Warszawa
18/06/2026, 16:41
Overcast
Prognoza
21°C
Ciśnienie: 1019 mb
Wilgotność: 63%
Wiatr: 2.1 m/s N
Opis: 0mm /29% / Rain
Prognoza
19/06/2026
Dzień
07
Prognoza
26°C
Wiatr: 2.7 m/s N
Opis: 0mm / 3% / Rain
Prognoza
20/06/2026
Dzień
07
Prognoza
30°C
Wiatr: 3.8 m/s SE
Opis: 0mm / 4% / Rain
 
Subskrybuj

Ze szpitalnej kuchni ginęło jedzenie. Sprawa tajemnicza, a motywy sprawców szokują

fot. policja, mat. pras.

Nietypowy sposób kulinarnego dogadzania sobie znaleźli 42-latek i 38-latek, którzy, aby pojeść, okradali szpitalną kuchnię, w której wcześniej pracowali.

Przynajmniej dziesięć razy z kuchni jednego ze stołecznych szpitali zginęły produkty żywnościowe. Jak informuje Komenda Stołeczna Policji, artykuły spożywcze regularnie ginęły, ale sprawa była tajemnicza. Włamywacze musieli jakoś dostać się do środka. Nie było jednak żadnych śladów włamania, pokrzywdzeni nie byli w stanie wyjaśnić dlaczego.

Policjanci ruszyli ze śledztwem i wytypowali podejrzanych. Uznali, że odpowiedzialnymi za te kradzieże są byli pracownicy kuchni. Orientowali się bowiem w procedurze zaopatrzenia, mieli możliwość wejścia na teren kuchni nie pozostawiając po sobie żadnych śladów. Policjanci wytypowali dzień i godzinę, kiedy podejrzani powinni pojawić się po raz kolejny w kuchni. Rozpoczęli obserwację terenu – relacjonuje policja. Podejrzenia się potwierdziły. Mężczyźni na oczach policjantów podjechali swoim autem, chwile później wywozili już z kuchni przez rampę towar i pakowali go do samochodu. Tym razem zabrali między innymi, owoce, pomidory, paprykę, schab, łopatkę wieprzową, szynkę, oleje, tuńczyka, łososia, musztardy, w sumie towar o wartości ponad 3500 złotych. Tłumaczyli, że włamywali się i kradli po to, żeby potem sobie to wszystko móc zjeść – relacjonuje policja. Mężczyźni wpadli na gorącym uczynku. Usłyszeli zarzuty dokonania wspólnie i w porozumieniu kradzieży z włamaniem czynem ciągłym. Grozi za to do 10 lat pozbawienia wolności – podsumowuje policja.

Zobacz także

Zbliżenie dłoni używających czerwonej poziomicy do układania płytek.

Szkoła zawodowa. Czy słusznie się jej wstydzą?

Szkoła branżowa I stopnia, czyli szkoła zawodowa. Jest to obciach czy może dobry wybór na dzisiejsze czasy? Tak, to może być dobry wybór, tylko oczywiście jak zawsze – nie dla…

Sposoby na uniknięcie kontuzji. Jak grać nie robiąc sobie krzywdy

Sport to zdrowie, jak mawia tradycyjne porzekadło: „w zdrowym ciele…zdrowe cielę”.  Warto jednak mieć świadomość, jak trenować z głową. To znaczy tak, by mieć z tego przyjemność, pożytek i nie zrobić…

Zabawny terier żuje wąż ogrodowy, pryska wodą

Jak podróżować z czworonogiem. By odpoczynek nie stał się udręką

W okresie urlopowym chcemy i potrzebujemy odmiany. Uciekamy od codziennej rutyny, naszego zwykłego harmonogramu dnia, niektórych rytuałów dnia powszedniego  – dzięki czasowej zmianie nie tylko miejsca pobytu odpoczywa i regeneruje…