Warszawa
18/05/2026, 08:09
Overcast
Prognoza
12°C
Ciśnienie: 1014 mb
Wilgotność: 77%
Wiatr: 2.5 m/s N
Opis: 0mm /73% / Rain
Prognoza
19/05/2026
Dzień
07
Prognoza
19°C
Wiatr: 3.2 m/s WSW
Opis: 0mm / 35% / Rain
Prognoza
20/05/2026
Dzień
25
Light drizzle
22°C
Wiatr: 2.3 m/s NW
Opis: 0mm / 27% / Rain
 
Subskrybuj

Zostawił psa w nagrzanym aucie na parkingu

Policjanci z Polski na miejscu zdarzenia z cywilami i wózkiem dziecięcym
fot. policja

W piątkowe popołudnie na Bemowie właściciel zaparkował opla na parkingu i wyszedł. W środku zostawił psa. Samochód stał w nasłonecznionym miejscu. Było coraz goręcej. Zwierzak słabł z każdą minutą. Aby go uratować konieczne było wybicie szyby. Właścicielowi grożą 3 lata więzienia za znęcanie się nad zwierzęciem.

Mały czarno-brązowy chihuahua w transporterze dla zwierząt
fot. Policja

Samochód w upale, w pełnym słońcu nagrzewa się bardzo szybko. Zostawienie w nim zwierzęcia może stanowić zagrożenie dla jego życia. Co i rusz jednak słyszymy o osobach, które łamią zasady bezpieczeństwa i narażają swoich pupili na cierpienie i śmierć z przegrzania. Tak zdarzyło się  miniony piątek na Bemowie. Jak podaje Komenda Stołeczna Policji, po godzinie 16.00 policjanci z Bemowa otrzymali sygnał o zamkniętym w nagrzanym samochodzie psie. Według zgłaszających, zwierzę przebywało w zaparkowanym oplu przy ul. Wrocławskiej. Zgłaszający odczekali 15 minut na przybycie właściciela, gdy ten się nie pojawiał, postanowili powiadomić o sytuacji Policję – wynika z relacji policjantów. Na miejscu funkcjonariusze potwierdzili, że na podłodze między przednim fotelem kierowcy a tylną kanapą pojazdu leży pies. Samochód był zaparkowany w nasłonecznionym miejscu. Ocenili, że zwierzę jest słabe i osowiałe. Policjanci o sytuacji powiadomili oficera dyżurnego. W tym samym czasie inni funkcjonariusze próbowali ustalić właściciela pojazdu. Stan psa z każdą minutą się pogarszał, w końcu policjanci zdecydowali się wybić szybę w aucie i wydostać zwierzę ze środka. Gdy pies był już bezpieczny, policjanci zaopiekowali się nim i podali mu wodę – informuje policja. Funkcjonariusze dotarli również do lokalu, w którym miał przebywać właściciel zwierzęcia. Nikogo tam nie zastali. Pies został przewieziony do schroniska. Dopiero po około dwóch godzinach mężczyzna skontaktował się z policjantami. Trwa postępowanie w sprawie. Znęcanie się nad zwierzętami zagrożone jest karą do 3 lat pozbawienia wolności – przypomina policja. I podkreśla, że zostawianie psa (czy innego zwierzęcia) w aucie w upale może skończyć się tragicznie: „Przypominamy, że zwierzę zostawione w samochodzie w upalne dni może ulec przegrzaniu, odwodnieniu, udarowi czy nawet uduszeniu. Nie bądźmy obojętni. Gdy zauważymy zwierzę znajdujące się w sytuacji zagrażającej jego życiu lub zdrowiu, poinformujmy policjantów, telefonując pod numer tel. alarmowego 112”

– podsumowują stołeczni policjanci.

Policjanci z Polski na miejscu zdarzenia z cywilami i wózkiem dziecięcym
fot. Policja

(źródło: Policja)

Zobacz także

Fałszywy spokój i cisza przed burzą. 13 wydanie Magazynu „NTW”

Spokój i pokój to niewątpliwe dobra, pod warunkiem, że są prawdziwe. Gorzej, gdy walka o pokój polega na wprowadzaniu zbrodniczego reżimu, albo spokojny czas jest ciszą przed burzą. A przykłady…

Największa w historii. 9 maja 1987 roku samolot runął w Lesie Kabackim

Była sobota, 9 maja 1987 roku. W PRL obchodzony był Dzień Zwycięstwa. A samolot Ił 62M Kościuszko leciał do Nowego Jorku. Nie doleciał. Tuż po wylocie uległ awarii. Wracał do…

9 maja, dzień zniewolenia. Zwycięstwo czczą tylko na Kremlu

Data 9 maja w Rosji jest czczona jak Dzień Zwycięstwa. Gdy Władimir Putin i jego poplecznicy organizują sobie postsowiecki, imperialny sabat na cześć rzekomej wygranej z faszyzmem. Dla nas to…