kandydata na swojego następcę, to ta osoba będzie miała największe szanse na wygraną w wyborach. Oczywiście otwarte jest pytanie, kto to miałby być. Ale kandydat spoza obozu liberalnego nie miałaby dziś większych szans na to, by odegrać ważną rolę w wyścigu w stolicy. Osoba wskazana przez Trzaskowskiego byłaby murowanym faworytem. To o tyle istotne, że prezydent choćby w ostatnim wywiadzie dla „Super Expressu” wyraźnie się określił. Powiedział, że ma dylemat, czy iść do Sejmu, czy dalej zarządzać Warszawą. To czytelny sygnał, Trzaskowski między wierszami rzucił wyzwanie Donaldowi Tuskowi, któremu na razie brak spektakularnych sukcesów. A skoro Trzaskowski zajmie się polityką ogólnopolską, na przykład podejmie realną mediację w sprawie jednoczenia opozycji, pytanie o następcę w stolicy stanie się zasadne.
Jak Trzaskowski odejdzie, jego następcą zostanie ten, kogo namaści

Zobacz także

Politycy się biją, Polacy obrywają. Kolejne wydanie Magazynu NTW
W tych dniach miną 24 lata od akcji w domu przedsiębiorcy Mirosława Ciełuszeckiego. Blisko ćwierćwiecze bezprawia pokazuje na systemowe patologie polskiego systemu. I fakt, że wizja polityków coraz bardziej rozmija…

Odpoczynek nad polskim morzem. Rewa nad Zatoką Pucką (materiał partnerski)
Masz dosyć zagranicznych wycieczek, przelotów, biur podróży, zagranicznych hoteli? Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa –…

Pat w kraju, stolicy, a będzie gorzej. Dziesiąty numer MAGAZYNU Nowego Telegrafu Warszawskiego
Po informacjach medialnych o tym, że w obskurnym przejściu łączącym Okrzei z Ząbkowską jest brzydko i niebezpiecznie, tunel jest jaskinią narkotyków i hazardu wywołały żądania zasypania przejść tego typu. A…