Słysząc o pomyśle decentralizacji Warszawy mam trochę mieszane uczucia. Tak, w naszej gazecie od lat proponowaliśmy zwiększenie kompetencji dzielnic. Projekt ukazał się jednak w czasie, gdy gdzie indziej samorządy mają kompetencje stracić. Pomijając jednak motyw polityczny. Uważam, że tego typu zmiany powinny iść dalej. Owszem, zwiększyć kompetencje dzielnic, ale też wprowadzić bezpośredni wybór burmistrzów, którzy z kolei tworzyliby Radę Warszawy. Stolicą rządziłby wybrany demokratycznie prezydent i rada złożona z 18 demokratycznie wybranych burmistrzów. Partie na to jednak nigdy nie pozwolą.
Zobacz także

Politycy się biją, Polacy obrywają. Kolejne wydanie Magazynu NTW
W tych dniach miną 24 lata od akcji w domu przedsiębiorcy Mirosława Ciełuszeckiego. Blisko ćwierćwiecze bezprawia pokazuje na systemowe patologie polskiego systemu. I fakt, że wizja polityków coraz bardziej rozmija…

Odpoczynek nad polskim morzem. Rewa nad Zatoką Pucką (materiał partnerski)
Masz dosyć zagranicznych wycieczek, przelotów, biur podróży, zagranicznych hoteli? Chcesz skorzystać z wakacji w Polsce, ale nie uśmiecha ci się wielogodzinna podróż w dalekie zakątki? Doskonałą alternatywą jest Rewa –…

Pat w kraju, stolicy, a będzie gorzej. Dziesiąty numer MAGAZYNU Nowego Telegrafu Warszawskiego
Po informacjach medialnych o tym, że w obskurnym przejściu łączącym Okrzei z Ząbkowską jest brzydko i niebezpiecznie, tunel jest jaskinią narkotyków i hazardu wywołały żądania zasypania przejść tego typu. A…
