Warszawa
17/05/2026, 16:09
Overcast
Prognoza
9°C
Ciśnienie: 1009 mb
Wilgotność: 88%
Wiatr: 4.2 m/s N
Opis: 2.5mm /47% / Rain
Prognoza
18/05/2026
Dzień
07
Prognoza
19°C
Wiatr: 4.2 m/s NW
Opis: 0mm / 85% / Rain
Prognoza
19/05/2026
Dzień
07
Prognoza
19°C
Wiatr: 3.1 m/s W
Opis: 0mm / 39% / Rain
 
Subskrybuj

Kranówka o zapachu rzeki i kolorze rdzy. Na Grochowie, o poranku

Brązowa, mętna woda wypełnia wannę, wypływa z kranu. Przebarwienie wody.
fot. arch.

Warszawska kranówka jest od lat promowana jako zdrowa, lepsza od wody butelkowanej, nadająca się do picia nawet bez przegotowania. Niemiłe rozczarowanie musieli przeżyć we wtorek rano mieszkańcy jednej z kamienic na Grochowie, w okolicy al. Waszyngtona i Międzyborskiej.

Podczas kąpieli nagle poczułam niewyobrażalny smród, a woda lejąca się do wanny była rdzawego koloru – nie kryje oburzenia pani Ola (nazwisko do wiadomości redakcji), mieszkanka Grochowa. – Wyskoczyłam z wanny jak oparzona. Mąż zaczął dzwonić do sąsiadów, u których odbywał się remont. Myślał, że to oni coś zawinili, okazało się, że nie mają z tym nic wspólnego – relacjonuje nasza czytelniczka. Sąsiadka kobiety, pani Paulina K. również przeżyła o poranku niemiłe zaskoczenie. – Nalałam sobie wody z kranu, od dawna nie kupuję butelkowanej. Poczułam dziwny zapach, jakby rzeki. Woda była brązowa, do czego, jak czego, ale do picia to się nie nadawała. Do mycia też zresztą nie – mówi nasza rozmówczyni. Jak relacjonują mieszkańcy kamienicy, po kilkudziesięciu minutach woda płynęła już normalna. Są jednak zaniepokojeni tym, co się stało. – Nie wiemy, czy w takim razie wodę z kranu można pić, czy jednak lepiej uważać. Przed laty wodę nawet gotowaną brało się w baniakach. Ale od lat wszyscy przekonują, że trzeba pić kranówkę. Ale taką, jak we wtorek, to chyba niekoniecznie – martwią się mieszkańcy. Jak jest z miejską wodą? Faktycznie jej jakość w ostatnich latach bardzo się poprawiła. Prace filtrów sprawiają, że w teorii woda nie tylko nadaje się do picia po przegotowaniu, ale nawet nie musi być gotowana. Co więcej – jest mineralizowana, więc jej skład nie musi być gorszy od wody kupowanej w sklepie, z butelki. A oszczędność jest duża. Jest jednak jeden problem – jakość rur w samych budynkach i naszych domowych kranach. Jeśli chodzi o wodę miejską sama w sobie jest bardzo dobrej jakości, jednak miasto nie może ponosić odpowiedzialności za to, że na przykład w starej kamienicy są niewymienione, starsze rury. Dlatego pijąc kranówkę należy brać na to poprawkę. Gdy mamy nowe rury – nie ma z tym problemu. Przy starszej instalacji dobrze zaopatrzyć się w odpowiednie filtry, bądź korzystać niestety z droższej wody butelkowanej. (az)

fot. arch. 

Zobacz także

Fałszywy spokój i cisza przed burzą. 13 wydanie Magazynu „NTW”

Spokój i pokój to niewątpliwe dobra, pod warunkiem, że są prawdziwe. Gorzej, gdy walka o pokój polega na wprowadzaniu zbrodniczego reżimu, albo spokojny czas jest ciszą przed burzą. A przykłady…

Największa w historii. 9 maja 1987 roku samolot runął w Lesie Kabackim

Była sobota, 9 maja 1987 roku. W PRL obchodzony był Dzień Zwycięstwa. A samolot Ił 62M Kościuszko leciał do Nowego Jorku. Nie doleciał. Tuż po wylocie uległ awarii. Wracał do…

9 maja, dzień zniewolenia. Zwycięstwo czczą tylko na Kremlu

Data 9 maja w Rosji jest czczona jak Dzień Zwycięstwa. Gdy Władimir Putin i jego poplecznicy organizują sobie postsowiecki, imperialny sabat na cześć rzekomej wygranej z faszyzmem. Dla nas to…